Weź chłopie wyluzuj i nie ucz innych jak ustawiać pług, jeśli sam nie znasz zasady jego działania. @Adi96 ma jak najbardziej racje co do kółka. Tylko na kółku reguluje się głębokość pracy. Jeśli dajesz podnośnik na pozycje pływającą to znaczy, że łącznik masz cały czas napięty (z resztą w tych wynalazkach chyba inaczej się nie da). Pług powinien być tak ustawiony, że podczas orki mógłbyś całkowicie zdjąć łącznik i pług dalej będzie utrzymywał swoją głębokość. Jakbyś Ty zdjął łacznik to tył pługa wszedłby po samą ramę. Kółko powinno być przynajmniej przy trzecim korpusie (za połową długości pługa). I tak było zanim dospawałeś dwa dodatkowe korpusy.
Też bym chciał drugą Valtrę, ale w moim przypadku chcieć nie oznacza móc 😅 Na modernizację nie ma co liczyć, bo już jeden ciągnik kupiony z PROW, więc drugiego nie dadzą. Chyba, że w nowej WPR coś się zmieni to się pomyśli
Ta cena Jeszcze nie tak dawno temu za podobną cenę można było wyrwać N104 HiTech. Czyli brałeś na modernizację? Osobiście bez "pomocy" unijnej nie kupiłbym Valtry.
Też mam takie kojce. Bardzo solidne, ale mocowania na wiaderka mogły być troszkę lepiej rozwiązane, bo cielaki lubią się tym zabawiać i wywalają wiaderka
Co możesz powiedzieć o tym wycinaku? Wart tych pieniędzy? Byłem zainteresowany kupnem takiego, ale nawet dilerzy mi odradzili, bo podobno spawy pękają, a sam materiał wygina się jak plastelina. Do wycinania kiszonki z kukurydzy się nadaje, ale przy przecinaniu bel niby wszystko pęka. Jeden diler mówił, że wysyłał kilkaset sztuk tego za granice to miał mnóstwo zwrotów, a producent umywa ręce
Coś koło 28 tys brutto jak dobrze pamiętam. Talerze 560, hydr regulacja głębokości i kąta natarcia talerzy, zgrzebło przed wałem, ekrany boczne z talerzami i wał daszkowy 600 mm. Myślałem jeszcze o Mandamie Gal-C, ale w podobnym wyposażeniu wyszłaby chyba ponad 30 tys
To chyba coś nie tak z tym urządzeniem, bo człowiek nie powinien słyszeć tego dźwięku. No chyba, że myślę o innym wynalazku, bo sam mam coś takiego na gryzonie i nikt z domowników żadnych dźwięków z tego nie słyszy
Rurowy w mokrej glinie zapieprzy się tak samo jak i daszkowy, za to w normalnych warunkach daszkowy zrobi o wiele lepszą robotę, bo rurowy to ewentualnie trochę wyrówna. Mam porównanie bo rurowy mam w gruberze, a daszkowy był w talerzówce którą testowałem.
Pigmei, oponowy czy gumowy? Oponowy w mokrzejszych warunkach nie ubija zbyt mocno? Gumowy działa podobnie jak daszkowy, tylko jest cięższy. Z resztą jest dużo fajnych wałów do uprawy pożniwnej, np sprężynowy, t-ring i ceownikowy. Packer raczej na piaskach dobrze by się nie sprawował. Takie są moje spostrzeżenia
Też myślałem o bronie talerzowej z hydropakiem, ale miałem dokładnie te same obawy co Ty, że mogłaby się zapychać po kukurydzy, no i przede wszystkim cała maszyna jest krótsza i lżejsza, co znacząco wpływa na pracę w ciężkich warunkach. Jaki tutaj jest rozstaw rzędów? Ja zamówiłem Expom Goliat i tam jest chyba 90 czy 95 cm więc dość sporo. Dlaczego wał rurowy? Nie myślałeś o daszkowym? Według mnie jest uniwersalny, bo na piaskach sobie radzi i na ciężkich glebach zrobi robotę, a rurowy na cięższych słabo sobie radzi
Takie urządzenia podobno lubią psy przyciągać ze względu na bardzo wysoką częstotliwość dźwięku. Były nawet filmiki jak psy próbowały się do tego dobrać i porozrywały cały przód samochodu.
Co do kabli to mi ostatnio jakiś szkodnik kabel od elektrozaworu w Valtrze przegryzł. Kuba błędów, ciągnik unieruchomiony, już myślałem że mi skrzynia biegów padła
Kto Ci tego naopowiadał? Jad szerszenia może zabić, ale tylko alergika. Jeśli np @fenix30 jest uczulony to zabić go może nawet ukąszenie jednej pszczoły, bo dostanie wstrząsu i niestety... Szerszeń mimo strasznego wyglądu wcale nie jest groźniejszy od osy czy właśnie pszczoły. Żeby zagrozić życiu dorosłego człowieka, musiałoby dojść do kilkuset użądleń jednocześnie. Ukąszenie szerszenia bardzo boli, bo jego żądło jest dużo większe niż pszczoły przez co wbija sie głębiej, a w jadzie jest więcej toksyn które powodują pieczenie. Pszczoła po użądleniu zostawia żądło, które jeszcze przez chwile pompuje jad.
Pewnie chodzi Ci o skrzynie na full powershift. One chyba nie są takie same bo seria G miała 18x9, a Puma ma 19x6, Takie skrzynie są zawsze spoko, ale to raczej do dużych koni, a nie do ciągników 100-150 KM
Ale Valtra jeszcze nie osiągnęła pułapu Fendta. Nie wiem jak z serią S4, ale chociażby T4 na Direct jest nadal sporo tańsza, bo nowy Fendt 718 Vario Profi z 2016 u Korbanka to prawie 600 tys kosztuje. T174 Direct już raczej za to kupisz i to w dobrym wyposażeniu.
Dla jasności wspólnymi seriami MFa i Valtry są tylko serie 8700 i S4. Np T4 i 7700 to już inne konstrukcje, jedynie silnik mają taki sam
Valtra za długo tkwiła w tych starych konstrukcjach. Miała już długo N-Auto, hamulec postojowy w rewersie, automatykę półbiegów itp, ale nic nie zmieniali aż do wprowadzenia Versu/Direct i konkurencja ich dogoniła. Obecnie prawie każda lepsza marka ma takie same udogodnienia jak Valtra. Podłokietnik SmartTouch wprowadzili kilka lat za późno, bo już Mccormick czy DF miały podobne dźwignie wielofunkcyjne dużo wcześniej
Wiesz, druga kierownica potrzebna jak pani lekkich obyczajów majtki A wiesz jaka jest jeszcze jedna kwestia? Kto co lubi i to chyba będzie zawsze kwestia sporna, bo jeden woli ogórki, drugi ogrodnika córki I uwierz mi, że gdybym nie brał ciągnika na PROW, to raczej nie kupiłbym Valtry, mimo że lubię tą markę.
Nie uraziłeś bo nie miałem o co się tu obrażać
@Mikruss może i racja. Tylko chodzi o samą reakcje na pedał gazu. Poniżej 1000 obr można powiedzieć, że reakcja jest znikoma.
No claasy wychodzą fajnie jeśli chodzi o cenę
To prawda. Moja Valtra też nie ma zrywu. Reakcja na gaz jest mizerna. Jak się wkręci na obroty to już idzie, ale tak do 1200 obr to ciężko się buja. N111 miały o wiele lepszy zryw. Można to tłumaczyć ekologią i tym całym ustrojstwem typu SCR czy DPF, ale czy na pewno. Jakoś mi się nie wydaję że jakbym mu odłączył SCR to by lepiej się wkręcał.
Ale Ty nie masz mi dogadzać, od tego nie jesteś. Byłem ciekawy skąd to wiesz. Z resztą przypomnij sobie różne dyskusje na temat pras JD. Też się zawsze zapierałeś, że jest najlepsza i też tylko takie komentarze chciałeś czytać Z Farmtrackiem było to samo, za czasów kiedy uważałeś go jeszcze za najlepszą markę Tak więc bez docinek proszę
Skoro on w ciągu roku robi tyle bel co ja nigdy w życiu nie zrobię to nie mam się czego bać