Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, wielgus napisał:

a gdzdie pan wczesniej odstawiał mleko  i teraz gdzie pan przeszedł

Ja oddaje do Polmleku i szukam innej mleczarni obecnie 

11 godzin temu, Łolek napisał:

Nie wiem skąd taki info  ,wiem napewno że szukają dostawcow najlepiej dużych 

Najlepiej właśnie małych,  dużemu muszą dac lepsza cenę a małym nie 

Opublikowano
16 godzin temu, komizmo napisał:

Czy mlekovita skupuje mleko ekologiczne,albo planuje taki krok w najbliższym czasie? Orientuje się ktoś?

Oddzial Sanok na bank skupuje. Maja dużego dostawce na Slowacji

Opublikowano

Jeśli tak dobrze ta Mlekoma płaci to czemu do Mlekovity mleko sprzedają?  

W Mlekovicie przy tej ilości i parametrach możesz mieć ok 1,45 brutto dla vatowca i ok 1,5 jeśli ma ryczałcie. Do Presidenta nie przeszedłeś? 

Opublikowano
3 godziny temu, chuck00 napisał:

Podobno z Francji też mleko ciągną ale nie wiem czy Eko. Jaki w tym sens? Państwo francuskie niby dopłaca do tego.

Ciekawe ile jest w tym mleku ekologi... skoro jeden dostawca mleka eko do piątnicy na swoich łąkach ma produkcje ekologiczną a na dzierżawach już nie ;) a ciekawe co by powiedzieli u mnie na ekologie skoro mam kilkadziesiąt sztuk bydła (w tym krowy) a własnych mam tylko 4 ha łąk..🧐

Opublikowano

Nie oszukujmy sie przy obecnej sytuacji klimatycznej rolnictwo bez chemizacji lub ograniczenie do srodkow stosowanych w rolnictwie ekologicznym to wyzwanie...nie wiem czy adekwatne do ceny za litr mleka eko.

  • Like 2
Opublikowano

Wystarczyłoby mieć ze 100 ha na 50 szt odpowiedniej rasy i można się bawić.

Opublikowano

Moich piachów jest mało, bo nie pada. Na dobrej ziemii sprawdzi się to lepiej, bo dłużej trzyma wilgoć i składniki pokarmowe. Kukurydzy bez herbicydu już tyle nie zbierzesz więc musisz zwiększyć areał. Trawy tak samo na samych organicznych nie dadzą takiego plonu jak dotychczas. Rozmyślałem już na różne sposoby, ale to nie wyjdzie w moich warunkach na tę chwilę. Paszy kupuje się sporo, ale trzeba byłoby mieć kogoś kto zapewniałby towar ekologiczny. Taka osoba też musiałaby mieć nastawiona na ekologiczną produkcję. Nie znamy żadnych konkretów co do pasz, nawożenia. Czy taka trawa, koniczyna  z programu RŚ koszona po 15 czerwca bez nawozów jest eko czy musi być jakiś papier i kontrola? Trzeba zaczekać, może zmienią przepisy i skrócą ten okres 2 letniej transpormacji, w którym dostaje się niską  cenę jak za produkt konwencjonalny a produkuje eko. Ktoś musi pokryć spadek dochodów w czasie tej przemiany. Ardanowski o tym jakiś czas temu wspominał. 

Weź produkuj eko przez 2 lata otrzymując nadal 1,35 o ile parametry i mleko się utrzymają w co wątpię zanim zapłacą Ci właściwe 2,2 zł. Ciężko byłoby mi to uciągnąć. Może dałoby się jak się ziemia spłaci, graty i kredytu nie będzie. Wtedy zostanie więcej.

Opublikowano

Trzeba też brać namiar na jednak niższe koszty produkcji. Może nie byłoby tak źle. Jednak ten obornik coś przecież daje. Co do pasz to chyba najlepiej byłoby kupić zboze eko. To jakieś 1000-1400t. Może w żniwa mniej. Nie wiem tylko czy byłby jakiś sens siać kukurydzę.Chwasty wg mnie ją zniszczą, nawet chyba pielnik niewiele by zdziałał.

Opublikowano

Każdy kto wchodzi w eko napierdala randapem  tak że te pole nim rzyga potem mają dwa 3 lata lekkie chwasty po orce stosują gesty siew żyta by stanowsiko na wiosne było mało zachwaszczone żyto udusi perz itp ale mimo to do takich zabaw trzeba mieć duży areał a nie że ktoś ma z 30 ha i teraz na tym miała z 100 czy wiecej sztuk tak tego nie ogarnie jak Tomek mówi 100 ha i max 50 sztuk 

Opublikowano

W zeszłym tygodniu się dowiedziałem, że znajomy był w ekologii 12lat, gdzie normalnie szły nawozy i śor. Sąsiad go podjebał i się skończyło, teraz chyba musi zwracać dopłaty i cienko wlecze bo dopiero wziął się za siewy i zbiór traw. Taka to ekologia.

Opublikowano

Raczej patologia. Słusznie zrobił sąsiad. Przez takie kutwy inni mają problemy.

Opublikowano

Olej to czy i kto podjebał, zwróć uwagę na to jak są kontrolowane takie gospodarstwa. Wszędzie głoszą, że próby glebowe biorą i cały czas kontrole. Jak widać jest inaczej. I to słyszałem od samego "ekologa" nie gdzieś tam z plot. Mówił, że przez tyle lat nikt nigdy nie brał prób do badania. Kopara opadła jak powiedział, że siedział w tym 12 lat jak normalnie wszystko ładował i piękne qq trawy i zboża bez chwastów. 

Opublikowano (edytowane)

Nikt nie mówi o 100 sztukach na 20 ha. Ale wydaje mi się za mając wszystkiego 30ha traw, 30 krów z jalowkami jest do ogarnięcia

Generalnie coś czuję, że w nowej perspektywie najwięcej siana pójdzie w ekologię. Także produkcja mleka to może być tylko mało przyjemny i upierdliwy skutek uboczny takiego przestawienia się na eko i ugorowania  gruntów😁. Także to ile ma się krów i ile produkuje mleka to byłaby sprawa drugorzędna

Edytowane przez komizmo
Opublikowano

 kilka lat temu z sąsiedniej wsi weszli w eko, nie oszukiwali. Po 2 latach chłop nie miał co dać krowom w lato, nie mowa o zapasach. Obrabiał 40ha i 50 szt. Jeździłem wtedy do jego sąsiadki w kawalerke to widziałem co i jak. Pola zaperzone i tylko to go ratowało bo z wiosny trochę tego ziela urosło. 😋 Ciężko wspomina i sam mówił, że jeszcze ze dwa lata i po gospodarce by było bo i tak 6ha lasu poszło na żarcie. Zasobności też pewnie już przed eko były kiepskie

Opublikowano
8 godzin temu, pedro2 napisał:

 kilka lat temu z sąsiedniej wsi weszli w eko, nie oszukiwali. Po 2 latach chłop nie miał co dać krowom w lato, nie mowa o zapasach. Obrabiał 40ha i 50 szt. Jeździłem wtedy do jego sąsiadki w kawalerke to widziałem co i jak. Pola zaperzone i tylko to go ratowało bo z wiosny trochę tego ziela urosło. 😋 Ciężko wspomina i sam mówił, że jeszcze ze dwa lata i po gospodarce by było bo i tak 6ha lasu poszło na żarcie. Zasobności też pewnie już przed eko były kiepskie

Kilka lat temu słyszałem taką historię że ktoś z twojej wsi lub sąsiedniej leciał do USA (do pracy) i wziął gumofilce w bagaż i miał pecha bo trafił na przesłuchanie i się dowiedzieli co i jak i go zawrócili...i czy to prawda? 🧐

  • Haha 1
Opublikowano
3 godziny temu, Bercik92 napisał:

Kilka lat temu słyszałem taką historię że ktoś z twojej wsi lub sąsiedniej leciał do USA (do pracy) i wziął gumofilce w bagaż i miał pecha bo trafił na przesłuchanie i się dowiedzieli co i jak i go zawrócili...i czy to prawda? 🧐

Za gumofilce zawrócili? 🤣 Nie wiem o czym mowa 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez marconi965
      Witam, od paru dni zmagam się z coraz mniejszą wydajnością u krów mlecznych. W tej chwili dojnych jest 9 sztuk (wszystkie HF), dzienna wydajność wynosi ok 70 litrów. Krowy dostają dziennie ok. 15 kg kiszonki z kukurydzy, 10 kg sianokiszonki, 10 kg siana, 3 kg śruty zbożowej (owies, pszenżyto, jęczmień) i 1 kg śruty rzepakowej/szt. Czy miał ktoś z was podobny problem? Wiele sztuk jest młodych, ale przynajmniej połowa stada jest po wycieleniu, także dziwi mnie ta mała ilość mleka. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.
    • Przez marconi965
      Witam, od kilku dni mam problem z zawartością wody w mleku, podejrzewam że to wina chłodni. Jest to schładzalnik 600 litrów. Zauważyłem, że gdy jest mało mleka, na ściankach skrapla się woda, która dostaje się do mleka. Czy miał ktoś podobny problem, lub wie co może być przyczyną? Dodam tylko że temperatura mleka zawsze jest właściwa. Proszę o pomoc.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez krzysiu12
      Witam!
      Oddałem dziś dwie próbki mleka do zbadania ze zbiornika i wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Były duzo wyższe paramtery (bakterie i somatyka) niż w mleczarni.
      Nie ma zadnych zapalen u krów a somatyczne w pierwszej próbce wynosiły 590 a w drugiej 520 a w mleczarni 250.
      Bakterie ponad 400 a w mleczarni 30.
      Mocznik 96 przy białku w mleku 3.4 i tłuszczu 4.4.
      Czy myślicie ze te wyniki moga byc wiarygodne? Nie wiem co o tym mysleć.
    • Przez michaloski16
      Witam 
      Mam pytanie. Mam 7 krow i chciałbym zacząć oddawac mleko. Co mi jest do tego potrzebne? Jakie wymogi muszę spełnić?  Dodam ze moją obora jest na głębokiej ściółce. Proszę o szybką pomoc☺
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v