Do KV oryginał lemiesz 200 zł. Zamiennik 16-18" kupisz w cenach 90-150 zł.
@radek27, nie zawsze da się poprawić coś po orce. Niektórzy "potrafią" tak zaorać pole, że nie dość że po tygodniu wyłażą chwasty między skibami to jeszcze nie da się tego niczym wyrównać. W takim czymś zboże Ci nie urośnie No ale to trzeba mieć już talent i nawet lemkenem można spieprzyć robotę. Ja chętnie takie Agromasza przygarnąłbym na testy. Jeśli radziłby sobie tak jak mój Kverneland to zastanowiłbym się nad zakupem bo cena trochę kusi.
Szkoda że Agromasz Vario jest tylko na śrubach. Widziałbym w tym modelu hydrauliczne zabezpieczenia. Idealne zestawienie dla mnie
No Kverneland tak samo. Jeszcze nie tak dawno temu, jak produkowali modele EM100 to można było je dostać w rozsądnej cenie. Teraz 150S to jakaś masakra z ceną. Za to lemiesze do nich to taniocha bo oryginał (20") za 200 zł kupisz. Maschio Siro 3+1 na hydraulicznym zabezpieczeniu kupisz za 60k zł z hakiem. Ale weź kupuj do takiego lemiesz za 400 zł
No ceny samego pługa nie są aż tak straszne jak KV czy Kuhna, no i pługi Maschio są chyba od niedawna na naszym rynku więc może z czasem z częściami bedzie lepiej
@Bartek, nie chodzi tu o długość, ale o grubość ramy gdzie mimo większego profilu w KV, jest lżejszy od LSa.
@MgrLukash zgadzam się. Ceny zachodnich przez ostatnie lata poszły sporo do góry, ale raczej związane jest to z dofinansowaniami no i drogim euro. Na mój areał też przydałaby się jakaś obrotówka, ale o zachodniej na razie to można pomarzyć. Chyba że jakiś Maschio.
Jakby nie patrzeć Kver 150S jest 100 kg lżejszy, ale 150S to chyba bardziej odpowiednik modelu XXLS. LS ma ramę 120x120, 150S (najlżejsza wersja obrotówek na resorze) ma ramę 150x150 Polacy jakość materiału muszą nadrabiać ilością i nie od dzisiaj to wiadomo
Michał, dobrego nigdy za wiele Lepiej niech taka pszenica czy kukurydza ma lepsze warunki do wschodów. przynajmniej są równe wschody
Na taką glinę bardziej przydałby się Atlas z Unii, ale jakby Max miał gęsiostopy to też by to lepiej wyglądało po jednym przejeździe
@MaciejTamiski, dobrze Cię rozumiem bo sam brałem Maxa ze względu na mozaiki, ale Crosskill jest niezastąpiony na takich glebach. Na glinach te strunowe nie zrobią efektu, są za lekkie. Mogłeś chociaż wziąć Crosskill-struna
[galleryimg=672851]
[galleryimg=672852]
Agro-tom fajnie wyglądają. Szkoda, że nie były tak popularne jak ja kupowałem bo 2 razy bym się zastanowił. Agregat UPH robi świetną robotę, ale on jest bardziej jak Atlas z Unii
@Maniek co Ty porównujesz? :blink:
Jaki jest sens kupowania agregatu typu kompaktor z dwoma wałkami strunowymi na końcu? Równie dobrze mogłeś zdecydować się na Kombi, efekt pracy byłby ten sam.
A jaka wygoda podczas zmiany biegów Aż miło tak gwizdnąć się w łokieć o taki metalowy joy ^^ Po co dorabiać taki "świecznik"? Jak już chcesz montować EHR to zrób coś na styl podłokietnika z NH na którym znajduje się tylko ta "myszka" od podnośnika, bez żadnych dźwigni i sterczących joysticków które w tym ciągniku byłyby tylko do ozdoby.
Wkładając pysk do poidła krowa nie jest w stanie zalać całej obory, jedynie będzie pod nią mokro Norma przy cielakach które dopiero uczą się pić z poideł. Teraz montuje się wszystko plastikowe, a wiadomo że dużo nie potrzeba żeby to urwać. U mnie też dużo razy krowy pourywały złączki przy poidłach, woda sie lała przez pół nocy, ale wszystko spływało do szamba. Fakt, że w oborze syf, ale jeszcze nigdy nie zakręcałem wody na noc. Nie chcę wiedzieć co by było jakbym rano przyszedł do krów które całą noc były bez wody. Druga sprawa, że mleka byłoby o 1/4 mniej. Poidła najlepiej montować od strony korytarza paszowego, a nie legowiska. Wtedy krowa ma bardziej ograniczone ruchy przy poidle
Ja w AB100 nie mam siłownika, ale przyznam że przydaje się vario, nawet jeśli nie można regulować podczas orki, zwłaszcza jeśli ktoś ma mozaikowate gleby i góry. Myślę nad założeniem jakiegoś siłownika bo wtedy odorywanie od miedzy czy przy słupach to byłaby bajka
@Ursusc385 a rękę będziemy ciąć na miejscu w razie czego? Nie no żart. W takim razie może to tylko złudzenie, że te w agromaszu są bardziej ścięte na końcach
Można bez żadnych obaw używać vario podczas orki. Serwisanci czasami sami nie wiedzą co gadać. Niektórzy to nawet instrukcji nie przeczytali, a podczas serwisowania maszyn chcą pouczać rolnika, który wertuje taką instrukcję, żeby jego maszyna pracowała jak najlepiej.
Co do odkładnic. To są takie same jak w AB100, a w tym modelu trzeba jeszcze za nie dopłacać?
A dlaczego rama tylko 120-tka? O ile się nie mylę to ES tak jak i 150S w Standardzie mają ramę 150x150