Skocz do zawartości
Tadeusz1212

Spalanie w URSUSIE C-360 i C360 3p ?

Polecane posty

pawel885    376

To że ruski nie potrafili skopiować jakiegoś 3cyl ciągnika nie znaczy że te silniki są złe, brednie piszesz seweryn, mam renault 3 cyl 55 koni i 60-tka nie ma polotu , stare fendty farmery- ciągniki nie do zajechania, mocniejsze i oszczędniejsze od ursusów .... Twoim tokiem myślenia ursus C45 powinien nie mieć siły i rozpaść się po 500mth a był silny i wytrzymały 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaslukas    65

a ten 3P to całe życie w pługu zaczepiony i uprawie roli po ramę żeby te 4cyl faktycznie były mu potrzebne a ta cała dyskusja miała sens. We wsi już nikt tym ciężkiej roboty nie robi a gimbaza na forum góry chce przestawiać tymi wytworami komuny licytując się, który mniej spali na 1ha...już to widzę jak jeden z drugim wbije jakimś cudem te trójke w 60tce i się potem spuszcza cały dzień z tego powodu bo sąsiad 3P na polu obok musiał dwójką jechać i wypił te piwo 10 min później.  no masakra jakaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Nie znam dwóch identycznych C-360, które można by ze sobą porównać, nie mówiąc o 3p. Można porównać ciągniki o identycznej masie własnej, identycznych oponach, z tym samym pługiem na tym samym polu po na przykład 30 minutach pracy. Inaczej jest to takie sobie gdybanie. Już sama różnica - jeden ciągnik z oponami radialnymi i pełnym zestawem obciążników , a drugi diagonalne regenerowane i bez obciążników, to od razu spalanie będzie różne, zwłaszcza w głębszej orce.

Jakiś sens montowania tych 3p jednak był. Kierunkiem już wtedy był cięższy ciągnik jako podstawowy (80-100KM) i C-360 3p jako ciągnik pomocniczy. I to ma sens, oczywiście, mówimy o latach 80-tych, a nie współczesnych. Chociaż ostatnio smigałem taką tuningowaną 3p z kabiną na poduszkach plus podłoga, wspomaganie, hydraulika zewnętrzna na joy,  pseudo-EHR. W środku przyzwoicie cicho (most z zetora, zwolnice standard), silnika prawie nie słychać. Przy opryskach nie leje się po plecach :D Z przyczepą uszy nie bolą po szosie. Takim ciągnikiem mógłbym pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    376

Mam ciągniki zachodnie z lat 80-tych , wychowałem się na ursusach i powiem szczerze że jak od czasu do czasu mam okazję przejechać się 60-tką to jestem w szoku jak tym można pracować, sprzęgło ciężko chodzi, kierownica ciężko, biegi ciężko, wszystko drga i wyje.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Kup części do zachodniego a polskiego to zobaczysz różnicę :)

Wszystko zalezy ile ma ktoś hektarów jak ktoś ma mało to wystarczy mu c-330 lub inny polski traktor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Kup części do zachodniego a polskiego to zobaczysz różnicę :)

Wszystko zalezy ile ma ktoś hektarów jak ktoś ma mało to wystarczy mu c-330 lub inny polski traktor.

 

Cena pomiędzy częściami do zagranicznych ciągników a polskich nie jest duża o ile bierzemy pod uwagę najwyższą półkę części polskich.

Jak ktoś porównuje chiński zamiennik do oryginalnych części to nic dziwnego że "widać różnicę".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Paweł, ja nie twierdzę, że nie masz racji. Dodatkowo modernizacja wyniosła około 10k PLN. Ale jak ktoś ma taki ciągnik w dobrym stanie, to czemu ma się go pozbywać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

To że ruski nie potrafili skopiować jakiegoś 3cyl ciągnika nie znaczy że te silniki są złe, brednie piszesz seweryn, mam renault 3 cyl 55 koni i 60-tka nie ma polotu , stare fendty farmery- ciągniki nie do zajechania, mocniejsze i oszczędniejsze od ursusów .... Twoim tokiem myślenia ursus C45 powinien nie mieć siły i rozpaść się po 500mth a był silny i wytrzymały 

Twoim tokiem myślenia powinieneś dalej robić koniem. Nie masz zielonego pojęcia co ja myślę i kompletnie nie rozumiesz co czytasz.

We wszystkich pojazdach które znam trzycylindrowe silniki nie cieszyły się popularnością. Czy był to samochód czy motocykl była to lipa i tyle. jedne bezpowrotnie umarły a te obecne nie cieszą się jakąkolwiek popularnością nawet w ciągnikach. 

Kiedyś sprzedasz trzycylindrowa renie siądziesz na czterogarowca i napiszesz że to była dobra zamiana. Dyskusja mija się z celem. Masz taki i dla zasady będziesz chwalił no bo jak.... przecież muszę mieć najlepsze.. Kiedyś  zmienisz na inny i zaczniesz inaczej gadać.

 

a ten 3P to całe życie w pługu zaczepiony i uprawie roli po ramę żeby te 4cyl faktycznie były mu potrzebne a ta cała dyskusja miała sens. We wsi już nikt tym ciężkiej roboty nie robi a gimbaza na forum góry chce przestawiać tymi wytworami komuny licytując się, który mniej spali na 1ha...już to widzę jak jeden z drugim wbije jakimś cudem te trójke w 60tce i się potem spuszcza cały dzień z tego powodu bo sąsiad 3P na polu obok musiał dwójką jechać i wypił te piwo 10 min później.  no masakra jakaś

No widzisz ty liczysz że ciągnik jedzie godzinę i po robocie. A ja ci mówię że wyjeżdżałem w pole na 10-12 godzin i różnica w czasie była kolosalna. 

 

 

Mam ciągniki zachodnie z lat 80-tych , wychowałem się na ursusach i powiem szczerze że jak od czasu do czasu mam okazję przejechać się 60-tką to jestem w szoku jak tym można pracować, sprzęgło ciężko chodzi, kierownica ciężko, biegi ciężko, wszystko drga i wyje.... 

Nie da się ukryć. Dziś każdy inny jest przyjemniejszy w pracy.

 

 

Kup części do zachodniego a polskiego to zobaczysz różnicę :)

Wszystko zalezy ile ma ktoś hektarów jak ktoś ma mało to wystarczy mu c-330 lub inny polski traktor.

Dokładnie. Mając dwa czy pięć na jednym nie zaoszczędzisz fortuny a na drugim nie spalisz więcej paliwa by miało to jakiekolwiek znaczenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Czemu mam zmieniać jak ma 55 koni i jest mocniejsza od 50 konnych czwórek? Mam 4 cyl ciągnik do cięższych prac bo w tamtych czasach 3 cyl miały max 60-65 koni. Jest masa nowych ciągników 3 cyl nie wiem skąd masz takie dane.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Jest co porównywać 60-tke do zachodniego sprzętu? Takiego zetora 7211 Dałoby się porównać no ale 60-tkę niech niektórzy dadzą spokój 

 

@bears Powiedz mi kto teraz daje 3 cylindry do pracy w polu? 50 60 km To bardziej na pomoc teraz te nowe c-360 też już posiadają silnik 4 cylindrowy.Mówisz dostosowuje się moc ciągnika do areału no zgoda ale na moim przykładzie, wypadku 8 ha  z czego 4 ha ornego to i by c-330 wystarczyła  ale mam takie ziemie że 330 by stękała w orce.Ja wole mieć zapas mocy zrobić robotę szybciej jakościowo lepiej i zaoszczędzę czas,zaraz mi dopowiesz że zamiast 60-tki to spokojnie 3P by wystarczył bo tą samą robotę zrobię  tylko nie wiem czy pod górę w gline 3P by poradził trzema skibami  jeżeli mialbym się rozwijać i iść w hodowle  i np zakupić prasę belująca to ten dodatkowy gar o wiele przy takiej maszynie się sprawdzi i po męczyć się z tym co jest aż do zakupu mocniejszego konia.Gar dużo daje różnicy czy tego chcesz czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Gar czego? Co w nim jest takiego że daje różnicę? 

Od kiedy to liczba cylindrów określa moc?

Taki ciągnik nie nadaje się do pracy w polu jako główny? A co powiesz o np. DF 5100  88KM przy prawie 370 Nm momentu. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

Już się nie ma co czepiać o te cylindry.... jakbyś usłyszał takiego Case JX60 który ma 3 cyl to byś się za głowe złapał... robiłem kilka lat na Jx z 4 cyl a jak usłyszałem tego 3 cyl to... tylko ze skarpy go zrzucić a moc... to nie miało żadnej mocy choć w papierach oba po 60KM. To już te wyjechane 3P jakoś lepiej się zbiera w lekiej robocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Taką daje różnice że silnik ma inna kulturę pracy nie tak łatwo zdusić go to czyni dodatkowy cylinder  ale co ja będe się użerał  toż  dodatkowy cylinder nie robi różnicy,to w takim razie  w przypadku c-330 a c-360 3P też nie widać za bardzo różnicy w mocy  bo co tam 3 gar,nie określa mocy to ciekawe jak się mierzy pojemność silnika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jak by oba miały po 47 koni to nie wiem czy byś zauważył różnicę.... Między 60-tką a 3P jest 5 koni różnicy i dla tego jest silniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Kolego Adi96 - proszę odpuść bo zaczynasz się kompromitować. Co ma pojemność silnika do liczby cylindrów ( no chyba tylko tyle że przy większej liczbie cylindrów może być większa ta pojemność ). Jeśli chodzi o kulturę pracy to ok przeważnie jest lepsza ale czy to jest jakiś wyznacznik? 

C330 ma 2 cylindry i pojemność niecałe 2 l tylko jakbyś patrzył obiektywnie to zauważyłbyś też zalety tej konstrukcji czyli duży nisko położony moment obrotowy i ciągnie jeszcze w takim zakresie gdzie ten Perkins z 1 cylindrem więcej może tylko pomarzyć. Inny przykład to Zetor 5211 vs np. C360 - co daje ten cylinder?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Pisałem wcześniej, mam renówkę 3 cyl 3 konie mocniejszą od 60 tki i czuć że jest mocniejsza w każdej sytuacji tak jak czuć że 3P jest słabszy, moc jest wyznacznikiem siły a nie to ile ma cylindrów skończcie te brednie.... To samo mówiono o silnikach 5 cyl że nie udane, niewyważone i inne głupoty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Będąc obiektywnym również do kolegi którego chciałem troszkę ostudzić to wg. fizyki moc silnika o tej samej pojemności będzie większa przy większej liczbie cylindrów to z wzorów wynika ale nie jest to wyznacznikiem tego że silnik jest odczuwalnie mocniejszy. Na to jak silnik ciągnie naszym pojazdem odpowiada dwie główne charakterystyki czyli mocy i momentu obrotowego dla poszczególnych obrotów. Silnik o mniejszej liczbie cylindrów jak wcześniej podałem ma niżej położony moment obrotowy i co z tego że ma mniejszą moc w granicach maksymalnych obrotów ( które zresztą ma wyższe lub może mieć wyższe od większej liczby cylindrów ). Dużo osób tu i tego typu podobnymi forach pisze o mocy w kontekście KM - ok ale pamiętać należy że moc podana w dany technicznych to moc maksymalna osiągana w okolicach maksymalnych obrotów których z reguły się nie osiąga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Taką daje różnice że silnik ma inna kulturę pracy nie tak łatwo zdusić go to czyni dodatkowy cylinder  ale co ja będe się użerał  toż  dodatkowy cylinder nie robi różnicy,to w takim razie  w przypadku c-330 a c-360 3P też nie widać za bardzo różnicy w mocy  bo co tam 3 gar,nie określa mocy to ciekawe jak się mierzy pojemność silnika...

Twoim tokiem rozumowania silnik z układem korbowo-tłokowy wraz z kołem zamachowym o masie 10t łatwiej by było "zdusić" niż 4 cylindrowy silnik C360? Poproszę więcej bo poprawiasz mi humor  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Będąc obiektywnym również do kolegi którego chciałem troszkę ostudzić to wg. fizyki moc silnika o tej samej pojemności będzie większa przy większej liczbie cylindrów to z wzorów wynika ale nie jest to wyznacznikiem tego że silnik jest odczuwalnie mocniejszy. Na to jak silnik ciągnie naszym pojazdem odpowiada dwie główne charakterystyki czyli mocy i momentu obrotowego dla poszczególnych obrotów. Silnik o mniejszej liczbie cylindrów jak wcześniej podałem ma niżej położony moment obrotowy i co z tego że ma mniejszą moc w granicach maksymalnych obrotów ( które zresztą ma wyższe lub może mieć wyższe od większej liczby cylindrów ). Dużo osób tu i tego typu podobnymi forach pisze o mocy w kontekście KM - ok ale pamiętać należy że moc podana w dany technicznych to moc maksymalna osiągana w okolicach maksymalnych obrotów których z reguły się nie osiąga.

Załóż silnik od ścigacza do jakiegoś ciężkiego enduro i zobaczysz co sobie lepiej poradzi- 50konny singel 650 czy 120 konna litrówka 4 cyl....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Jakbyś zrozumiał to nie zadawałbyś takich pytań. W enduro potrzeba dużego nisko osadzonego momentu i dla tego jest jeden cylinder, rzędowy 4 cylindrowy przy tej samej pojemności ma większą moc ( dużo większą ) oraz pracuje na wyższych obrotach i ma dużo wyżej max. moment obrotowy dlatego na dole jest słaby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

akmaly - niezupełnie o to chodzi. pulsacja momentu w jednocylindrowcu daje efekt podobny do ASR, ułatwia przeniesienie mocy na niestabilnym gruncie.  Dodatkowo reakcja na gaz nie jest tak spontaniczna, co zapobiega częściowo uślizgom koła napędowego .  Pojedź do lasu w zimie C330 - C360, zobaczysz różnicę , mimo mniejszej mocy i wagi C330 nie ustępuje w uciągu C-360 na takim mniej przyczepnym gruncie. 2

Więcej cylindrów to jednocześnie wyższy koszt produkcji, większe straty stałe. Optymalny do ciągnika byłby silnik 6 lub 8 cylindrowy, tylko jego koszt i zużycie paliwa w transporcie i na biegu jałowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Ok moment jest zmienny ale te zmiany nie są na tyle duże aby działało to jak ASR. Na wykresach jest on uśredniony ale wg. mnie nie są to aż tak duże różnice aby dało się to odczuć. Oczywiście ze te różnice są niższe wraz ze wzrostem liczby cylindrów. Ja się na enduro nie znam, wiem tylko że ciągnie z dołu jak szalony i można spokojnie jeździć na niskich obrotach.

Optymalny - zależy do czego. Każda konstrukcja ma wady i zalety, nigdy nie jest tak że jeden jest najlepszy i tyle. 

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Akmaly nie liczy się tykol moment liczy się skok jeszcze tłoka i ilość skoków.

 

No pewnie a teraz wprowadź w miarę szybko w ruch te koło zamachowe  moment ogromny ale obroty male i wolno by się wkręcał po twoim głupim porównaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Proszę daj sobie spokój. Najważniejsze w silniku są charakterystyki mocy i momentu które bezpośrednio wynikają z konstrukcji i ustawień silnika. Obroty małe to norma w silnikach dla rolnictwa bo i większych nie potrzeba. To że będzie osiągał mniejsze obroty oraz moc pisałem wyżej, pisałem też że będzie miał większy moment dla niższych obrotów co chyba nie jest wadą? A to jakie będą jego wartości w funkcji obrotów zależy od wielu składowych.

O co Ci chodzi z tą ilością skoków? Masz na myśli silnik 2 i 4 suwowy czy coś innego? Bo tu już nic nie zrozumiałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×