Na piaski może najgorszy nie jest, o ile się nie zapycha, ale np w mokrzejszych warunkach na lepszych glebach zrobi się asfalt. On bardziej ubija z wierzchu niż zagęszcza w spodzie
Na dużych kołach pójdzie pewniej bo sam rozrzutnik jest węższy, a rozstaw kół nawet większy niż w ciągniku. Nie wspominając o środku ciężkości który jest niżej niż w takim na tandemie
Packer na glinie zrobi klepisko, na piaski jest za ciężki.
Kompaktor z wałkami strunowymi na pewno rozpyli taką glebę jak na zdjęciu. Z Crosskillem byłaby zupełnie inna robota
Serio, ta gleba jest rozpylona? Jest po prostu zaciągnięta listwą zgarniająca i pozostawia taki efekt... Aktywny w takiej glebie zostawiłby tylko pył. A tak w ogóle to w kompaktorze powinien być wał crosskill. Strunowy tylko niepotrzebnie spulchnia glebę.
Ciągnik 150 KM za 100 tys to raczej nie jest drogo. A za używanego 3512 obecnie też trzeba zapłacić koło 30 tys, za 4512 40 tys, więc nawet nie trzeba dużo mówić co to się porobiło z tymi cenami...
Jakbym miał możliwość kupna nowego 1634 za 100 tys to nawet bym się dużo nie zastanawiał. Oczywiście jeśli byłaby możliwość to dopłaciłbym do skrzyni 4 biegowej bo trójka to porażka
Tu nie chodzi o to kto ma jakie terminy, czytajcie ze zrozumieniem. Wyżej ktoś napisał, że nie można stosować azotowych na zmarzniętą i pokrytą śniegiem glebę. Jak widać w niemcowni się do tego nie stosują. U nas nawet jak leży śnieg w marcu to teoretycznie nie można sypać nawozów azotowych czy lać gnojowicy.
W niemcowni bawię się w najlepsze. Tylko w Polsce są chore przepisy. Nie dość, że tam dostają od Unii dużo więcej dopłaty do jednego hektara niż w Polsce, to jeszcze mają łagodniejsze przepisy.
@tomek73 tylko porównaj cenę Amazone do takiego Raucha czy Bogballe, w których to malowanie jest już dużo lepsze. Amazone 1001 kosztuje 14 tys, a Rauch Axis 20.2 koło 20 tys. Niby 6 tys a jak na rozsiewacz różnica spora
Nie chodzi tu o taki syf, że w tym siłowniku są nie wiadomo jakie zabrudzenia, ale już sam fakt, że 912 jeździ na Luxie sprawia że trzeba z tym uważać. W tym 912 też muszę mieć cały czas czysty olej bo pracuje z owijarką na elektrozaworach. Wystarczy jeden opiłek i układ się zablokuje. Przez to nikomu nie pożyczam żadnych maszyn czy przyczep. A do starego ursusa wlać olej który kosztuje ponad 20 zł/l to lekka przesada. Tutaj jak uszczelni się jeden przeciek to za kilka mtg pojawia się następny. Już dawno myślałem o tym żeby zalać tam taki olej, ale to strata pieniędzy.
@PATr co do hydrauliki i powietrznych to jestem pewien że są to donaldsony, a paliwowe to nie wiem. Szukam po numerach to ciężko określić skąd je AGCO bierze. Jak co to paliwowe są 837079727 i 837079726. Oryginalny zestaw 350 zł