rollo29

Moja własność a sąsiedzi.

Polecane posty

rollo29    78

Taka sytuacja moje pole 1h 20 arów przy  osiedlu. Byliśmy sąsiadami od 30lat  ,teraz "młoda " (ha ha stara rura) postawiła dom i ogrodzenie. Wszystko ok ,nawet granice się zgadzają. Tylko że blokuje mi wspólny  wjazd z drogi wojewódzkiej,ok wjeżdżam drugim od sąsiada. Ale ma następne odpały  ,pryskam ściernisko glifosatem  stoi  z małymi dziećmi i nagrywa przy  płocie, zwoże słome pretensje że 13 latek jeździ po polu traktorem, każda uprawa, orka ,sianie to samo nagrywanie i pretensje  że  robię na polu .

Pytanie,  jakie  są prawne ograniczenia stosowania śor  ,przy budynku mieszkalnym i do kogo może  ,mnie ta baba pod .... Piorin,arimr ,gmina, policja? Czy ktoś może mi zabronić uprawy (śor,nawozy, orka ,siew ) tego pola w pobliżu domu sąsiadów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vailus    10

No śor to ograniczenia związane z porą dnia mają znaczenie w zasadzie i oczywiście z przeglądem opryskiwacza i uprawnieniami do stosowania środków. Uprawa czy coś innego to w sumie co kogo to obchodzi. Poczekaj aż jej drzewka zaczną wyrastać i wyglądać przez płot. Niech wtedy tak te gałęzie obcina żeby nie wejść na twoją działkę, nawet jak nie będzie innej możliwości to niech wynajmie sobie helikopter i z helikoptera obbcina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rollo29    78

Godziny, uprawnienia i przegląd ogarniam,drzewa przecięte  wzorowo  .andrzej78 700 pln za metr super cena w tym artykule , ja wyceniam swoje na 250.Jak baba do mnie sapała to powiedziałem jej ,że chce to sprzedać  pod skład budowlany lub bazę transportową. Z jej tegorocznego zachowania wynika ,że ma dość mojego rolniczego sąsiedztwa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vailus    10

A w dupie miej takich sąsiadów. Ze mną też sapalo dwóch. Jedna wzywała policję że jej woda spływa między innymi z mojego pola na jej działkę i policję wezwała. Przyjechali bo musieli że interwencja, ukształtowanie terenu jest takie że jej działka jest niżej i woda będzie tam spływała. Poszli popatrzeli, tata tylko powiedział że co on ma kur** zrobić żeby wspiera da pod górę leciała i pojechali. Drugi też zaczął kozaczyć, jakieś drogi wytyczać i finał jest taki że chodzi teraz skulony jak zuczek jak nas mija, w sumie 95% wsi z nim nie gada już, a wcześniej był naprawdę normalnym człowiekiem. Więc jak ktoś Ci robi na złość to zacznij taką osobę traktować tak samo. Wywiesi pranie? Zacznij wozić obornik lub gnojowice, zobaczysz jak będzie szybko zwijała szmaty xd

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olkosio    90

mieszkam na terenie małego miasta. więc może dzwonić na policję jak nie masz oświetlenia maszyn i rejestracji. do orki i siewu nic jej do tego. dzieci nie mogą pracować na polu więc to też może kablować. jedynie piorin jest problemem. atesty, dawki,  rejestracje środków i odległości od domów. Arimr nic jej do tego aby uprawa i powierzchnia się zgadzała. już mnie nie raz podawali że drzewa wycinam itp i agencja ma to gdzieś. Piorin może pobierać próbki roślin itp i śor  muszą się zgadzać i tego pilnuj. Wywal pryzmę obornika jej niedaleko (ale zachowując min odległości obowiązujące) to zmięknie wtedy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    2238
rollo29 napisał:

Godziny, uprawnienia i przegląd ogarniam,drzewa przecięte  wzorowo  .andrzej78 700 pln za metr super cena w tym artykule , ja wyceniam swoje na 250.Jak baba do mnie sapała to powiedziałem jej ,że chce to sprzedać  pod skład budowlany lub bazę transportową. Z jej tegorocznego zachowania wynika ,że ma dość mojego rolniczego sąsiedztwa? 

Było powiedzieć, że pod wysypisko sprzedajesz działkę 🙊

  • Like 1
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    4766
8 godzin temu, vailus napisał:

Zacznij wozić obornik lub gnojowice, zobaczysz jak będzie szybko zwijała szmaty

Nie każdy ma hodowlę lub możliwość nabycia gnojówki lub gnoju,a nawet jak ma to nie będzie wywoził przy każdym praniu sąsiadki.Więc są to chwilowe złośliwostki.Niestety tu jedynie co można zrobić to pilnować się by nie dać okazji do karania policji czy innym agencjom.Bo nie liczyłbym na to że wywożeniem gnojówki na tyle obrzydzimy życie sąsiadce że sprzeda działkę i wyprowadzi się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    529

To typowe dla nowych osiedleńców podmiejskich wsi lub małomiasteczkowych - kupi dom lub działkę w polu i wymaga aby inni dostosowali się do nich, zapominając że kupili to w polu. Ta tak jakby kupić działkę obok oczyszczalni i zarzucać miastu że śmierdzi i mają coś z tym zrobić :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin19071980    672

No może do sprzedaży to nie ale do zamknięcia dzioba.Tam gdzie są zboża jest nieco mało możliwość uprzyjemnia życia takiemu upirdliwcowi ale jak są ziemniaki albo warzywa to mamy pełne spektur smrodzenia opryskami niemal cały rok. Dwie działki dalej jakiś piep.... ekolog kupił domek i przesiadywał często ale w koło same pyry i kapusty które są często pryskane i lekko smierdzi😀. Po drugim sezonie stwierdził że tu się nie da żyć i domek od roku do sprzedaży. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rollo29    78

Znalazłem informacyjne ,że odległość 20 m stosowania śor, od budynku mieszkalnego została zniesiona? Czyli jeśli papiery i godziny się  zgadzają to mogę  robić co chce na swoim. Tylko czy odległość stosowania gnojowicy i gnoju też nie obowiązuje? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    529

Zrozum że to działka rolna do celów rolniczych i nie może być tak że ktoś budując dom w sąsiedztwie nakłada na ciebie ograniczenia. Druga sprawa to plan zagospodarowania przestrzennego określa co gdzie i jak, jeśli twoja działka jest rolnicza to nie zbierasz stonki z ziemniaka rękami bo pani z domu obok śmierdzi oprysk. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    102

Gdybym był na Twoim miejscu to najpierw zaczął bym od rozmowy - dlaczego tak się uczepiła i uświadomił ją że ta ziemia tutaj jest od zawsze i uprawisz ją zgodnie z planem i przeznaczeniem.

Jeżeli nadal będzie pier**lić to dałbym jej do zrozumienia, uwiadomił, że dopiero życie może mieć uprzykrzone i śmierdzące....

Nie pomoże? to nawet jeżlei nie mam hodowli, kupię od znajomego, sąsiada wielką kupę gnoju i wysypał bym w najbliższej zgodnej z prawem odległości od płota, do tego na wierzch gnojówka.... I niech leży i pachnie cały czas na wieki wieków..... oczywiście kupę gnoju można co roku poszerzać..:)

No i wiadomo, przez ten czas na swoim polu musisz być świętszy od papieża - wszystko zgodnie z wymogami i prawem - i ch*ja ci zrobi!

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogdan_ja    955
1 godzinę temu, rollo29 napisał:

Znalazłem informacyjne ,że odległość 20 m stosowania śor, od budynku mieszkalnego została zniesiona? Czyli jeśli papiery i godziny się  zgadzają to mogę  robić co chce na swoim. Tylko czy odległość stosowania gnojowicy i gnoju też nie obowiązuje? 

Nic nie zostało zniesione chłopie.... Nie co chcesz tylko masz się stosować do zasad dobrej praktyki i stosować środki zgodnie z etykieta 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    133

Po prostu ją  olej. Musisz tylko mieć  wszystko technicznie sprawne i przestrzegac przepisow stosowania śor. Trzynastolatek może  sobie jeździć  po twoim polu bo go uczysz jazdy i jej g...o do tego, dla uprzyjemnienia bym rozrzucil rozrzutnik gnoju i lekko przytalerzowal żeby  byly zapachy. Tak z tydzień  i dopiero zaorac. I zapytal ja czy sie uspokaja czy dalej chce drzec koty. Jak zacznie wydzwaniac po różnych instytucjach to podaj ja o nękanie. Wierz mi ze to pomaga.

Edytowano przez malorolny121

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    562

Mi kiedyś w gminie kobieta powiedziała jak robiłem warunki zabudowy dla działki rolnej żebym nie przychodził z pretensjami jak sąsiad za płotem będzie gnój woził że mi śmierdzi bo  tam jest pole i ma prawo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    21867
5 godzin temu, kris91 napisał:

Było powiedzieć, że pod wysypisko sprzedajesz działkę 🙊

Tartak!!! I to taki prężny, działający na dwie zmiany, gdzie piły włączają o 6 rano, a włączają o 22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    2238

Ja to bym kolegę jakiegoś wziął, którego ona nie zna i niech on by udawał "kupca", i jeszcze żeby kręcił się blisko jej, aby miała okazje spytać co robi, a on: "szukamy miejsca na sortownie śmieci lub składowisko opon i ta lokalizacja jest idealna" 👀 Kurde, chyba zły ze mnie człowiek 🙊🙈

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    2238

@bratrolnika

Ło Panie, ja bym tego lepiej nie wymyślił 🙆‍♂️😅 Trzeba najpierw ją uświadomić, że rolnictwo nie jest tak bardzo uciążliwe, a może mieć jeszcze gorszego sąsiada ☝️

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    21867

jeszcze jakby miał znajomego w lokalnym zakładzie pogrzebowym żeby od niego busa pożyczyć, czarnego, z oklejonymi reklamami firmy, do tego typ z planami w czarnym garniturze chodzący po polu i mówiący: "jest idealnie, tu przy płocie sąsiadki będziemy parkować karawany, po lewo będzie sala pogrzebów, a tam z tyłu zrobimy krematorium, a chłodnię na trupy zaraz koło parkingu karawanów, przy płocie sąsiadki"

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    159

Nie przeginajmy, żeby wyglądało autentycznie. Chyba jeszcze zostaje ubojnia, albo przetwarzanie odpadów z ubojni/rzeźni na mączkę ;)

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    5515

Najgłupsze pomysły są dziwnym trafem najskuteczniejsze. 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
superfarmer02    1048
albo weź księdza żeby poswięcil pole a jak się będzie potem pytała to powiedz że szuka miejsca na cmentarz 🙆🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez dawid456
      Witam, 
      Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda teraz kupno ziemi powyżej 1h bez wykształcenia rolniczego.
      A jak ma się to też z darowizną od rodziny, czy nie ma to znaczenia czy kupno czy darowizna i proces jest ten sam?
      Jestem z zawodu mechanikiem, prowadzę działalność gospodarczą.
      Co bym musiał dokładnie zrobić żeby mieć ziemię?
      Z góry przepraszam jeżeli to nie ten dział, najbardziej ten wydawał się odpowiedni. 
      Pozdrawiam
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez rbit
      Czy w aplikacji rejestr wypasu w exelu pierwszy dzień wypasu ma być taki sam jak data złożenia wniosku o dopłaty? Wniosek był złożony 12 kwietnia a wypasam od 11 maja - to wpisać pierwszy dzień wypasu dla całego stada 12.04 czy 11.05?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Jestem nowy na forum i przy okazji witam wszystkich  z góry przepraszam jeżeli zamieszczam temat w złym dziale i jeżeli tak to proszę moderację o przeniesienie.
      Ojciec posiada areał 5ha,jestem dziedzicem tego gospodarstwa pola są w większości oddane w dzierżawę ok 4 ha. Moje pytanie jest takie czy jeżeli zasieje np rzepak czy pszenicę (lub cokolwiek innego) to będę miał chociaż minimalny zysk jeżeli odliczę paliwo,nawozy,opryski itp?
      Inne pytanie czy na takim areale 5ha opłaca się robić w ogóle cokolwiek?Chodzi o jakiś minimalny zysk. Może jakaś produkcja ekologiczna warzywa np. Może jakieś szklarnie,kwiaty czy coś w tym rodzaju? Dodam że grunty są klasy II
      P.S wszystko to przy tym że będę wpadał na wieś tylko w weekendy na tą chwilę bo mam inne źródło utrzymania i ewentualnie bym dokładał.
      I pytanie czy nie mając wykształcenia rolniczego mogę normalnie objąć ziemię po ojcu (ojciec by mi ziemie przepisał) i ją uprawiać czy muszę iść do jakiejś szkoły rolniczej,kursy itp?
       
       
      Moje pytania dla ekspertów z dziedziny moga wydawać się śmieszne ale ja miałem bardzo mało wspólnego z rolnictwem oprócz dzieciństwa gdzie mieszkałem na wsi,mam inne źródło utrzymania w mieście.Szkoda mi mojej ojcowizny aby pracował na niej ktoś inny i samego gospodarstwa aby niszczało i na pewno tego nie sprzedam więc pomyślałem sobie czy z tego wszystkiego da się zrobić jakieś dodatkowe źródło dochodu.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj