Co tu tyle przewodów? :blink:
U mnie w połowie czerwonego zrywa sprzęgło na wałku. Do czerwonego to już tak akurat. Tyle, że cały czas jeżdżę bokami podbieracza i belki są aż kwadratowe a nie kulki. Ogólnie najsłabszym punktem w Sipmie są łańcuchy. Jak nie zerwie śruby na wałku czy na zębatce, to rozwali łańcuch napędowy. Wystarczyło zrobić wyjście z przekładni głównej na dwie strony. Jedna do napędu komory, druga na podbieracz, no ale niestety nie pomyśleli o tym. No i rozmiary łańcuchów. 16B jak główny łańcuch to jakaś kpina. 20B rozwiązałby problem
W Malarach koło Skarszew. 1000 zł sztuka, założenie gratis Ogólnie ładne oponki tam ma i w dobrej cenie tylko same szerokie. Za nowe Trelleborgi, rozmiar chyba 480/70 R34 chciał 2500 zł sztuka
Dlaczego się nie nadaje? Ten ciągnik nadaje się do ładowacza bo przynajmniej nie mam obaw, że się złamie przy konkretniejszym ładunku. Zwrotność nie jest wadą jeśli operator jest wprawiony. Trochę awaryjność daje sie we znaki ale swoje lata ma i nie ma się co dziwić. Tyle co ten ciągnik ma obornika przerzucone to niejeden nowy by wymiękł
A żebyś wiedział. Sam mam jeden taki mniejszy młotek z rurką zamiast drewnianego trzonka. Super leży w dłoni no i masz pewność że nigdy Ci nie spadnie z trzonka
Pomyliłeś życicę z kupkówką Życica to główny składnik mieszanek traw w moim gospodarstwie.
A co do siania samej kupkówki. Ten gatunek jest tyle dobry bo ma dużą odporność na suszę i nadaje sie na słabsze gleby, no ale raczej nigdy bym tego nie zasiał w czystym siewie
Damian, tak sama Życia. Dokładnie Wielokwiatowa, Westerwoldzka i Mieszańcowa. Mieszanka Jarula Carbo. Co do wymiany noży. Zmiana kompletu zajmuje koło 10 minut. Tak jak pisze kolega wyżej, jak jest zabrudzone to nawet dłużej bo ciężko wybija się te wsówki.
@PRIMO, typowe podejście polskiego rolnika Bez piaskowania chociażby samej ramy, za kilka lat można znów bawić się w czyszczenie i malowanie, tym bardziej jak ma służyć do wożenia obornika. Przy remoncie przyczepy 500 zł na piaskowanie to nieduży wydatek, a farba trzyma się jak na nowej stali. Oczywiście nie widzę sensu piaskowania zabudowy bo tu można bez problemu przejechać drucianką założoną na kątówce.
To są w Polsce jeszcze miejsca gdzie nie popadało? U nas to już solidnie zalewa. TUZ całe pływają, ludzie siana nie zdążyli zebrać i wszystko gnije. Narzekacie na susze, ale jednak takie podtopienia wyrządzą więcej strat. Nawet nie chodzi już o same uprawy