@lukasz0920 ona nie ma 3,5 t ładowności. Pewnie nawet nie wiesz co to za model Autosanka D47 przy niej to słabizna
1224 oczywiście ładuje i bez sensu jest podczepiać i odczepiać za każdym razem, tak samo jakbym miał wozić Valtrą i podczepiać na polu inny ciągnik.
Odkręcić przewód od siłownika i wypłukać stary olej to faktycznie 10 minut roboty, ale w siłowniku dalej zostaje syf. Ta przyczepa ma jeden duży siłownik, a żeby go wyciągnąć to trzeba się trochę namęczyć. Miałem to w planach, ale lepiej już poczekam sobie na kolejne przymrozki
@Agriculture no nie wiem czy tak z górki Niby w lutym ma trochę przymrozić więc z nawozami da się wjechać, ale później będzie tragedia. U nas od 3 dni jest temp na plusie i dziś odważyłem się na wywożenie obornika na pryzmę. Wjechać na pole się da, gorzej z wyjechaniem. Wody tyle, że drenarkami leci jak z kranu i w każdym możliwym dołku stoi woda. Oby cały luty był bez opadów, bo inaczej będzie można zapomnieć o zasiewach jęczmienia w optymalnym terminie
Każdy rzuca odmianami, ale nikt nie zapytał jaki rejon kraju. W jednej części Polski dana odmiana będzie ładna, w innej się nie uda. U nas na pomorzu na słabsze słabsze gleby to FAO może być wyższe bo prędzej dojrzeje i tu najlepiej sprawdziła się Bogoria. Idealny stosunek ziarna do zielonej masy. Ale na lepsze ziemie już ma za wysokie FAO i lepsza jest Danubio, która ma piękne kolby. Na lepsze ziemie również dobra jest Konkurent
Za 130 tys netto nie kupisz już V660. Wyjściowa to 145 tys netto i jak uda Ci się utargować do tych 135-140 tys to będzie dobrze 120 tys netto to kosztuje F5400C, a 130 F5500 więc widać, że między walcówkami a pasówką musi być różnica przynajmniej 10 tys różnicy, no trzeba dodać że V660 to już tak jakby full wypas oprócz noży bo jest 15 a najwięcej ma F5600 bo chyba 23
No właśnie ja też. Lely robiło świetny sprzęt i dalej jest robiony tylko w innych kolorach. Tylko pytanie czy te "kolory" będą wszystkim odpowiadać. Oczywiście niech nikt nie bierze tego dosłownie, że komuś nie będzie odpowiadać zielony kolor prasy zamiast czerwony Po prostu każdy ma swoje przekonania. Tak jak w koncernach CNH czy SDF. Jeden kupi Steyra, ale Case już mu nie odpowiada. Albo Deutz a Lamborghini. Niby to samo, ale jednak przekonania różne
Jak już odgrzałeś tego starego kotleta to Ci odpowiem. Wiesz co się dzieje podczas gdy kosisz trawę zestawem kosiarek czołowej i tylnej, podczas ostrzejszego zakrętu? Tylna kosiarka zostawia mały pas niedokoszonej trawy. Tutaj przednia kosiarka bardziej skręci do wewnętrznej zakrętu i nic nie zostawi
Dokładnie, przyczep kempingowych bym tu nie mieszał
Co do przejęcia fabryki Lely przez AGCO. Oby dla nich nie okazało się strzałem w kolano, to że tak od razu wszystko malują na Fendta i MFa.
Rogatory to nic innego tylko opryskiwacze Challengera malowane pod Fendta A czy z kolei to typowa konstrukcja Challengera czy jeszcze innej marki to nie wiem.
Tu nie chodzi o dogryzanie komukolwiek. Niech sobie wydaje na swój ciągnik ile chce, robi to za swoje. Jeśli ja miałbym do wyboru używany Grammer mechaniczny za 2 tys, a ten ze zdjecia za 1800 zł, to bez zastanowienia brałbym Grammera
Niby dlaczego nie dorówna? Siedziałeś kiedyś na mechanicznym Grammerze? Jeśli jest całkowicie sprawne to nawet taki tani nowy pneumatyk mu nie dorówna. Nawet samo wyprofilowanie siedziska i oparcia w Grammerach jest bezkonkurencyjne
Większość tych sprowadzonych posiada dokumenty, chociaż jedni mówią że takiej przyczepy, tak samo jak beczkowozów itp nie trzeba rejestrować bo w razie czego ubezpieczenie idzie razem z ciągnikiem. Jak to jest naprawdę to sam jestem ciekaw
Jak to daleko? Ty raczej na Lubelszczyznę nie masz daleko
A na tą Lamberta w ogóle gościu wystawi fakturę? Bo jeśli tylko umowa kupna to już całkiem się nie opłaca