Tak zawsze się mówi, że najprawdopodobniej to opona miała winę, no ale nie oszukujmy się. Koła 10/15.3 nie są przystosowane do takiego ładunku. Przesadziliście i to ostro. Ja tyle nie ładuje nawet na D50. I nie dziw się że wygięło resory w drugą stronę. Ta przyczepa ma ładowność tylko 4,5 tony. Choćbyś wymienił resory czy wstawił lepsze odboje to prędzej czy później rame szlag trafi
Pokaż mi ofertę jakiegoś nowego JD z Agromixu. Ja od dilera który sprzedaje maszyny uprawowe Expom, kupiłem agregat Unii. Ale jak ktoś spojrzy w ofertę to nie znajdzie u niego ani jednej maszyny Unii. Po prostu ściągają ten sprzęt przez pośredników, nie są bezpośrednim dilerem. Jeśli masz dobry kontakt z dilerem i będzie chciał Ci pójść na rękę to sprowadzi każdą maszynę.
U nas jest tak, że np Valtry latają ze sprzętem Kuhn bo sprzedaje je jeden diler, a wiadomo, że jak kupuje się sprzęt od jednego dilera to można uzyskać większy upust Być może to że jest dużo zestawów JD-Amazone też od tego zależy
Zdjęcie obciążników z tylnych kół nic nie da, jedynie pogorszy się trakcja. I właśnie dlatego TUZ z obciążnikiem na przodzie jest lepszy niż same obciążniki. Jest większa dźwignia i nawet przy tej samej masie balastu na przednim TUZ, nie byłoby problemu z podrywaniem przodu Swoją drogą to ten hydropak też mogli inaczej zrobić, żeby siewnik można było złożyć bardziej na bronę
Też mi się te z wałkami podobają, ale trochę mijałoby się to z celem w moim przypadku bo do uprawy mam kompaktora. U mnie brony służą tylko do "ściągnięcia" pól wczesną wiosną albo bronuję pola po gruberze
Jesli miało być śmiesznie to Ci nie wyszło "znaffco" ^^ Tak się składa, że stosuję tylko oryginalne filtry i oleje, więc na darmo się produkujesz Nie jestem z tych co wrzucają w nowy ciągnik byle co, byle najtaniej... W ogóle do wszystkich zachodnich maszyn stosuję oryginalne części, nawet do pługa. A z resztą nie wiem po co się tłumaczę komuś kto zamiast wymienić daną część woli ją "pospawać"
To jest brona M20 więc już większych chyba nie ma Włókę również można zastosować na wiosnę do przerwania parowania tak samo jak i bronę, tyle że broną można też uprawić lekkie ziemie do siewu, gdzie uprawa kompaktorem mija się z celem Ja to w ogóle nie rozumiem ludzi, którzy na wiosnę wjeżdżają od razu agregatem uprawowo-siewnym.
Szczerze to siarki nie uzupełniam, tyle co w polifosce 6 jest.
Czymś trzeba na wiosnę ziemie ruszyć. Jedni stosują włókę, inni wał pierścieniowy z włóką, a ja używam bron. Nie używam ich do uprawy pod siew, chyba że na takich konkretnych piaskach gdzie agregatem nie ma sensu jechać.
Damian, to jedno, a drugie że mniej niż 100 KM nie dałoby rady z tymi bronami, no a przecież nie mam pośredniego ciągnika między Valtrą a 912. Z bronami wypada jechać najmniej 10-12 km/h bo co to za robota ciągnąć je 7-8 km/h i do tego mieć spalanie 15l/h. Jak kolega @agro ciągnie farmtrackiem 3 skibowy pług albo zgrabiarkę gwiazdową to nikt o dziwo się nie czepiał
@kuba24051, bronowałem pole po gruberze, będę obornik woził. Na uprawę przedsiewną jeszcze czas, myślę że nie prędzej jak za 2 tyg ruszę. Nawozy też dopiero teraz będę siał choć dużo nie mam bo tylko 3 ha pszenicy i 5 ha żyta, reszta ozimin mi wymarzła :unsure:
Na małe areały lepiej wynająć porządną przyczepę która dobrze potnie trawę. Jak ktoś ma więcej, a nie posiada prasy z nożami, a zamierza coś kupić to może się zastanowić nad jakąś lepszą przyczepą, chociażby używaną, która i tak będzie kosztować najmniej 50 tys. Sam chciałem się przestawić na kiszonkę w pryzmę, ale kupiłem Maję i pozostałem przy belkach.
A te poprzednie szyby wybiłeś przy koszeniu żyta czy na użytkach zielonych? Mi na łąkach nie zdarzyło się jeszcze wyłapać kamienia. Raz zbyt blisko miedzy podjechałem to trochę piachem zarzuciło na drzwi, pewnie jakby złapało kamień to miałbym po szybie.
Banku? Czyli, że bank za mnie zapłaci za ten ciągnik, tak? Fajnie by było jakbym nie musiał spłacać tych rat, jakbym dostał ten ciągnik za darmo. No i co z tego, że większość rolników bierze maszyny na kredyt, skoro nikt za nich tych rat nie spłaci.
@konteno wyszedłem z "pięściami" właśnie dlatego, że ten komentarz był aż za bardzo uogólniony i mógł tyczyć się każdego kto wziął kolor za dopłatą. Co do tego że kolor to jedna z tańszych opcji wyposażenia to prawie się zgodzę bo jednak nie jest najtańszą opcją, przynajmniej w Valtrze. Za cenę koloru nic więcej raczej bym nie dostał bo większość wyposażenia wybrałem zanim brałem kolor. Oczywiście też żałuje że nie mam miękkiej osi, ale jak pewnie się domyślasz, różnica pomiędzy kolorem a osią jest kolosalna więc jaką różnicę mi to robiło?
Wszystko jest dla ludzi, po to mają ten kolor w wyposażeniu żeby można było go sobie dokupić. Nikt za mnie nie zarobi na to wyposażenie więc nikt nie powinien za mnie go wybierać
Ja dopłaciłem za kolor i co mi za to zrobisz? Sami pracujemy na to co kupujemy i nie masz prawa nikomu mówić z czego ma zrezygnować a z czego nie. Nie rozumiem po co ludzie innym pchają się do portfela. Dzięki za troskę, ale już mam swojego księgowego, nie potrzebuję drugiego.
Masakra. przyczepić się o prędkościomierz. Po co w ogóle robią wskaźniki od poziomu paliwa, przecież można wsadzić kawał kija w zbiornik i widać ile jest. Albo obrotomierz. Komu to potrzebne. Gdyby tego ten Ursus nie miał to już byłaby fala hejtu, że tyle kosztuje a nawet głupiego prędkościomierza nie ma. Podejrzewam, że czepiałaby się ta sama osoba co teraz...