Skocz do zawartości

Henius91

Moderator Galerii
  • Postów

    10037
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Henius91

  1. To ta z ogłoszenia na otomoto? Ładna, ale zdecydowanie za droga. Wolałbym coś takiego https://www.olx.pl/oferta/przyczepa-skroupowa-tandem-hilken-skretna-os-hydrauliczna-klapa-CID757-IDripEx.html#5ae6c8636a;promoted tym bardziej że ta ma skrętną oś
  2. Gratuluję. Zawsze podobały mi się te modele. Ciekawe jak się sprawują, bo elektroniki w nich chyba dość sporo jak na te lata produkcji
  3. Nocne burze są najciekawsze
  4. Otóż to. Rodzice zapewne już nie będą korzystać z MGR, ale ja planuję się załapać na MR i ewentualnie później kolejny MGR i nawet lepiej, że większość się boi z tego korzystać, więcej dla nas Ale naprawdę nie ma co się tego bać. Jeśli się nie wypisuje bajek ze smokami we wniosku to później w razie akceptacji nie ma się czego obawiać. Gorzej jak się nasmaruje wymyślone rzeczy, taki wniosek przejdzie, a później przyjedzie kontrola, zobaczą że tych smoków nie ma i po ptokach Dla mnie jedyną nieosiągalną maszyną której bym nie kupił bez MGR jest duży ciągnik. Na inne maszyny w takim średnim gospodarstwie da się co roku odłożyć trochę pieniążków, no chyba że ktoś woli sobie co roku zmienić samochód na nowy, no to wtedy nie ma co narzekać że kogoś nie stać na maszyny
  5. Ogólnie świetne podejście z tym "a ja nie biorę bo boję się że coś pójdzie nie tak i zostanę z kredytem bez maszyn". Co musi pójść nie tak, żeby się tak stało? Po pierwsze Unia nie przyzna pieniędzy jeśli już prędzej będzie coś nie tak. Po drugie żaden bank nie udzieli kredytu jeśli nie będzie pozytywnego rozpatrzenia wniosku przez Unię. Po trzecie jeśli masz zamiar jeden z drugim robić matactwa typu przepisywanie ziemi czy sprzedaż dotowanych maszyn przed upływem 5 lat to jak najbardziej Unia powinna cofnąć takim osobom dofinansowanie. Po to zbierasz sterty tych papierów, żeby było wszystko w porządku. Warto się trochę wysilić i być cierpliwym
  6. To jest adapter do sieczki? Bo obornika raczej tym się nie da rozrzucać
  7. To na pewno ładowność, a nie DMC?
  8. Jaką ma ładowność? Ja znalazłem Kassbohrer 3-osiową 18 ton ładowności na resorach, 8,3 m długości. 11 tys miała kosztować. Szkoda, że miałem inne wydatki, bo świetną przyczepę do bel by się zrobiło
  9. Tyle, że Axos zapewne na sprzęgle mokrym, sterowanym elektrohydraulicznie
  10. Czyli skoro sprzęgło w idealnym stanie, to tylko kwestia regulacji? Czy coś trzeba było wymienić?
  11. Henius91

    Vicon Extra 328

    W Lely obydwa wałki walterscheida i hydrauliczne odciążenie listwy, ale wymiana noży trochę kłopotliwa. Przełożenie kompletu trwa dość długo jeśli ktoś nie ma wprawy.
  12. Nie tylko w zetorze. Większość ciągników z suchym sprzęgłem tak kończy w współpracy z ładowaczem
  13. No dokładnie. Ja bym stawiał prędzej na te 1200 mth
  14. Henius91

    Vicon Extra 328

    O masakra, jaka cena za tą Felle. Lely Splendimo 320 za to pewnie kupisz. W 2014 Splendimo 280M wyszła 31 netto
  15. Henius91

    Zima

    @Buszido007 Zgadzam się w 100% z Twoją wypowiedzią. Byłbym wniebowzięty jakby przymroziło i spadło trochę śniegu, bo to błoto jest już wszędzie, w każdym dołku na polu woda stoi A ja osobiście na suszę nigdy nie narzekałem. Fakt, na słabszych ziemiach zbyt dużo nie urosło, ale przynajmniej dało się wszystko zebrać, a w tym roku na łąkach torfowych dało się zebrać tylko 1 pokos i to ze sporymi problemami. W suchym roku dało się zebrać większą ilość plonów niż w obecnym
  16. Przeczytałem na szybko komentarze i byłem pewien, że autor napisał 1200 mth. Przy 120 mth rozpoławiać ciągnik to naprawdę nienajlepsza reklama dla Zetora. Napisz co dokładnie padło
  17. Damian, jest dokładnie tak jak piszesz. Może żyją już w takim przekonaniu, że nie da się pozbyć z siebie tego zapachu i że tak po prostu już musi być. Jeździło się na imprezy praktycznie co tydzień, spotykało się z różnymi ludźmi, a zwłaszcza z dziewczynami które są już naprawdę wyczulone na takie coś i też jeszcze nie usłyszałem ani jednego słowa, że czuć ode mnie krowami. Z resztą mam znajomych którzy hodują świnie i mimo, że nie jestem w ogóle przyzwyczajony do tego zapachu i wyczuwam go na kilometry, to jeszcze od ani jednego z nich nie wyczułem zapachu świń, bo potrafią o siebie zadbać
  18. Czyli jak zawsze nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Co ma prysznic w oborze do higieny osobistej? Nie każdy ma warunki do zrobienia prysznica w oborze, ale raczej każdy ma warunki do zrobienia prysznica/wanny w domu. Tak ciężko ci to zrozumieć? Czy ty też tylko myjesz się w oborze i od razu ruszasz gdzieś na impreze? Według mnie o higienę należy dbać w domu, w łazience, a nie tylko w oborze. Dalej wyciągasz wypowiedzi z kontekstu i myślisz że błyszczysz. Nie czytasz ze zrozumieniem, więc nie miej do mnie pretensji
  19. Zacznijmy od tego, że obejście to nie dom, ani dom to nie obejście. No chyba że ktoś nie potrafi tego oddzielić to ma tak samo w domu jak w oborze
  20. Wiesz, póki co to ty wprowadzasz tutaj ten niski poziom, bo w ogóle nie piszesz na temat. Jeśli nie potrafisz czytać wszystkich komentarzy ze zrozumieniem i wyciągasz coś z kontekstu to się nie ma się co dziwić
  21. @marekfarmer A czytałeś wszystkie komentarze, czy tylko mój i tak bez zastanowienia wypaliłeś z komentarzem? Wiem, że to chodziło o miejsce w oborze, ale osobiście w oborze też mam tylko umywalkę, oczywiście z ciepłą wodą gdzie można się "z grubsza" umyć, ale ogólnie o higienę dba się w domu i to już obojętnie czy to pod prysznicem czy w wannie, więc słaby ten twój komentarz Marku
  22. To Wy ludzie w domach nie macie pryszniców?
  23. Henius91

    Vicon Extra 328

    Od czego jest ta sprężyna z linką przy wałku?
  24. Zgadzam się z Damianem. To kwestia własnej higieny @Pietras892 już nie dodawaj. Nikt tu nie napisał, że krowy pachną, to tylko twoje stwierdzenie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v