Taa, Audi to samo co passat :lol: Tak jakby powiedzieć, że MF i Valtra to to samo co Fendt, bo przecież jeden koncern. Ten co tak gada pewnie nie jeździł ani passatem ani audi. Passatem jedziesz jak wozem drabiniastym, wszystko sztywne, wnętrze niczym nie różnicy się od golfa, poza tym że jest więcej miejsca. Audi A3 i Golf jeden pies, ale wykonanie jednak inne. I żeby nie było, porównuje tu seryjne wersje. A Audi A5 to fajna bryka, ale tylko sportback. Tak samo A3, wtedy można sobie schować te wszystkie porównania do Golfa
Na niedużą ilość bel i za taką cenę to myślę że coś takiego byłoby odpowiednie https://www.olx.pl/oferta/prasa-sipma-farma-ii-w-bardzo-dobrym-stanie-okazja-zamki-CID757-IDnFcbe.html#a98265bedb
Do 500-600 bel rocznie te prasy jeszcze jako tako się nadają
Albo jak pasówka to coś takiego https://www.olx.pl/oferta/prasa-claas-variant-260-nowe-pasy-CID757-IDpn2Ez.html#6b1be24473
Części na pewno bardziej dostępne niż do tej z Twojego linku
Krone to jednak sam łańcuch i nie wiadomo, jak to w nich wygląda po długich latach użytkowania. To tak jak z Sipmą łańcuchową. Szukaj coś młodszego, jakiegoś VarioPacka 1500. Co do pasówek JD, u nas znowu gadają, że prasy nie do zdarcia
Danielu, to sipma doprowadziła mnie do ostateczności. Trza było podjąć odpowiednie kroki
@xMateuszx taa, ale te ze szczęścia
@Rolnik7343 a dlaczego nie walcowa? Do sianokiszonki na pewno lepsza niż zwykła łańcuchowa. Jeśli chodzi o pasową to miałem na usłudze znajomego Claasem Variantem 360RC. Belki ładnie dobite bo 125 cm średnicy średnio po 750-800 kg ważyły, bez noży, to jak się odwinęło siatkę to belka sama się rozwijała. Mniej szarpania niż z belkami po sipmie.
Można powiedzieć, że poszła za grosze. 18 tys. Ogólnie sprawna, ale ukręcone grubo ponad 10 tys bel, a dla sipmy to niezły wyczyn. Łańcuchy ubijające do wymiany, w podbieraczu kilka palców do wymiany i ta zębatka na której są bezpieczniki
Za taką z siatką i w lepszym stanie trzeba dać od 25 tys w górę, zależnie od rocznika. Czasami można znaleźć naprawdę zadbany egzemplarz, ale czy za taką cenę nie lepiej poszukać jakąś Welgerke Rp 220, albo Claasa Rollanta 250?
No nie wmówisz mi, że nie porównujesz T6 do N104
Serio? Ja bronie Valtrę? Wystarczy poczytać komentarze pod postami na FB jak zacięcie wypowiadają się użytkownicy NH. Można się dowiedzieć, że nawet Fendt jest gorzej wykonany Ktoś tutaj chciał cenowo porównywać T5.100 do N104 i tylko napisałem, że tych dwóch ciągników nie można do siebie porównywać, bo N104 to segment między T5 a T6. To wy tutaj zrobiliście z tego gównoburzę i zwalacie na mnie. W żadnej mojej wypowiedzi nie ma stwierdzenia gdzie bronię Valtrę, tylko od kilku postów staram się wytłumaczyć, że nie można porównywać do siebie tych dwóch modeli. Wy dalej swoje Tak samo Arion 430 to segment N104. Arion 500 to już segment N134 i wyżej. Do T5.100 można porównać Atosa 350 (te dwa ciągniki mają identyczne parametry), a nie Ariona. W tym segmencie znajduje się również JD 5R lub DF seria 5. To Wy umieszczacie T5 w segmencie wyżej niż w rzeczywistości się znajduje. A dlaczego? Tego właśnie nie mogę zrozumieć
Bo MFy to dobre ciągniki, które faktycznie są bardzo podobne do Valtry (ze względu na te same silniki) no ale 5710 ma słabszy podnośnik i jest dużo lżejszy. Rozstaw osi w tych dwóch ciągnikach jest porównywalny więc nie wiem skąd masz te dane Osobiście nie kupiłbym ani modelu N104, ani N114. Żaden ciągnik 100 KM nie jest wart więcej niż 200 tys brutto. Wystarczy spojrzeć na ceny Zetora. Proxima HS 100 prawie 200 tys brutto i jak dla Was to jest normalna cena, to nie dziwie się, że ten T5.100 wydaje się Wam tani. Wszystkie ciągniki mają ceny z kosmosu. Taki Arion 430 też jest dość drogi, MF 5710 również
To dlaczego Ty dalej porównujesz T6 do N104? No kuźwa, sam sobie zaprzeczasz w tym momencie, a na innych najeżdżasz. Nie jesteś w stanie pojąć, że model N104 jest mniejszy niż pozostałe w serii N4? Taki T5.120 jest malutki w porównaniu do N124, a N104 i tak jest dalej większy od T5.105, hydraulika wydajniejsza, podnośnik mocniejszy. Może jeszcze powiesz, że do T5 porównałbyś takie ciągniki jak JD 6R, Fendt 500 Vario, albo MFa 6700 (chodzi o gabaryty i parametry). Nie rozumiem po co takie coś w ogóle
Kabina ma dobre wyciszenie i tyle. No ale nie ma się co oszukiwać. Na zewnątrz strasznie wyją te skrzynie
@Kos_pl, że tak powiem, co Ty pleciesz? Nie widziałeś co prędzej napisałem? Cała nowa seria T6 opiera się na gabarytach 6-cylindrowych ciągników i głupotą jest porównywanie jej do N4, a zwłaszcza N104. Poprzednia seria T6 gabarytowo wypadała słabiej (modele 4-cyl) i możesz wymyślać co chcesz, ale tak było. N104 znacznie różni się chociażby od N124. Hydrauliki T6 nie ma w ogóle co porównywać do tej w N4 Versu, bo co to jest 113 l przy 200 l wydajności. Valtra w standardzie ma 200 bar, udźwig 7800 kg. Jak już chcesz to porównaj sobie N104 do tej T5, ale w tym wypadku T5 przegrywa pod każdym względem. Słabsza hydraulika, słabszy podnośnik, masa o tonę mniejsza
NH miał zawsze ceny odpowiednie do jakości, dlatego tyle tego jeździ po polach. Ale to nie oznacza, że np Valtra i Fendt muszą być w podobnej cenie bo każdy by to kupował.
Może źle sprecyzowałem. Stara seria N3 (oprócz modeli 93 i 103) jest sporo większa od T5. I chodziło mi również o starą serię T6, bo nowe modele T6 są jednakowej wielkości, bez względu na to czy ma 4 czy 6 cyl. Tak samo Valtre T4 trzeba porównywać do NH T7. Trzeba jednak zaznaczyć, że modele serii N4 powyżej 130 KM są cięższe od nowej T6 o równe 500 kg
No to niezłych dilerów tam masz, że taką cenę rzucili za Valtrę U nas wyjściowo 230 tys, na pompie 90 l i szerokich oponach, amortyzowana kabina. Skrzynia H5 w standardzie, 3 pary wyjść, 3 prędkości WOM. Ciągnik gabarytowo większy od T5, z resztą względem wykonania też to lepiej wygląda. Nie można porównywać T5 do N4 bo to inny segment. Już bardziej T6 by pasowało. Do N113 porównywałem T6.140 i nie było przepaści w cenie
Masakra z tą ceną Co do docierania. Nie wiem jak w NH, ale w instrukcji Valtry (może nie trzeba jej czytać, ale ja to zrobiłem ) jest wyraźnie napisane, że przez pierwsze godziny użytkowania, należy unikać pełnego obciążenia silnika i jazdy na wysokich obrotach. No chyba, że w fabryce się mylą No ale jak widać, dociera się nie tylko stare ursusy
Nie no dobre z tym zapraszaniem na kawę i rozpoznanie terenu Jak do mnie przyjechał w zimie z nawozem i po rozładowaniu zamiast wycofać i zawrócić, pod domem to cofał jakieś 200 m do drogi asfaltowej. Za prędko się złamał, chciał poprawić do przodu (pod górkę) i ani nie drgnął. Na drodze lód, a ja się z nim męczyłem 2 godziny zamiast robić swoją robotę. A jak mu powiedziałem, że zaczepię linkę za tył naczepy to prawie by mnie zabił. Drugi transport przywiózł inny kierowca i ten na gołym lodzie poradził sobie bez żadnej pomocy. Raz z rowu wyciągałem pełną firankę, kierowca Ukrainiec. Było tylko, "Blyat, zaczepi linkę za ramę i dawaaj do tyłu". Bez zbędnego pieprzenia się. A jak widzę kierowcę który narzeka jak tylko ma zjechać z asfaltu, to wiem że będą problemy z wyjechaniem nawet z prostej drogi gruntowej
Ale w Valtrze to chyba nie taka fajna robota bo to raczej monoblok. Nawet @mariusz(ZDUN) sam kiedyś o tym chyba pisał. Da się tak odkręcić tylny most bez unoszenia kabiny?
W październiku było jeszcze gorzej bo padało dzień w dzień. W listopadzie zdarzy się jakiś słoneczny dzień U mnie pszenica dopiero dobrze wschodzi, bo siana w połowie października
U Was da się w ogóle wjechać na oziminy? U nas (również pomorskie) nie ma szans nawet wejść na pola bo można buty pogubić. Nawet zaorać na zimę się nie da
To nie wiem co masz za chwytak, że zamyka Ci jedną stronę. U mnie idą obie jednocześnie. I nie ma tego wkurzającego bujania się na boki. Jeździłem z sąsiadem przy załadunku bel chwytakiem na 1 siłownik, mówił że jak za długo przytrzyma zamykanie to rwie folie. U mnie tego nie ma