Skocz do zawartości

Henius91

Moderator Galerii
  • Postów

    10037
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Henius91

  1. Dokładnie tak jak @Thomas pisze. Nawet jakby zrobili ją z tytanu, to dalej będzie to prasa dla małych gospodarstw, która nie może konkurować z zachodnim sprzętem. Rotor w prasie to podstawa, nawet ten bez noży. No i podbieracz 1,8 m to też szału nie robi. Druga sprawa, rozdział napędu z przekładni na dwie strony.
  2. Tak jak sipma od początku istnienia swoich pras rolujących nic nie zmieniła Mało która firma diametralnie zmienia swoje prasy tak, że widać to na pierwszy rzut oka. Tutaj jest już np inny rotor, podbieracz chyba też lepszy. Rozwiązań typu opuszczana podłoga też raczej nie było w rp200. A komora? Po co to zmieniać jak pracuje bez zarzutu? Tak jak wspomniałem, sipma nic nie zmienia, mimo że przydałyby się konkretne zmiany
  3. Henius91

    Bele słomy

    To że bela nie chce wylatywać z prasy to nie oznaka tego, że jest mocno dobita. U mnie sianokiszonka nie chciała wylatywać to na próbę zrobiłem kilka lekkich bel takich, że wskazówka ledwo na żółte wchodziła. Nie zrobiło to różnicy
  4. Henius91

    42szt xD

    Co to za przyczepa? Rama chyba przedłużona, co? Bo najdłuższe 3-ośki są chyba koło 8 m
  5. Henius91

    Słoma

    Dokładnie. I jak takie końcówki się bierze? Idzie lekko czy trzeba trochę rozrywać?
  6. Pierwsze co to ustaw wieżyczkę w pion
  7. kilkadziesiąt km na północ od Suszka, znów jakieś 30-40 km ode mnie. W Suszku doszło do tragedii dlatego każdy o tym mówi, ale nie tylko te tereny ucierpiały. Radary dużo wcześniej wskazywały, że nadciąga gwałtowna nawałnica. U nas już jakieś 1,5 godziny prędzej wyglądało jakby zbliżała się apokalipsa. Niestety nikt nie zarządził ewakuacji harcerzy z lasu
  8. Oj no tak potocznie to nazwałem. Porywisty wiatr.
  9. Ja do Suszka mam jakieś 40 km. Całe szczęście nas nie chwyciła ta trąba powietrzna, ale też robiło się groźnie
  10. A gdzie tam "Milenijne" mają zupełnie inne kabiny, większą przednią szybę która jest w całości, bez tej wąskiej szybki na dole. Tutaj pewnie tylko dach pomalowany na niebiesko
  11. Owsianka ciężka więc nietrudno uwierzyć
  12. Wow 800 belek, niezły wynik Ciekawe z jakim ciągnikiem i jaka średnia waga belki sianokiszonki. Niektórzy wychwalają ten wynalazek, a podczepiają c-360 i robią takie belki że można drugiej osobie przez nią rękę podać. Niech ta twoja super sipma ukręci podobne belki co ta Unia to inaczej pogadamy. Łańcuchy będziesz wymieniał kilka razy w sezonie. U mnie w tym sezonie idzie już trzeci łańcuch, tym razem założyłem wzmacniany 16B od rozrzutnika (szeroki), może wytrzyma do końca sezonu. Prasa smarowana regularnie. Padły może ze 2 łożyska, przez jedno ukręciła się główna oś napędowa z przekładni. Ukręcony dolny walec, rozciągnięte zębatki, wyginające się belki ubijające. To wszystką są przyczyny zastosowania beznadziejnej stali. Już nie mówię o wydajności, bo tej nie ma wcale. I nie wmawiaj mi, że sipma to dobra prasa, bo od 2006 roku taką prasuję. Nigdy w sezonie nie zrobiła mniej niż 1000 bel. Były lata że i 1500 nakręciła, zawsze z ciągnikami nie słabszymi niż 80 KM. Unia to chociaż ma wydajność i lepszy zgniot, a sipma dalej klepie prasy z podajnikiem w podbieraczu który pamięta prasy (zachodnie) z 90-tych lat
  13. Henius91

    Słoma

    Może spróbuję skrócić przed samą sprzedażą, żeby to tak nie hałasowało, ale jakoś nie wróżę temu długiej, bezproblemowej eksploatacji
  14. Henius91

    Słoma

    Skrócić o tyle że wywalisz jedną belkę? To chyba raczej niemożliwe. A po drugie to teraz mam trzymać tego złoma bo da się jeszcze łańcuchy skrócić? Błogosławiony będzie dzień w którym ona opuści moje podwórko A jeżeli Twoja sipma ma powyciągane łańcuchy na tyle, że nie zamierzasz jeszcze nic z tym robić to znaczy, że jeszcze nie są wyciągnięte. Moja tłucze tak, że słychać ją w sąsiednich wsiach. Kumpel do mnie dzwonił i mówił, że słyszał mnie u siebie na podwórku jak prasowałem 3 km dalej
  15. Henius91

    Słoma

    Skończyła się Biorę słomę od szwagra który mieszka jakieś 30 km ode mnie i nie warto mi tam jechać z prasą. A po drugie kosi u niego Lexion z hederem 6,6 m i sipma miałaby ciężko to połykać. Będę zadowolony jak uda mi się nią swoje słomy poprasować bez większych problemów. Po prostu wyciągnęły się łańcuchy i muszę ją oszczędzać, byle wytrzymała do końca sezonu i pójdzie do żyda
  16. Chyba masz za mało roboty u siebie, że jeszcze dorabiasz
  17. Henius91

    Słoma

    Mi gościu będzie prasował Claasem Rollantem po 12 zł od sztuki z jego siatką. Cena super, bo niektórzy Sipmą za tyle nie chcą prasować. Ja sipmą jak prasowałem to brałem po 10 zł
  18. Henius91

    Słoma

    Przecież jest zdjęcie w jego galerii. John Deere 590
  19. Henius91

    Słoma

    Ma ktoś fotkę jak wygląda taka belka (po pasówce) w środku po rozwinięciu? Do słomy nie lepiej dać mniejszy zgniot? Podobną nie raz są problemy żeby taką słomę rozwinąć
  20. Części tanie... I co jeszcze? Jak na tak słabą jakość tych części to powinny być o połowę tańsze
  21. I wtedy Ci gadają, że kosisz stare trawy :lol: 2 pokos na torfach też pewnie będę kosił we wrześniu bo rzeka wylała i wszystko pływa
  22. Nie wiem czy jest czego zazdrościć.. Wszystko opóźnione, żniwa, sianokosy. Traw na gruntach ornych nie dało się do końca skosić, bo porobiły się jeziora. Nawet jeśli przyjdzie ładna pogoda to ze żniwami będzie cyrk, bo kombajnem się nie wjedzie. Można powiedzieć, że zanosi się na podobne straty jakby miała być susza. Bo co z tego, że coś tam urosło, jak nie da się tego zebrać?
  23. Ledwo udało się zakończyć II pokos, który powinien być zakończony jakieś 2 tygodnie temu. Jeden dzień upału, w nocy burza i tak na okrągło...
  24. Pomorskie, pow. kościerski. Ani trochę wiatru, tylko lekki deszcz, może 3-4 litry. Dziś piękna pogoda z lekkim wiaterkiem więc jest okazja wreszcie skończyć 2 pokos, a jutro może zacznę żniwa
  25. Niestety sipma bardzo często puszcza taką "grzywę", dlatego ja prasuję tylko wieczorami
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v