Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, marks50 napisał:

Ten teks o sponsorowaniu rolników przez ukraine to myślicie co to jest ? Zwykła podkładka do prowokacji że ukraińcy ostatni grosz oddaja rolnikom a ci nie chcą ukraińskiego zboża tranzytem puścić

Jakie ukraińskie pieniądze? to polskie z naszych podatków wydzielone pieniądze na fundusz pomocy ukraińcom, to jaki kwa grosz oddają? jakie sponsorowanie

  • Like 3
  • Thanks 2
  • 0
Opublikowano
8 minut temu, marks50 napisał:

Z hodowcami będzie jak w dowcipie o eskimosie Icku co na wojnę jako ochotnik wyruszał - pytają go po co tam pójdziesz ?? Icek na to -A zabije moze jednego ,może dwóch . -A jak ciebie tam zabija ?   Mnie ?-pyta zdziwiony Icek - A za co ? Tak samo jest z hodowcami myślą że jak cos ugraja to OK -ale jak by mieli stracić - A to niby dlaczego mieli by stracić ? 

Też jestem hodowca małym ale jednak i uważam że obecna sytuacja na rynku zboża leży wszystkim na sercu i niech hodowcy nie myślą że jak zboże będzie szło z ukrainy tanie to już uratuje ich. Lepiej zarobić mniej a stabilnie co roku dla każdego. 

 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
11 minut temu, Damianek20 napisał:

Nie wiem co zrobił ale źle nie mówi i i nazwał sprawy po imieniu a każdy zrobi jak będzie uważał 

Właśnie,  z tego co widzę a obserwuję go dość  długo, to tylko ładnie mówi. 

  • 0
Opublikowano
Przed chwilą, GRZES1545 napisał:

Właśnie,  z tego co widzę a obserwuję go dość  długo, to tylko ładnie mówi. 

Może ma związane ręce jak nie jedna osoba z uwagi na pracę czy zobowiązania. 

  • 0
Opublikowano

Warunkiem otwarcia granic miała być pomoc dla Afryki i skoro to porozumienie zostało złamane nie widzę przeszkód żeby kto kolwiek z tu obecnych nie miał prawa źle wypowiadać się o tej sytuacji czy nawet protestujący do wysypywania zboża 

2 minuty temu, mirro napisał:

Albo za to mu właśnie płacą?🤣

Rozwiń myśl bo ciekawie to brzmi  

  • 0
Opublikowano

już ze 2-3 lata temu jak świnie skoczyły na 7-8 zł , a pszenica była ok 600 zł , to taki był staszek co myślał że złapał pana boga za nogi , , a niecały rok pózniej sytuacja się odwróciła , ziarno skoczyło na ponad 1000zł , a świnie spadły na 4 zł , więc trochę rozwagi , bo wszyscy jesteśmy z sobą powiązani , jak jedna branża dostaje po d*pach teraz , to można być pewnym że wnet inne branże też za chwilę dostaną po d*pie 

8 minut temu, Damianek20 napisał:

Też jestem hodowca małym ale jednak i uważam że obecna sytuacja na rynku zboża leży wszystkim na sercu i niech hodowcy nie myślą że jak zboże będzie szło z ukrainy tanie to już uratuje ich. Lepiej zarobić mniej a stabilnie co roku dla każdego. 

 

 

  • Like 3
  • 0
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Damianek20 napisał:

Rozwiń myśl bo ciekawie to brzmi  

Już nie mogę albowiem dostałem ostrzeżenie od Moderatora. Tak że ten, tego składam skuchę i to by było na tyle

Edytowane przez mirro
  • 0
Opublikowano
3 minuty temu, Damianek20 napisał:

Niby tak ale jaki masz lepszy pomysł na tą sytuację ? 

Akurat pisior to jest co druga czy trzecia osoba z tego forum a mimo to widzi problem. 

Nadal strajki bo by zbudować świadomość w mieście trzeba czasu , kolejnych strajków . Z tym właśnie zgadzam się z organizatorami , coraz wiecej ludzi w internecie interesuje się problemem , debata publiczna właśnie trwa , na razie jeszcze miasto nie wierzy że jest trute bo w TV nie mówią ale krok za krokiem , nawet jak wspominałem o europośle Hetmanie który mówi jasno o protestach a nie nasi ministrowie udają głupa ze nic się nie dzieje (jak ktos ma linka do całej debaty w UE to poproszę ) . Na ostatnim proteście dołączyli z polityka protestujący narodowościowcy i sprawa wyglada tak że maja racje w tym co mówią ale z automatu rolników w TV zrobią ruska agenturę bo już onich w TVP tak określają , walcząc o normalność na granicy będziemy rzucani w skrajności od ukrofilów po rusofilów , Kowalczyk aż sie nie moze doczekać abyśmy  tylko zrobili zadymę to TV ma gotowe materiały do oszkalowania rolników i niech każdy będzie tego świadomy . Naprawdę dwa światy są po miedzy rolnikami a koryciarzami w warszawie . Dam na przykładzie policji która obstawiała protesty , miejscowi policjanci choć czasem grali twardzieli to jednak dyskutowano ,rozmawiano i zartowano ale Warszawska prewencja siedziała w suce i tylko na siku wychodziła ,takie maja nastawienie . Dlatego nie moga sie doczekać nas w Warszawie ,tam juz wszystko przygotowane by ud***ć rolników . Ktoś powie to stuj do u.s..nej śmierci ale moze to jeszcze nie czas na warszawe , moze jeszcze za mała świadomość społeczna co jedzą i co ich czeka w przyszłości .

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, mysza103 napisał:

już ze 2-3 lata temu jak świnie skoczyły na 7-8 zł , a pszenica była ok 600 zł , to taki był staszek co myślał że złapał pana boga za nogi , , a niecały rok pózniej sytuacja się odwróciła , ziarno skoczyło na ponad 1000zł , a świnie spadły na 4 zł , więc trochę rozwagi , bo wszyscy jesteśmy z sobą powiązani , jak jedna branża dostaje po d*pach teraz , to można być pewnym że wnet inne branże też za chwilę dostaną po d*pie 

 

Pamiętam go i chyba moderator usunol jego konto. Gość ma kredyty to się cieszył że wreszcie zaczął zarabiać i wcale się jemu nie dziwię. Ale tutaj zgodzę się i chyba to podkreslilem że każdy jedzie na tym samym wózku. Bez hodowli uprawa zbóż nie ma sensu i na odwrót. A zadaniem państwa jest zachowanie równowagi poprzez takie firmy jak Orlen , azoty i zapewnienie równej konkurencji na rynku. W moim interesie jest to żeby hodowca świń miał z nich zarobek tak samo jak zbóż , mleka czy opasow bo jak oni padną to reszta będzie musiała się na nich złożyć w postaci socjalu bo trudno żeby chłop 50 lat styrany szedł do pracy jeszcze. A poza tym równowaga musi być. 

1 minutę temu, marks50 napisał:

Nadal strajki bo by zbudować świadomość w mieście trzeba czasu , kolejnych strajków . Z tym właśnie zgadzam się z organizatorami , coraz wiecej ludzi w internecie interesuje się problemem , debata publiczna właśnie trwa , na razie jeszcze miasto nie wierzy że jest trute bo w TV nie mówią ale krok za krokiem , nawet jak wspominałem o europośle Hetmanie który mówi jasno o protestach a nie nasi ministrowie udają głupa ze nic się nie dzieje (jak ktos ma linka do całej debaty w UE to poproszę ) . Na ostatnim proteście dołączyli z polityka protestujący narodowościowcy i sprawa wyglada tak że maja racje w tym co mówią ale z automatu rolników w TV zrobią ruska agenturę bo już onich w TVP tak określają , walcząc o normalność na granicy będziemy rzucani w skrajności od ukrofilów po rusofilów , Kowalczyk aż sie nie moze doczekać abyśmy  tylko zrobili zadymę to TV ma gotowe materiały do oszkalowania rolników i niech każdy będzie tego świadomy . Naprawdę dwa światy są po miedzy rolnikami a koryciarzami w warszawie . Dam na przykładzie policji która obstawiała protesty , miejscowi policjanci choć czasem grali twardzieli to jednak dyskutowano ,rozmawiano i zartowano ale Warszawska prewencja siedziała w suce i tylko na siku wychodziła ,takie maja nastawienie . Dlatego nie moga sie doczekać nas w Warszawie ,tam juz wszystko przygotowane by ud***ć rolników . Ktoś powie to stuj do u.s..nej śmierci ale moze to jeszcze nie czas na warszawe , moze jeszcze za mała świadomość społeczna co jedzą i co ich czeka w przyszłości .

Wybacz że to powiem ale teraz to naiwnie wierzysz że zbudujesz coś w świadomości miastowych. Oni cały czas nas nienawidzą bo ciągle pierze się im mózgi ile to kasy bierzemy plus parada ciągników, widziałeś tam starego ursusa czy MTZ albo coś w tym stylu ? 

Taki miastowy uważa że skoro jeden ciągnik jest warty więcej niż jego chata z kredytem do emerytury to on będzie nam współczuł !!! 

Miastowym zależy na tym żeby zdrowo i tanio zjeść. A wystarczy nie mówić skąd bierze się żarcie i dać promocje i wszyscy szczęśliwi zagryzli by cię w kolejce po mięso w promocji . 

To gdzie był hetman do tej pory. Drugą kadencję siedzi przy korycie i co zrobił dla lubelskiego. Zrobił tyle samo co mazurek napycha sobie kieszenie kasa. Czego żaden z tych szlachetnych polityków nie pojedzie i nie stanie z wami ramię w ramię ? Bo po co się brudzić ważne aby znów wybrali i brać kasę. 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano

Niektórym się tego nie dało wówczas przetłumaczyć , bo zbożowcy twierdzili że jak nie będzie hodowli , to się przecież wyexportuje zboże za granice , i będzie ok. teraz widzimy że jedno bez drugiego nie ma możliwości przetrwanie , jeszcze jak ktoś mieszka do 100 km do portu to pewnie by sobie dał radę , ale z dalszych okolić , to nie widzę tego wcale 

  • 0
Opublikowano

włąsnie problem polega na tym że porty sa nie nasze tylko należą do  zagranicznych firm i np. co teraz się dzieje w porcie że sprzedaż nie wzrasta w porcie a kolejki są bo firmy skupiają sie na celowym spowalnianiu wywozu by muc kupic taniej i w sumie im sie udaje .

  • 0
Opublikowano

sam widzisz, że w mediach ryje się ludziom głowy, niektórzy tu przytaczają pseudorolników z wiejskiej, którzy celowo mówią to, co jest na rękę władzy

myślę, że z tą wiosną ludów coś jest na rzeczy, została przekroczona pewna masa krytyczna i ludzie już mają na tyle dośc Brukseli, ze w końcu to wszystko pier....

widać po przykładzie kur, że rząd zaczął się obawiać, aby nie wk***ić wszystkich, już powoli mówi się o hodowli świń na własny użytek i 2-3 szt bydła

  • 0
Opublikowano

Dobrze że chociaż zauważyli to teraz. Wedle zasady lepiej później niż wcale . 

U mnie kiedyś było ok 50 świnek rocznie to ile one zboża zjadały i do póki był zarobek to się hodowało i opłacało sprzedać dostęp mieli ludzie do mięsa. Na wiosce każdy miał bydło i świnie jak nie na sprzedaż to przynajmniej dla siebie i dużo zboża nigdy nie trafiło na rynek. A dziś zlikwidowano hodowlę świń , tucz nakładczy daje ci pasze z ukrainy więc po co nasze zboże jak można tanio wychować i sprzedać na europejski rynek. A ty kup śor z ukrainy i niech ci zbadają to k**wa dziwnym trafem są pozostałości 😱 

  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

sam widzisz, że w mediach ryje się ludziom głowy, niektórzy tu przytaczają pseudorolników z wiejskiej, którzy celowo mówią to, co jest na rękę władzy

myślę, że z tą wiosną ludów coś jest na rzeczy, została przekroczona pewna masa krytyczna i ludzie już mają na tyle dośc Brukseli, ze w końcu to wszystko pier....

widać po przykładzie kur, że rząd zaczął się obawiać, aby nie wk***ić wszystkich, już powoli mówi się o hodowli świń na własny użytek i 2-3 szt bydła

O coś nowego jeszcze chcą mi limit wprowadzić ile mam bydła hodować. Szlak niech trafi ta unie . 

  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, Damianek20 napisał:

O coś nowego jeszcze chcą mi limit wprowadzić ile mam bydła hodować. Szlak niech trafi ta unie . 

3 świnki na tonie zboża - sam przelicz ile zjada 50 świnek, a ile zagospodaruje resztek , zieleninki, ziemniaków itp

  • 0
Opublikowano
8 minut temu, Wicherek napisał:

Wprowadzanie piątki dla zwierząt od strony du............

Senator PiS Chróścikowski na swojej stronie oświadczył żeby drobni hodowcy nie rejestrowali kur bo ich to nie będzie obowiązywało. Ciekawe co znaczy drobny 2-3 kury 🤔 czy 50 

  • 0
Opublikowano

To było wiadome że na własny użytek nie będzie trzeba

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2021 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2021 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2021 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2021 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy ARR, czyli Agencji Rynku Rolnego, która stara się określić, ceny pszenicy 2021 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/279526-ceny-pszenicy-2020/page/304/
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v