Skocz do zawartości

Henius91

Moderator Galerii
  • Postów

    10037
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Henius91

  1. Takie gadanie. Jest Lely, ale jednak nie ma. Przecież wiadomo, że fabryka ta sama, koncepcje te same, tylko nazwa i kolory inne... I oczywiście cena. Trzeba być niezłym fanatykiem, żeby za walcową prasę płacić prawie 130 tys netto. Chyba logiczne, że bardziej opłaca się kupić lepiej wyposażoną Mchale za 115 tys. Vicon dalej produkuje maszyny pod swoją nazwą. Kuhn tak samo, tyle że te dwie marki tak jakby się rozdzieliły. Teraz Vicon, Kverneland, Galignani, Fendt i MF wypuszczają te same prasy, ale pod swoimi nazwami. Kuhn ma chyba takie same prasy jak Deutz Fahr
  2. Prasa na pewno będzie śmigać, ale NH może niedomagać
  3. AGCO przejęło linię zielonkową Lely i teraz sprzedają maszyny pod marką Fendt lub Massey Ferguson. Oczywiście cena poszła do góry za samą zmianę naklejek i malowania, bo maszyny są dalej takie same. Ja mam na poniedziałek pierwsze uruchomienie swojej i chyba muszę zacząć kosić w niedziele wieczorem
  4. Lely już nie ma to McHale mnożą się jak grzyby po deszczu Ten NH będzie miał co robić. Gratuluję prasy, dobry wybór
  5. 400 kg mocznika? Ludzie nie przestają mnie zadziwiać. To nie wina nawozu wysianego przed uprawą, tylko tego wysianego z podsiewacza... PK można wysiać kilka albo kilkanaście dni wcześniej, ale azot to najlepiej bezpośrednio przed uprawą
  6. Swoją drogą to dużo tego mocznika dajesz. Nie siejesz nic azotu pogłównie?
  7. To nie jest od zimna. Wygląda jakby przypalona nawozem. Co nie zmienia faktu, że ostatnie noce były naprawdę zimne. Na pomorzu temp spadła do ok 0. To, że w dzień jest ponad 20 stopni, nie oznacza, że mamy idealne warunki dla kukurydzy. A co tu ma wegetacja do tego? Kukurydza potrzebuje nagrzanej gleby i w ogóle ciepłych nocy, nie ważne czy to kwiecień czy maj
  8. Ja torfy dopiero co wałowałem Na gruntach ornych kupkówka zaczyna kłos wypuszczać, więc czas kosić, ale zapowiadają burze w całym kraju więc trzeba się trochę wstrzymać
  9. Seria N4 do modelu N124 (włącznie) ma tylko jedną skrzynie czyli Hitech. Jak N134 to lepiej brać już przynajmniej Active, ze względu na zamknięty układ hydrauliki.
  10. Henius91

    Vicon 332F

    Koszenie na zakrętach? Łagodne łuki śmiało można kosić, a na uwrociach i tak się kosiarki podnosi, nieważne czy to czołowa czy tylna
  11. U mnie jednoroczna też już na wierzchu Na jaką głębokość siejesz? Bo widzę, że dość miękko masz na tym polu
  12. No to w takim razie lipa
  13. Fortimę chciałem ale tylko V1500. Rotor tam jest podobny jak w Lely, więc tak jak pisze PATr, jest trochę słaby w porównaniu do Mchale, ale nic nie trzeba skubać, bo jest opuszczana podłoga. Fortima kosztuje jakieś 135 tys netto, więc cena w miarę dobra w porównaniu do V660, ale chyba dwa razy bym się zastanowił czy nie lepiej byłoby dopłacić te kilka tys do Mchale
  14. A widzisz na zdjęciu pasówkę? ;) W tym momencie porównujemy walcówki. A czy 445 jest aż taka kapitalna to nie będę się wypowiadał. Według mnie jest po prostu bardzo dobra
  15. Póki co nic nie mogę powiedzieć czy dobrze wybrałem czy nie, ale biorąc pod uwagę stosunek ceny do wyposażenia to bezdyskusyjnie Mchale wygrywa z Lely. Dość długo analizowałem cały rynek pras i nikt mi nie wmówi, że Mchale jest gorsza od Lely... Szczerze mówiąc pytałem o cenę 5500, ale diler jednoznacznie nie odpowiedział ile byłaby droższa. Mówił, że nie opłaca się brać tego modelu bo różni się tylko sterownikiem i systemem smarowania łożysk
  16. @krzychuuuuu wszystkiego. @kokoman0 wyjaśnił jak trzeba. Ten kto twierdzi, że Lely ma dobry stosunek cena/jakość to chyba długo nie zagłębiał się w cenach... Lely ma lepsze wyposażenie? Chyba tylko Profi... W 5400C mam takie same łożyska jak w Lely Profi (dwurzędowe 50 mm z obu stron walców), gdzie w podstawowej 245 są słabsze łożyska. Rotor na 13 noży jest po prostu średni w porównaniu do tego z Mchale. Za cenę Lely 245 Profi kupiłbym już pewnie F5600 która jest w pełni automatyczna i do niej żadna stałokomorowa nie ma podejścia. No może Krone Comprima F125XC, ale tu cena też jest spora. Kolejna sprawa jaka przeważa na korzyść Mchale to krzywkowy podbieracz. Jeśli ktoś mi poda jako argument, że krzywki się wyrabiają to nawet z nim nie będę dyskutował. Nawet w Sipmie przez 10 lat nic się nie wyrobiło... A plusem krzywkowego jest to, że lepiej radzi sobie w krótkim materiale np przy czwartym pokosie. Lely to bardzo dobre prasy, ale nie za tą cenę. Przy pasówkach już jest trochę inaczej bo ceny są podobne, nawet Lely trochę tańsza, ale jednak i tak wybrałbym V660
  17. 1000-1200
  18. Nie masz amortyzacji kabiny, że tylne koło tak ładnie chowa się w błotniku? U w mojej n113 szpara taka, że można się tam schować... Opony chyba też na wyższym profilu, 580/70?
  19. Jak sipmą potrafiłem w miarę kształtne belki robić, to tą tym bardziej i nie jest do tego potrzebny wskaźnik
  20. Pytałem o Lely w styczniu to diler powiedział, że są już ostatnie sztuki. Na 13 nożach i mniejszych kołach 119 tys. W Mchale są nawet mocniejsze łożyska, no i rotor wygląda okazalej, tzn ma większą średnicę. Jakbym robił więcej belek to może i wziąłbym V660, a tak to nie widzę potrzeby
  21. Lely już nie ma, a fendt/mf są zdecydowanie za drogie w porównaniu do McHale
  22. Zaraz zacznie się gownoburza że Lely lepsza...
  23. No można powiedzieć, że drugie największe marzenie po Valtrze :P No i dlatego że spodziewam się mniejszej ilości bel z ha, dosiewam świeżych traw :D
  24. Sipmy całe szczęście już długo z nami nie ma
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v