Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No kolego, ironia ironią, ale popisałeś się myląc pasy wariatora z pasem (zespolonym w przypadku młocarni) napędzającym koła napędowe wariatora.

Przypominam Ci,że pasy przekładni wariatorowej napinają się samoczynnie.

Co do uruchamiania zespołu żniwnego to jest on włączany inną dźwignią choć napęd przekazywany jest od koła pasowego zamontowanego przy kołach napędowych przekładni wariatorowej młocarni, ale co tu na ten temat sie rozpisywać skoro młocarnia ani zespół żniwny nic nie ma wspólnego z układem jezdnym.

Zgadz się, wariator napina pasy młócarni, ale prócz tego mamy też inne napinacze, chociażby koła napędowe wariatora, czy wysypu zboża. A co do uruchomienia zespołu żniwnego - jak pouciągasz wszystkie pasy, to już nie będziesz musiał uruchamiać dźwignią, bo dźwignia napina pasy, co powoduje uruchomienie - o to mi chodziło. Czyli jeszcze raz: zespół jezdny nie ma nic wspólnego z młócarnią i całym zespołem żniwnym prócz jednego paska - tego długiego z lewej strony kombajna:D Jak wszystkie paski będą dociągnięte, to przy samym uruchamianiu silnika, pod warunkiem, że będzie dobry akumulator ruszy również sespół żniwny, a od rury wysypowej zboże zetnie zabezpieczenie:(
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Zgadzam się prawie z całością, nie jest prawdziwe to stwierdzenie:

Czyli jeszcze raz: zespół jezdny nie ma nic wspólnego z młócarnią i całym zespołem żniwnym prócz jednego paska - tego długiego z lewej strony kombajna:D

Zwróć uwagę na to, że od silnika idą dwa pasy: jeden potrójny do napędu zespołu młócącego,koszącego i sieczkarni oraz ten długi pojedynczy o którym piszesz. do układu jezdnego oraz wysypu ze zbiornika

Opublikowano

A poco ci ta tabliczka???? Jeśli jeszcze jest to znajduje się po prawej stronie pod balkonikiem kierowcy od środka. Wejdż pomiędzy prawe koło a podajnik pochyły i u góry powinna być przykuta do balkonika

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jak to niczego, pozna markę i numer fabryczny.To już coś :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Wojtek, nie patrz na to. Dwa tematy o mercatorach zostały połączone i tak jakoś dziwnie z tymi postami wyszło :ph34r:

Opublikowano

Witam ,pedro2 ,nie jesteś sam ja też posiadam Merkatora S od kilku dni, i z tego co wiem to symbol S oznacza że ma mechaniczną przekładnie ,tak podają koledzy tu na forum, ja nie jestem znawcą akurat w tej dziedzinie, lecz nowicjuszem i czytam w tym temacie jak najwięcej postów, celem nabycia wiedzy w tym kierunku o Merkatorach.Na moim pisze Merkator S i zachodzę w głowę czy to 70-tka czy 75 więc prośba może koledzy pomożecie mi w rozwiązaniu mojego problemu :rolleyes: Pozdrawiam.

Opublikowano

Jestem posiadaczem dwóch Mercatorów, S i 75. Wersja S niczym się nie różni od Mercatora 70 natomiast od Mercatora 75 to już jest trochę różnic ale niewiele.

Nie prawdą jest natomiast to jak kolega powyżej piszę z ta przekładnią mechaniczną bo wszystkie Mercatory posiadały ten sam typ napędu,te same rozwiązania są wtym kierunku stosowane. W mniejszych modelach typu Protektor, Mercator 50 i 60 jedynie było inne sprzęgło.

Opublikowano

Dobrze kolega kamil mówi, zaczynając od senatorów a kończąc na mercatorach (różne modele) to można je wrzucić do jednego worka. Mercatory 50 i 60 mają jedynie węższą ośkę przednią i musieli zmienić sprzęgło (ze sprężyny na słoneczko) bo się nie mieściło koło koła. Rozwiązania mają bardzo podobne jedynie to długością pasków czy osiek się różnią. Dopiero dominatory to inna bajka

Opublikowano

S-ki sa chyba najwieksze z mercatorow jakie macie w nich kosy?? u mnie bodajrze 3,8 +/- 5cm wymienial ktos te panewki drewniane na klawiszach te dolne?? bo nie wiem jak sie zabrac do tego moze ma ktos patent :D u mnie ojciec przewiercil kiedys dziurki i kalamitki powkrecal w te gorne smaruje sie codziennie i poweim ze zywotnosc jest wieksza taka mala ciekawostka :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

125 konny w Mercatorze? Od kiedy?

Druga rzecz to od kiedy większy silnik niż standardowy podnosi wydajność.Z reguły były silniki o mocy około 105 koni, niezależnie czy to Mercedes OM 352, czy Perkins six 354, Ford 2715, czy też Deutz 6L 912B

Różnic między 70 a 75 jest kilka, nie tylko ten przetrząsacz palcowy.

Opublikowano

125 lub 120, dokładnie nie wiem. No chyba nie napiszesz że większy silnik nie podnosi wydajności? Przecież lepiej poradzi sobie z większymi przeciążeniami oraz z większą masą żniwną do przerobienia. Sam silnik z połączeniu z szerszym hederem daje większą wydajność. Wiadomo w takich małych kombajnach większa wydajność jest minimalna ale jest.

Mam oba takie kombajny nie od dzis i wiem co który z nich potrafi.

Wiem że różnic jest więcej, napisałem tylko te. Nie muszę od razu pisać o tym całego referatu.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Te silniki nie miały i nie mają ani 120 ani 125 koni a 105 i tego nie podważysz, jak chcesz to poszukaj w tym temacie, gdzieś były linki do tych danych.

W starszych wersjach perkinsy miały 95 koników ale w 75 mają już 105. Choćbyś nawet wstawił 180 konną jednostkę to wydajności nie zwiększysz, te typowe silniki mają dość mocy by wszystko napędzić.Nawet jak zablokuje Ci się młocarnia i czy też inne odbiorniki mocy to silnik nie stanie ani nie straci obrotów, jedynie z pasów będą się wióry sypać.

Pisząc o szerszym hederze i większej wydajności przez to to jest wielka bzdura!Zakładając heder 3,9 zamiast 3,6 musisz jechać odpowiednio wolniej , zespół młócący ma ograniczoną wydajność tak jak sita.Nie przeskoczysz tego szerszym hederem .

Przykładowy link do danych technicznych:

http://www.google.pl....43287494,d.Yms

Edytowane przez KRISTOFORn
Opublikowano

większy silnik niż 105KM nie zwiększy wydajności, a to, co kolego piszesz o poradzeniu sobie z obciążeniami, to może tylko zmniejszyć spalanie np. przy włączeniu sieczkarni. Młócarnia ma swoją, że tak już nazwę - przepustowość i zapinając większy heder działa to tak samo, jak byś do baku lać paliwo przez lejek z konewki lub z wiadra.

Opublikowano

Ja mam heder 4,2 m , jest ok wydajność hmm chyba taka sama ale zaznaczam ludzie inaczej patrza na heder 4,2 m bo taki sam jak w bizonie :P a co do większego hedra to na większym kawalku oszczędzisz troche tzn niewiele czasu, wiem to z doświadczenia mam 2 merkatory jeden 3,6 drugi 4,2 mniejszym trzeba się troche więcej pokręcić, no i ludzie zawsze wolą kosić tym 4,2 :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano
to może tylko zmniejszyć spalanie np. przy włączeniu sieczkarni.

mały błąd, sieczkarnia jest dodatkowym obciążeniem które zwiększa spalanie ;)

 

Z tym szerszym hederem i większa wydajnością kombajnu dokładnie jest tak jak piszesz. To tylko takie wrażenie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v