Na razie nie będę kupował bo nie ma funduszy, ale pytam na przyszłość. Dopiero model 8400 posiada koła 23.1x26, w 6000 i 7000 widziałem tylko koła 550/60x22,5, dlatego pytam bo nie byłem pewien czy byłaby możliwość założenia tych kół od większych modeli.
Mam pytanie z innej beczki Czy te koła to największe jakie są możliwe w tym modelu? Da się tą beczką wjechać na łąki torfowe? Mam łąki na gruntach ornych oddalone o kilka km więc przydałaby się jakiś duży beczkowóz. Z drugiej strony mam sporo łąk torfowych na których beczkowóz 8,5 tys na tandemie od HTS 100 od razu się zapadał.
O g@wnie :lol:
W gnojowicy masz 100% tego co krowa/świnia wydala, w gnojówce jest tylko mocz, więc chyba nie trzeba dużo główkować nad tym co ma większą wartość
Gnojówka to same płynne ścieki z obór/chlewni, gnojowica to gnojówka z g@wnem Np jak spłukujesz obornik z ruszt w oborze.
Jeśli śnieg leży to nawet w październiku czy kwietniu nie możesz wywozić. Trochę to chore bo wiadomo, że mało kto zmieści gnojowice przez tak długi czas no ale lepiej sie do tego stosować bo nigdy nie wiadomo kiedy życzliwy sąsiad zrobi fotkę i wyśle anonim do agencji.
Przecież pisał, że to ciepła woda. Pół dnia się chłop namęczył żeby ją podgrzać, a wy się czepiacie
Czasami się zastanawiam, kto jest bardziej naiwny, rolnik czy ten urzędnik w agencji
@rafal a przypadkiem nie dotyczy to również nawozów sztucznych azotowych?
Szymon dzięki za wyjaśnienie bo niektórzy nie potrafią po ludzku napisać jednego prostego zdania
Cena przeraża o ile to cena netto bo brutto to jeszcze spoko. McHale F5600 kosztuje 125 tys netto więc byłoby porównywalnie.
Już? To wszystko? Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź Tak wiem, jeździłeś już wszystkim możliwym sprzętem, na wszystkim znasz sie najlepiej, pozjadałeś wszystkie rozumy i przy okazji każdego musisz zmieszać z błotem. Ah jak łatwo można się dowartościować w internecie
To jeśli w prasie to daremne podnoszenie kosztów to po jakiego grzyba montować to w przyczepach? Wolę trochę dopłacić i mieć pewność że nie przywalę podbieraczem w jakiś kamień lub garb na gruntowej drodze.