https://www.olx.pl/d/oferta/zabudowa-do-przyczepy-rolniczej-d50-autosan-d47-d55-d45-CID757-IDJiTBO.html#bb6cfb21d5
Są i zabudowy za ponad 20 tys, ale jak dla mnie to już lekka przesada
Znalazłem gotową zabudowę do d-55 za 14500 zł i się zastanawiam czy to dużo czy mało przy obecnych cenach stali. Zabudowa kompletna z trójkątami i plandeką
Jak to jest z białymi odblaskami na z tyłu pojazdu? Mogą być czy nie bardzo? Ja na przyczepę do bel przykleiłem czerwoną taśmę odblaskową i po zimie wyblakła. Teraz odblaskuje na biało. Zrywać czy w niczym to nie przeszkadza?
A przed zakupem tego jakim pracowałeś? On jest jak siekierą wycięty, jak na przyczepie ułoży się trochę ciaśniej bele, to później ciężko je zdjąć bo nie da się go wcisnąć między bele. Jak się chwyci belę w połowie, to buja na boki. To samo podczas podjeżdżania pod belę. Jak się nie otworzy go do końca to się buja. Mam warfamowski na 2 siłowniki i poza tym, że jego jedyną wadą jest że nie otwiera się szerzej niż 140 cm, to układanie nim bel to czysta przyjemność
Nie żebym narzekał, bo ta woda jest bardzo potrzebna. Tylko teraz jak będzie trochę ładnej pogody to trzeba będzie kosić trawy, a do tego jęczmień już czeka na koszenie i tak wszystko na raz przypadnie
A u nas już czas najwyższy na koszenie, ale dzień w dzień burze. Nawet jakby przyszło okienko pogodowe to trzeba odczekać bo tylko koleiny w dołach się porobi
@mani51 miałeś kiedyś Miga w gospodarstwie? Ja cały czas wierzyłem w elektrodę, miałem transformator 400V. Od wiosny mam inwertor Mag 400V 330A i innej spawarki nie chcę znać. Pospawa wszystko, od bardzo cienkich blach, do grubych konstrukcji. Elektrodą też się dobrze spawa, ale tylko na 400V.
Mi unia nie dotuje sprzętu. Poza Valtrą, kosiarką i paszowozem, wszystko kupione za swoje. Bez dofinansowania i tak bym taki sam sprzęt kupił. No może poza paszowozem
No a która polska marka maszyn zielonkowych będzie lepsza od samasza? Talex? Sipma? Z resztą sipma też szaleje z cenami. Ja przeciwnikiem polskich maszyn nie jestem. Obecnie czekam na dostawę jednej polskiej maszyny, co prawda dość drogiej, no ale akurat tutaj zachodnie były sporo droższe. Na owijarki Sipmy też dużo ludzi narzeka, że złom, że nie da się tym robić. Ja mam zupełnie inne zdanie. Co do kosiarek to Lely 2,8 na centralnym kosztowała mnie 30k netto, więc nie było w ogóle mowy o tym, żebym szukał coś polskiego, bo cena była super, a ta kosiarka tnie wszystko, przy każdej prędkości
Tak to właśnie wygląda u tych "obszarowców" którzy użytkują samoloty samaszu. Popatrz sobie po ogłoszeniach ile tego sprzętu jest na sprzedaż. Druga sprawa, 40 tys netto za 3 metrową kosiarkę Samaszu to jest fajna cena? No chyba już powoli polscy producenci przesadzają. Krone EasyCut 320 będzie w podobnej cenie, no a nikt mi nie powie, że jakość jest ta sama