Z jednym się zgodzę. Śnieg to bardzo dobra i jedyna bariera dla ozimin przed mrozami, ale co do wilgoci to już naprawdę wystarczy i nawet jeśli następny rok miałby być suchy to niech taki będzie
Mróz? W zimie? To już nie te czasy U nas tej "zimy" największy mróz jaki był to może -5 i to przez 2 noce. Obecnie koło +5 stopni i cały czas leje deszcz. Nawet nie ma szans żeby dokończyć orki zimowe, a oziminy to już pływają
Niedaleko mnie jest kilka chlewni, kilka tys sztuk świń. Ogólnie na co dzień nie śmierdzi jak się przejeżdża obok, ale najgorsze są takie upalne i parne dni. Wtedy przeważnie otwierają, żeby wietrzyć i śmierdzi w promieniu kilku km.
Noo.. Bo niektórzy to myślą, że jak ktoś mieszka na gospodarstwie to od razu musi być smród, brud i ubóstwo Spotkałem już niejednego miastowego który na imprezy ubiera się gorzej niż ja do obory Da się "oddzielić" gospodarstwo od domu jeśli tylko się tego chce, nawet jeśli budynek mieszkalny stoi w samym środku gospodarstwa. To tylko kwestia własnej higieny i kultury...
https://www.otomoto.pl/oferta/plug-agromasz-po4-hydrauliczny-plug-agromasz-poh4-z-zabezpieczeniem-hydraulicznym-ID6yiV2W.html
Ten sam model odkładni co chociażby w Kvernelandzie AB 100 i Agromasz już długo je stosuje. Póki co większych odkładni w tych pługach nie widziałem
Brałeś jeszcze jakąś inną markę pod uwagę? Jak wypada w porównaniu do Agromasza? Agromasz ma chyba lepszą ramę i jestem ciekaw jak wypada model Vario na resorach, bo podzespoły robocze te same co w tym Akpilu
Moja też rwała na świeżej trawie na torfie. Jeździłem trochę wolniej, tak do 12 km/h to już było ok. Ale też nie było to aż tyle, że miałbym z tego powody użyć do tego bębnówki
Tyle, że 60-tką 2,8 m nie pociągnie, a taka 2,4 m już byłaby spoko.
Jak kiedyś też byłem zdania, że nic nie zastąpi bębnówki 1,65 bo wykoszę nią wszystko. Dopiero po pierwszym koszeniu dyskową stwierdziłem jak bardzo się myliłem. Do tego ustawianie wysokości cięcia to w ogóle bajka a nie jakieś zabawy z dystansami na bębnach.
Bębnowa 2,1 m ze spulchniaczem? Toż to z 80 KM potrzebuje. A wydajności też za dużej się tym nie osiągnie bo jak szybciej pojedziesz to zostawi niedociętą trawę.
Dwie kosiarki 2,4 na 14 ha? Jedna w zupełności by wystarczyła. Zanim miałem dyskową 2.8 to jedną rotacyjną cięło się ponad 20 ha w jednym pokosie Teraz dyskową wszystko bym obleciał w dwa dni
Ja mam B6. Tradycyjnie 1.9 TDI 130, przynajmniej mogę lać z Mauzera :lol: B7 było za drogie jak swojego kupowałem. Teraz jak będę zmieniał to na B8 albo na A5 Sportback
Przecież na gosp przeważnie sa dwa auta. Jedno takie bardziej luksusowe, a drugie żeby coś dowieźć na gospodarstwo czy na pole. Z resztą moje A4 też jest niskie a też jeżdżę czasami na pola czy na łąki