Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
8 minut temu, hubertuss napisał:

To jest stara pisowska technika narobić burdelu apotem ogłaszać, że się pomaga. Najpierw robią sami problem a potem go rozwiązują.

Sami robią kryzys i hucznie go rozwiązują nie raz tak było wszystko medialnie musi być dla wielkiego sukcesu partii 

  • Like 2
  • 0
Opublikowano
13 minut temu, hubertuss napisał:

To jest stara pisowska technika narobić burdelu apotem ogłaszać, że się pomaga. Najpierw robią sami problem a potem go rozwiązują.

"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!"

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)

To porozumienie które obwieszczono na farmer. pl 

Najśmieszniejszy jest podpunkt o promocji polskiej żywności 🤣 wymieszanej z ukraińska.  W sumie w mojej ocenie nic wielkiego nie ustalono na tych obradach. 

Jedynie blokada wszystkiego może coś zmienić . 

Edytowane przez Damianek20
  • 0
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Mikua napisał:

Jak tak dalej pójdzie to na BY i RUS będzie można zyc normalnie, bo to się się w Europie odpier….. to głowa mała 

Dlatego budują płot na granicy z tymi państwami żebyś nie miał gdzie uciec.

Edytowane przez Marek1129
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
42 minuty temu, hubertuss napisał:

Będziemy sprzedawać ukraińskie zboże. Oni przywieźli nam wysypali i powiedzieli wy się martwcie my mamy problem z głowy. Ciekawe po ile zapłaci Afryka i ile dołoży nasz podatnik do tego?

Ostatnio Egipt łyknął ukraińską pszenicę w cenie 295$ z dostawą do egipskich portów, czyli przebil Rosjan o całe 4$ na tonie, na przechowaniu ukraińskiej pszenicy szło całkiem dobrze zarobic , na Pomorzu płacono 150-200 zł za /t za okres 3 mies

  • 0
Opublikowano
14 minut temu, GucioJUMZ napisał:

Sami robią kryzys i hucznie go rozwiązują nie raz tak było wszystko medialnie musi być dla wielkiego sukcesu partii 

Pomysł prosty a skuteczny. Ja widzę że większość jest zadowolona z rządu PiS oprócz znikomej liczby rolników i kilku większych miast. 

  • 0
Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, GRZES1545 napisał:

Dokładnie, tęgo nikt nie weźmie od nas bo po doliczeniu transportu i coś dla kolejnych pośredników to taniej schab wyjdzie im kupić. 

Sami siebie będą karać ?🙆‍♂️

Wsiąść od nas mogą. Pis sprzeda za pół ceny a straty pokryjemy my podatnicy lub drukarki NBP.

35 minut temu, Mikua napisał:

Jak tak dalej pójdzie to na BY i RUS będzie można zyc normalnie, bo to się się w Europie odpier….. to głowa mała 

Będzie można żyć normalnie i się żyje normalnie. Bo tam bardziej myślą niż w pisie. Obaj dyktatorzy jacy by nie byli raczej nie dopuścili by do zalania zbożem swoich krajów bez żadnego interesu. Tu nie ma co winić ujni. Pis narobił tego pasztetu dlaczego ujnia ma go jeść.

Pisiory plują na ujnie jak mogą. A jak bieda to do ujni po pieniądze albo ujnia winna.

Edytowane przez hubertuss
  • Like 3
  • 0
Opublikowano (edytowane)

https://izbozpasz.pl/o-izbie/

Jak by ktos był zainteresowany kogo reprezentuje Piatkowska która bryluje w mediach i udaje że stoi po stronie rolników a ona reprezentuje powuyższe firmy , komu nie chce sie klikać to przytoczę kilka Złote ziarno, Viterra , Agri Plus , Cargill ,Ceferta,  De Heus , Polmass , PZZ Stoisław , Rola Człuchów  to tylko kilka firm należących do IZP  Piatkowskiej . Nie mówię ze wszystkie firmy importowały ukrińskie ziarno ale niektóre na pewno ,teraz Piatkowska lobbuje by nie ujawniać które firmy ściągały syf a teraz jak się psuje marka polskiej żywności to nie chcą ujawnić które firmy popsuły tą  żywność  niech rolnicy tracą na szkalowaniu jakości choć zawiniły cwaniaczki . Piątkowska tłumaczy ich np. w Money że to jechało 3 tygodnie wagonami i psuło sie to w Polsce firmy "litowały" sie nad towarem i rozparcelowali to w Polsce . Tak w biznesie opisywane jest zjawisko pseudotranzy

@lukejro to nie chodzi o wygodę piniądza tylko o kontrole nad nim , Masz walizkę pieniędzy w domu to są twoje , masz pieniadze w banku to sa banku a bank ci je udostępnia na swoich zasadach a zasady sie zmieniły niecały miesiac temu gdy wprowadzili dokumentacje elektroniczną (dowody/paszporty)  i niedługo  jak sie państwu nie podporządkujesz to ci powiedzą jak Tusk - jesli to sa twoje pieniądze to se je weź :) .  

Edytowane przez marks50
  • Like 7
  • 0
Opublikowano
9 godzin temu, ravoj napisał:

Stary Ty serio pytasz czy jaja sobie robisz, raczej kumaty jesteś z tego co widzę, to chyba jaja. 

Obrót bezgotówkowy to marzenie banków, rządu, skarbówki i pozostałych czubów co lubią kontrolować poddanych, z byle transakcji prowizja leci dla banku i jesteś uzależniony. Jakiś krach, wirus, kryzys, wojna, brak prądu i za swoje miliony na koncie co najwyżej zjesz kartę do bankomatu. 

 

Bo dopiero od tego roku skarbówka ma bezpośredni dostęp do rachunku to po pierwsze a po drugie to że Tobie nie blokowali to nie znaczy że komuś innemu też  nie. 

Mamy jakiś dziwny nawyk postrzegania świata tylko swoimi oczami, jakby innych nie było. 

Miałem blokadę więc wiem jak to jest, trzy tygodnie bez dostępu do kasy. 

Biorąc pod uwagę że w dzisiejszym świecie 100% przychodów trafia na konto to jak cię zablokują to i tak tych pieniędzy nie wypłacisz.  Po drugie te wszystkie czarne wizje (np. wojna) które przedstawiłeś wyżej spowodują że gotówka będzie tyle warta co papier na którym została wydrukowana. Skoro korzystasz z internetu czy telefonu to i tak jesteś pod pełną kontrolą.  Jak lubisz nosić całe kieszenie drobniaków to już twoja sprawa.  

  • 0
Opublikowano
9 godzin temu, ravoj napisał:

Stary Ty serio pytasz czy jaja sobie robisz, raczej kumaty jesteś z tego co widzę, to chyba jaja. 

Obrót bezgotówkowy to marzenie banków, rządu, skarbówki i pozostałych czubów co lubią kontrolować poddanych, z byle transakcji prowizja leci dla banku i jesteś uzależniony. Jakiś krach, wirus, kryzys, wojna, brak prądu i za swoje miliony na koncie co najwyżej zjesz kartę do bankomatu. 

 

Bo dopiero od tego roku skarbówka ma bezpośredni dostęp do rachunku to po pierwsze a po drugie to że Tobie nie blokowali to nie znaczy że komuś innemu też  nie. 

Mamy jakiś dziwny nawyk postrzegania świata tylko swoimi oczami, jakby innych nie było. 

Miałem blokadę więc wiem jak to jest, trzy tygodnie bez dostępu do kasy. 

Czyli musiałeś coś przeskrobać, masz konto tylko w jednym banku

  • 0
Opublikowano

Zapytam jeszcze tych co tu zęby szczerzyli że protesty rolników na granicy i nie tylko nic nie dadzą...dalej tak uważacie? 

 

4 minuty temu, miwigos napisał:

Czyli musiałeś coś przeskrobać, masz konto tylko w jednym banku

Tak przeskrobałem, zapłaciłem sąsiadowi za groch gotówką, na ryneczku za marchew też, i kilka kurek kupiłem też za gotówkę. Bank za transakcję mi nie obciął, nie wypłacam z bankomatu bo czasem sprzedam jajka, mąkę czy zboże na targu. Taki przestępca jestem bo to ja obracam swą gotówką a nie bank.

  • Like 2
  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, marks50 napisał:

https://izbozpasz.pl/o-izbie/

Jak by ktos był zainteresowany kogo reprezentuje Piatkowska która bryluje w mediach i udaje że stoi po stronie rolników a ona reprezentuje powuyższe firmy , komu nie chce sie klikać to przytoczę kilka Złote ziarno, Viterra , Agri Plus , Cargill ,Ceferta,  De Heus , Polmass , PZZ Stoisław , Rola Człuchów  to tylko kilka firm należących do IZP  Piatkowskiej . Nie mówię ze wszystkie firmy importowały ukrińskie ziarno ale niektóre na pewno ,teraz Piatkowska lobbuje by nie ujawniać które firmy ściagały syf 

A mnie najbardziej urzekło w wywiadzie pani Piątkowskiej dla RMF stwierdzenie że pieczywo musi drożeć w sklepach mimo taniejącego zboża bo wzrosły inne koszty produkcji. Tak jakby nam te koszty nie wzrosły, a spadek cen i fakt że polski rolnik otrzymuje za zboże o wiele mniej od ceny giełdowej wynika w dużej mierze z działalności firm które pani Piątkowska reprezentuje. Tak naprawdę ta pani powinna razem z Kowalczykiem i Morawieckim tłumaczyć się z tego co się stało na polskim rynku zbóż. Jak widać dzieje się inaczej, pani Piątkowska przykleja się do pokrzywdzonych rolników a rząd próbuje przerzucić winę na poprzedników i UE. 

  • Like 3
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
9 minut temu, GRZES1545 napisał:

Zapytam jeszcze tych co tu zęby szczerzyli że protesty rolników na granicy i nie tylko nic nie dadzą...dalej tak uważacie? 

 

Tak przeskrobałem, zapłaciłem sąsiadowi za groch gotówką, na ryneczku za marchew też, i kilka kurek kupiłem też za gotówkę. Bank za transakcję mi nie obciął, nie wypłacam z bankomatu bo czasem sprzedam jajka, mąkę czy zboże na targu. Taki przestępca jestem bo to ja obracam swą gotówką a nie bank.

Dobrze sie czujesz, bądż poważny, to nie Korea Północna

  • 0
Opublikowano

Zgadzam się , ale wtedy  jeden rolnik by musiał mieć kika tyś ha, żeby sie opłacało

  • 0
Opublikowano

Jak na razie to poza gatką nic nie dało, powiem więcej jeszcze zaszkodziło bo teraz nasz rząd bedzie dopłacać z NASZYCH PODATKÓW do zboża które bedzie oferowane  na światowych rynkach w cenie dumpingowej żeby ktoś łaskawie to kupił, czyli szary przeciętny Polak dopłaci w sumie chyba już po raz 3 do każdej sprzedanej tony, oby tak sie nie skończyło że to zboże kupią światowe koncerny ,które przerobią na żywiec czy to wieprzowy ,czy drobiowy wyląduje on w Polsce załatwiając resztę sektora produkcji zwierzęcej, czyli po roku czy dwóch w kraju bedziemy mieli jeszcze więcej zboża które bedzie musiało konkurować cenowo z rosyjskim ,ukraińskim na światowych rynkach

14 minut temu, GRZES1545 napisał:

Zapytam jeszcze tych co tu zęby szczerzyli że protesty rolników na granicy i nie tylko nic nie dadzą...dalej tak uważacie? 

 

 

  • 0
Opublikowano (edytowane)

W USA to nawet rolnicze banki były które padały ale nie na wypłacalności tylko zazwyczaj na przekręcie . Tak więc różnie bywało . Niestety nie ma gotowych rozwiązań i schematów . Jak by rolnik był by transportowcem , przetwórcą itd. musiał by być eksporterem , lobbystą , mieć swój bank itd.  Rolnicy powini produkować żywność a chcą z nich na siłę zrobić biznesmenów . 

tak więc trucicielu ws71  nie filozofuj że to rolnicy po przez strajki wywalczyli dopłaty bo strajkujący nie chcieli dopłat -to wymysł Kowalczyk i lobbystów by przykryc przekręty . Od razu rolnicy świadomi wiedzieli że to wał nie dopłata dla rolników i w chwili wprowadzania dopłat do tony to stali na granicy rolnicy swiadomi a ogladacze TVP jechali ze zbozem mysląc ze dostana 250 zł do tony . Część rolników dalej śpi i wierzy Kowalczykowi , te dopłaty miały podzielic rolników na tych co da sie kupić za ich własne pieniądze . Oczywiście niech sie nie obrażają ci co musieli sprzedać ale wielu rolników nabrało sie na to ze dostanie po 250 zł za tonę :) .

Edytowane przez marks50
  • Like 2
  • 0
Opublikowano
14 minut temu, galan99 napisał:

Rolnicy powinni mieć swe piekarnie i własny skup i samochody na dostarczenia pszenicy do portów , żeby nie było pośrednika i tak samo własne masarnie i tym podobnie .

To już  wszystko było i nazywało się GS. W latach 90 były likwidowane a dzisiaj się nawołuje do ponownego tworzenia spółdzielni rolniczych. Najśmieszniejsze że politycy którzy mówią o konieczności tworzenia spółdzielni kiedyś je likwidowali. 

  • Like 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
Dnia 29.03.2023 o 19:40, Kabanos napisał:

Każdy wie kto kupuje od ua , nie sprzedawać tam i nie będzie z czym mieszać, nic nie kupować , a przeważnie są nawozy i środki ochrony roślin i niech się buja na ua

 

Prawda jest taka że PiS wychuja znowu rolników a te porozumienia co to nie zrobią to aby ryja nie darli i nie blokowali. Bo po co im taki chlew i cyrk przed wyborami mają robić jak tu ma być pięknie i dobrze.

Prawda jest taka że PiS wychuja znowu rolników a te porozumienia co to nie zrobią to aby ryja nie darli i nie blokowali. Bo po co im taki chlew i cyrk przed wyborami mają robić jak tu ma być pięknie i dobrze.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
29 minut temu, GRZES1545 napisał:

Zapytam jeszcze tych co tu zęby szczerzyli że protesty rolników na granicy i nie tylko nic nie dadzą...dalej tak uważacie? 

 

Tak przeskrobałem, zapłaciłem sąsiadowi za groch gotówką, na ryneczku za marchew też, i kilka kurek kupiłem też za gotówkę. Bank za transakcję mi nie obciął, nie wypłacam z bankomatu bo czasem sprzedam jajka, mąkę czy zboże na targu. Taki przestępca jestem bo to ja obracam swą gotówką a nie bank.

zapowiedż dopłat do wywozu sprawi że ci co kupowali z ukrainy teraz dostaną jeszcze 200 do tony za do że zawiozą do portu , a jak popytu tam nie będzie to przywiozą z powrotem , albo będą  same dokumenty podróżować i inkasować 200 do tony

mało tego  jedni zaczną sprowadzać jeszcze więcej , a drudzy będą wypychać zapasy z dopłatami  a uzupełniać tanszym od protestujących

tego zboża w samej polsce jest kilka mln do wywiezienia doliczając kilka mln od sąsiadów to się uzbiera trochę do tego zapowiedż i determinacja  żeby się tego pozbyć  za wszelką cene może nawet wpłynąc na notowania matif  o ile już to nie miało miejsca . Może to się wydawać śmieszne ale wcale takie śmieszne nie jest , bo potencjalni kupcy słyszą unia płaci żeby się pozbyć kilku mln ton  to po co przepłacać . Tak że od kwietnia 200 w dół prawie pewne

  • 0
Opublikowano
29 minut temu, marks50 napisał:

Od razu rolnicy świadomi wiedzieli że to wał nie dopłata dla rolników i w chwili wprowadzania dopłat do tony to stali na granicy rolnicy swiadomi a ogladacze TVP jechali ze zbozem mysląc ze dostana 250 zł do tony . Część rolników dalej śpi i wierzy Kowalczykowi , te dopłaty miały podzielic rolników na tych co da sie kupić za ich własne pieniądze .

Do tego od pierwszego dnia Jak tylko poszła informacja o dopłatach, to rozdzwoniły się telefony u doradców między innymi w odr, czy już mają sprzedawac, czy może czekać i na jakich zasadach. Cena już była drugorzędna, ważne że dali. 

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2021 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2021 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2021 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2021 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy ARR, czyli Agencji Rynku Rolnego, która stara się określić, ceny pszenicy 2021 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/279526-ceny-pszenicy-2020/page/304/
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v