Oczywiście ceny katalogowe? 😉 Spójrzcie na katalogowe ceny ciągników. Taki średnio wyposażony ciągnik 100 konny będzie kosztował jakieś 300 tys. Należy odliczyć 30-40% rabatu Im mniej urwiesz z ceny, tym więcej zostaje dilerowi.
Bierz minimum 530 mm. Ja mam 500 i po świeżej orce trochę ciężko idą i pchają ziemie. 125 KM ma robotę w 6,3 m . Im większa średnica, tym lżej się ciągnie, ale za to słabiej zagęszcza, dlatego 530 według mnie to najbardziej optymalna średnica
Nie jestem pewien czy to cena netto czy brutto, bo nie orientuje się ile kosztują Zetory, ale jeśli netto, to nie myślałbym nad farmallem C, ale nad Luxxumem 100.
Nie no bo tam wyżej ktoś pisał o wydajności 5 tys gdzie w koszty wrzucał tylko prąd do dojarki, chłodni i pastucha, a już o weterynarzu słowa nie było. Tak sobie myślałem, że może jednak to wszystko niepotrzebnie robimy. Te wszystkie zbilansowane dawki pokarmowe, leczenie, dobra genetyka, odpowiednie warunki w budynkach. Przecie tak jak niektórzy piszą, to lepiej na cały rok wypuścić stado na pastwisko i mieć wszystko z bani, a kasa sama będzie wpływać. Dowieźć belkę siana i trochę śruty do zagrody i spokój. W sumie tak robiliśmy, ale 20 lat temu. Wtedy wydajność nie przekraczała 6 tys, teraz jest ponad 10. Cena mleka była podobna, ale koszty produkcji o wiele niższe, dlatego nikt nie gonił za tym żeby udoić jak najwięcej litrów najwyższej jakości
Nie do końca tak to działa. Pamiętaj, że jak już jest wysoka wydajność, to pieniądz robi pieniądz. Wydawać by się mogło, że żeby osiągnąć powyżej 10 tys, trzeba już sporo kasy ładować w stado. Może po części tak jest, ale przy okazji większej wydajności, masz też lepsze parametry mleka, za które mleczarnia też dopłaca. Jeśli chodzi o problemy z zacieleniami, to wydajność raczej nie ma na to wpływu. Głównie żywienie i przygotowanie farmakologiczne. Wystarczy, że będzie zbyt wysoki mocznik, to już się krowa nie zacieli, bo zarodek w macicy się po prostu "wypali". I żeby nie było niedomówień, wysoki mocznik prędzej może mieć stado przy tych "niskich kosztach", pasące się na młodej trawce 😉
W Steyrze też mam nexplore. Czy można go mieszać z Shell Spirax S4 (Valtra XT60+)? Tzn czy coś się stanie jak do Valtry i Steyra będę podłączał te same maszyny?
A co w takim gospodarstwie jest głównym dochodem? Jeśli produkcja roślinna na dobrych ziemiach to spoko, mleko może być dodatkowym dochodem. A co jeśli dysponuje się tylko ziemią 4-6? Żyjesz tylko z mleka, to musisz dbać o to żeby ta krowa dała jak najwięcej, a taka "na wypasie" nie da Ci wydajności.
Oczywiście w moim komentarzu wyżej trochę przesadziłem z tą minimalną wydajnością, bo faktycznie dużo zalezy od tego kto jaką ziemią dysponuje i czy może sobie pozwolić na jakiś dodatkowy dochód, nie tylko z mleka. Do tego wszelkiego rodzaju premiksy i witaminy, bo bez tego masz od razu problemy z wycieleniami, zacieleniami, zaleganiami po porodach itp. Zdrowe stado to wydajne stado, a opieka weterynaryjna też trochę kosztuje i nikt mi nie powie, że to stado z 6k jej nie potrzebuje, a mam wrażenie jakby co niektórzy nie wrzucali takich rzeczy w koszty
I co Cię tak bawi? Dla Ciebie to pewnie nie do pomyślenia taka wydajność. Przecież na necie jest taki głośny płacz jak to w ogóle się nie opłaca hodować mlecznych, że każdy likwiduje bo cena marna w porównaniu do kosztów produkcji itp. Przy opasach jest sporo mniej pracy, ale nigdy nie zamieniłbym mlecznych na byki, no chyba że znowu dowalą nam jakieś kolejne wymogi. A 7 tys wydajności? Według mnie to już taka najniższa granica, żeby jakoś wychodzić z tego na plus. A i wnioskuje to tylko po tym internetowym płaczu, bo jak się normalnie rozmawia z hodowcami u nas to jest zupełnie co innego
Jeśli od zera to ja bym nie wchodził w ten interes, ale mając już jakieś tam dobrze utrzymane stado, to można wyjść z tego w miarę dobrze, tym bardziej, że cena mleka póki co nie ma tendencji spadkowych, a nawet wręcz przeciwnie. U nas to na potęgę powiększają stada, kupują jałówki cielne. Teraz liczy się dobra genetyka i odpowiednie żywienie. Stada z wydajnością poniżej 7-8 tys mają już ciężko się utrzymać
Yyy... No i? To że nagrywa na YT, oznacza że już nawet nie może fotek na AF wrzucać? Normalne fotki jak każde inne. Nie prosi o to żebyś mu przyklaskiwał.
Bo ogólnie wybierałem się do Tragamina do Raitechu, bo mieli T5.95 na placu, ale po drodze wjechałem do Rolkomu zobaczyć co mają no i trafił się Steyr. O tym, że zamykają interes, słyszę już niepierwszy raz, więc chyba musi być to prawda