Skocz do zawartości

Henius91

Moderator Galerii
  • Postów

    10037
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Henius91

  1. Kiedy kupowana ta Valtra? Bo obecnie za 300 tys netto to można ewentualnie N114 w totalnej biedzie kupić. Tak jak napisałeś w opisie, ciągniki fajne, ale nie za te pieniądze.
  2. Masakra, co za naród. Niech chodzi nawet w samych majtkach jak chce. A Was to boli, jakby to kupił za Wasze pieniądze. Co ma na celu wyliczanie komuś jego wydatków? A co jeśli dach nie cieknie, a dzieci już wykształcone? Ma kupić nowy samochód? Może to jest uzasadnione ekonomicznie? Gdzie tam, też nie może kupić samochodu, bo sąsiad będzie zły. A nie pomyślał jeden z drugim, że ten ciągnik równie dobrze może popracować na usługach i na siebie zarobić? Przez ten polski naród przemawia taka zazdrość i nienawiść, że jeden drugiego to by w łyżce wody utopił, bo ma trochę więcej od niego.
  3. U nas z koszeniem kukurydzy akurat nie ma problemu, bo umawiam się na konkretny dzień i usługodawca przyjeżdża na umówioną godzinę. Z prasowaniem też raczej problemu by nie było, bo w prawie każdym gospodarstwie jest prasa więc ktoś zawsze czas by znalazł. Gorzej jest z takimi pracami jak wywożenie obornika, rozsiewanie wapna, siew zbóż itp. Rolnik hodowca raczej na takie usługi czasu nie znajdzie, a firm usługowych które oferują takie usługi jest u nas bardzo mało. Dlatego lepiej mieć swój sprzęt i mieć wszystko zrobione na czas. A ciągnik musi być i tak w każdym gospodarstwie, a to czy robi 100 czy 1000 mth rocznie to już indywidualna kwestia i jeśli kogoś na to stać, to nikogo nie powinno to obchodzić
  4. Ale to jest typowo polskie gadanie. Ktoś kupuje drogi ciągnik tylko po to żeby wkurzyć sąsiada... To jeśli mnie stać na kupno drogiej maszyny, nawet jeśli będzie mało u mnie robiła, to nie mam kupować, bo przez to firmy usługowe nie zarobią, no i sąsiad się na mnie zdenerwuje? Wole mieć swój sprzęt który mogę użyć w każdej chwili, niż czekać aż mi usługodawca przyjedzie. Firmy usługowe też już obrosły w piórka i nieźle sobie kasują. Jeśli kupuję maszyny za uczciwie zarobione pieniądze, to raczej nikogo nie powinno obchodzić to, ile zrobi ona godzin rocznie. Nastała taka dziwna moda zaglądania innym do portfeli. Jakby tak każdy zajął się swoim interesem, to może to rolnictwo w Polsce też by lepiej wyglądało.
  5. Pewnie chodzi Ci o dane w prospekcie. Też na to zwróciłem uwagę, ale tam nie jest mowa o słupkach, ale o oknach. W sumie to trochę głupio to napisali.
  6. I gdzie tam widzisz 4 słupki? Ja widzę 5. Jest przecież ten tzw słupek B. https://www.tradus.com/pl/rolnictwo/traktory/tractors/valtra/valtra-n124-2018-4035759 tutaj masz na kabinie 6 słupkowej gdzie już są normalne drzwi z prawej strony
  7. Valtra nie ma kabiny czterosłupkowej. Lewe drzwi nie są całością, bo jest jeszcze mała szyba boczna. Jeśli jest na 5 słupkach, to z prawej strony na całości jest okno, nie da sie go używać jak drzwi bo się nie otwiera. Kabina leśna ma taką samą konstrukcję, jedynie znacznie różni się budową dachu.
  8. W Valtrze w standardzie jest kabina na 5 słupkach i nie ma prawych drzwi. W opcji jest na 6 słupkach i wtedy są prawe drzwi.
  9. Bo wersja na pięciu słupkach jest chyba w opcji. Trochę mniejszy komfort przy wsiadaniu, ale też i pewnie mniejszy wydatek w razie stłuczenia szyby
  10. My jak 9 lat temu kupowaliśmy 912, to stał jeszcze 932 sprowadzony z Dani czy tam Holandii. Ale cena była zaporowa jak za czwórkę bez napędu, bo o ile pamiętam to 45 tys zł. 912 kosztowała 2x mniej
  11. Jak już to polski, a nie Polski... A po drugie to już ani śmieszne nie jest, chyba że dla tych co pracują polskim sprzętem. To że mnie nie stać na Fendta, to mam nabijać się z każdej awarii w tej marce? Bo właśnie tak to wygląda.
  12. No nie tak do końca, bo kaszeby to bardziej GWE, ewentualnie GKA. My tak bardziej na pograniczu z kociewiakami
  13. @Marecki2922 Mówisz, że to od wożenia obornika tak uwalony? Jaki był 2017 rok to chyba nie trzeba przypominać. No chyba, że ktoś ma same piachy, to nie ma o czym mówić Jeśli potrafię zadbać i umyć ciągnik, to nie bardzo przejmuję się tym, że przy robocie się zabrudzi. Na tym właśnie polega definicja dbania o ciągnik. Nieważne czy się zabrudzi przy robocie, ważne czy potem potrafisz go doprowadzić do porządku.
  14. 3 biegowe to były chyba tylko w 6+turbo, a jak była w innych to raczej kombinowana. Tutaj pewnie szybka skrzynia z odwróconą 3 i 4
  15. Tylko już wtedy fajnie lakier dostaje po dupie Najlepiej myć od razu po robocie, wtedy to nawet małym ciśnieniem schodzi. Weź tu zostaw taki ciągnik na jakiś tydzień
  16. Przygarnąłbym takiego zamiast 912. Szkoda, że akurat tych modeli jest tak mało
  17. U nas 2-3 razy do roku myte myjką. W żniwa czy sianokosy to ewentualnie szyby przeleci się zimną wodą i szczotką i tyle. No ale, jak jest uwalony błotem albo obornikiem po sam dach to przecież go tak nie zostawię, mimo że na drugi dzień i tak muszę nim jechać w pole. Kto zna sprawę z obornikiem to wie co się robi gdy przyschnie do karoserii
  18. @iron jak myślisz, jaki procent użytkowników starych ciężkich ursusów, dba o olej w tylnych zwolnicach? Powiem tak. Mam 3 ursusy tej serii, każdy ma więcej jak 30 lat, a jeden to nawet już po 40-tce jest Ani razu nie było problemu z tylnymi zwolnicami. Raz w 1224 zmieniło się jeden uszczelniacz bo ciekło, ale wymiana była tylko przy okazji naprawy hamulców.
  19. @extrabyk przecież to łożysko zewnętrzne jest smarowane tym samym olejem co jest zalana zwolnica. W Valtrze jest jeden olej do skrzyni, mostu i zwolnic. Np ciężka seria ursusa też ma to łożysko zewnętrzne smarowane olejem z zwolnicy. Kupę lat tam się nie zagląda i wszystko działa bez problemu. Czasami uszczelniacz puści, no ale to już nie taka tragedia.
  20. @Rolnik1973 Widać, że nigdy nie pracowałeś w żadnym nowym ciągniku. W starych ursusach masz podobnie. Najpierw rytuał macania, ale trochę inny, bo masz łapy uwalone w smarach po łokcie od tego macania. Po pracy kilka godzin bez przerwy masz już dość, bo boli głowa od hałasu, łapy dalej uwalone od smarów, wracasz do domu, bierzesz coś na ból głowy i jakieś proszki żeby wyeliminować to huczenie z głowy, które cały czas trzyma po tych kilku godzinach roboty. Dla ciebie kabina 5314 to jest już niewyobrażalny komfort, ale dla tego co miałby tym pracować po kilkanaście godzin dziennie to już nie jest nic przyjemnego. @ryzakk1 niby dlaczego ktoś miałby to usuwać?
  21. @Rolnik1973 a jak nie ma wyć, skoro wnętrze Vario to jedna wielka hydraulika? Weź ty się chłopie trochę zastanów zanim coś napiszesz, bo już na siłę porównujesz tu starą c360 do nowego Fendta Vario. Ja rozumiem, trochę dla żartu, pośmiać się, ale ty masz obsesje na tym punkcie
  22. Tam każdy ma swój ciągnik? Bo patrząc po zdjęciu to nieźle upierdzielony ten JD, jakby nikt o niego nie dbał. I nie jest to błoto z ostatniej roboty, tylko widać, że zalega już ładny czas
  23. To z większością marek tak jest, jak nie ze wszystkimi, że im nowsze tym gorsze.
  24. No, pewnie trochę zabryzgało mu ekran albo klawiaturę i przykleiło 😂😂
  25. Tak gadają tylko ci, co nie mają o tym pojęcia. Swoją drogą to ta obudowa nie wygląda zbyt solidnie jak na ciągnik tej wielkości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v