Skocz do zawartości

Henius91

Moderator Galerii
  • Postów

    10037
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Henius91

  1. Koło zmienione i od razu inaczej wygląda
  2. On będzie stał na betonie. A tak w ogóle to jak do płaszcza może dostać się piach, skoro jest szczelny, a drzwiczki mają uszczelkę i do tego są na wysokości 1,7 m. Jedyna opcja to wkładając ubłocony wąż, ale tego będę pilnował
  3. Skoro ten standardowy również jest z separatorem wody to wystarczy w zupełności, a dopłata do szklanego to 500 zł netto. I jeden i drugi trzeba raczej regularnie wymieniać
  4. 6950 netto. Podstawowe wyposażenie czyli pompa 79 l/min, licznik elektroniczny k24, filtr z separatorem wody i elektroniczny wskaźnik poziomu. Chciałem zwijak do węża, ale jak usłyszałem 1500 netto dopłaty, to już wolę go zwijać ręcznie. Szklany filtr też chciałem, to przedstawiciel mówił, że nie jest potrzebny, bo ten standardowy radzi sobie bez problemu
  5. No za tą cenę to musi
  6. Do hydrauliki to jakiś hl46.. Hipol to olej przekładniowy i słabo się nadaje do hydrauliki, pompa ma na nim ciężko
  7. Henius91

    Łycha

    Ja miesiąc temu kupiłem łychę, albo bardziej łyżeczkę 2m do Steyra za 2500 zł. Raczej nic taniej się nie znajdzie obecnie.
  8. Henius91

    Łycha

    Teraz. To, że stal mocno w dół, nie oznacza, że od razu wszystkie wyroby stalowe też pójdą w dół. Jak blacha zdrowa i sam wspawasz sobie lemiesz to bierz i się nie zastanawiaj Moja łyżka, kupiona w 2006 roku, w maju 2021 wspawany nowy lemiesz. Codziennie wybieram nią kukurydze z silosu, więc ma gdzie się wycierać. Obecnie na lemieszu praktycznie żadnych oznak zużycia. https://allegro.pl/uzytkownik/ENTRACK-POL tutaj zamawiałem
  9. Henius91

    Łycha

    HB500 teraz już tak. 2 lata temu kupowałem za niecałe 500 zł.
  10. Henius91

    Łycha

    Jak blacha zdrowa to warto. Dołożysz lemiesz z hardoxu za 1000 zł i masz łychę na lata. Te nowe to z papieru zrobione i na dodatek za lemiesz z hardoxu też musisz sporo dopłacić, no a nawet za 2 tys nic porządnego nie kupisz
  11. Tu też mniejsze sztuki potrafią się przecisnąć. Zrobiłem błąd, bo miałem dać większy skos, no ale mam jeszcze możliwość włożenia poprzecznych rur. U mnie z samymi poprzecznymi rurami był taki problem, że właśnie te największe sztuki potrafiły przez nie przeskakiwać, przez co wszystko się wyginało. No i drabina ma taki plus, że jałówki nie przepychają się przy jedzeniu
  12. W sumie to dobrze jest, no ale jak zacina śnieg czy deszcz to i tak jest pasza mokra. U mnie tragedii nie ma bo karmię 2 razy dziennie, więc zjadają na bieżąco Tutaj lepiej widać jak to jest zrobione
  13. Aaa, no to chyba coś koło 1,5 m. Ciężko mi powiedzieć tak bez mierzenia
  14. Sama drabina ma chyba 1 m wysokości. Dach od drabiny jest chyba 1,5 m.
  15. Prawie 3 m i wysunięty może pół metra poza korytarz
  16. Czyli chcesz porównać Tolmeta do Expomu? Z resztą Expom też nigdy nie dorówna Lemkenowi czy Horschowi, skoro nawet porządnie maszyny nie potrafią pomalować i po roku farba odpada. Gdybym miał więcej hektarów to pewnie coś zachodniego bym kupił, no ale widocznie ty nie widzisz zależności
  17. Myślę, że te zachodnie Rubiny czy inne Jokery dały by radę wymieszać te polskie "tańsze" talerzówki razem z resztkami pożniwnymi.
  18. A dlaczego z odkładaniem bocznym, a nie centralnym? Zbiór prasą czy przyczepą?
  19. Czy ja wiem. Myślę, że jakoś orki jest na podobnym poziomie. Mimo wszystko Kverneland poszalał z cenami i najzwyczajniej w świecie te pługi są zbyt drogie
  20. Nie ma zbytnio problemów. Jedynie przy większej prędkości na trasie lekko buja, ale nie na tyle żeby nie dało się jechać. Przodu nie podrywa. W polu to w ogóle nie czuć tego ciężaru. Na tuzie klocek 800 kg
  21. 68 tys netto jeszcze po starym cenniku. 1500 kg
  22. Ciężko powiedzieć, bo orałem po 5-letniej łące, do tego u nas nadal jest sucho, więc mogłoby się wydawać, że miała ciężko, ale nie wiem jak z ab100 by sobie tutaj radziła. Możliwe, że lżej, bo pewnie by wychodził z ziemi 😅
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v