Skocz do zawartości

timo

Members
  • Postów

    3339
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez timo

  1. U nas C-360 od 20 lat pracuje z turem (teraz to już bardzo rzadko, jak się ładowarka zepsuje czy coś, ale były lata, że była jedynym ciągnikiem do zbierania, przeładunku i zadawania ponad tysiąca bel rocznie) i nigdy takiej awarii nie było. Więc chyba nie do końca jest to typowa awaria, nawet z turem.
  2. Takich firm jest całkiem sporo i robią także na krajowy rynek. Tyle, że jest on bardzo mały, więc siłą rzeczy większość idzie na eksport.
  3. Obstawiam, że ubijak do piachu zrobiony z jakiegoś koła zamachowego
  4. Jak zazwyczaj sam się czepiam zdjęć bez związku z rolnictwem, to tym razem obronię autora. Zdjęcie jest w kategorii "Agrofotowicze na wakacjach", więc jak najbardziej jest w temacie działu, w którym je umieszczono.
  5. Ja też mam na myśli na pusto.
  6. timo

    Turbo w Bizonie

    Tyle, co zyskał na turbinie, to stracił na oporze spalin w tej literze "L"
  7. Skąd taka teoria? Mamy na jeden siłownik i otwierają się praktycznie równo oba ramiona, może z minimalną różnicą. Chyba, że jedno się o coś oprze, ale to inna sprawa.
  8. Nowe to sobie można kupić w tartaku albo Castorami. A to przynajmniej oryginalnie wygląda i ma jakąś historię. Jak dla mnie dużo ładniej się prezentuje niż nowe "idealne" drewno.
  9. timo

    Merlo Turbofarmer 38.7

    Mocowanie łyżki wygląda bardzo podobnie do Manitotu, jest takie samo? Rura wygląda na cieńszą, ale może to kwestia proporcji na zdjęciu.
  10. timo

    Autosan D-732

    Ładna, jeśli technicznie jest w takim stanie, jak wizualnie, to spoko
  11. Zależy w jakiej jednostce, ale w specjalistycznych często ciągną (łodzie, pompy przeciwpowodziowe wysokiej wydajności, przyczepy podkontenerowe z kontenerami specjalistycznymi). W zwykłych rzadziej, ale się zdarza, jest sporo rzadziej używanego sprzętu na przyczepach, w sumie najczęściej takie zestawy jadą na ćwiczenia Z zahaczeniem i przypadkowym wypięciem masz rację, w ciągniku jest takie ryzyko. Ale mechanicznie nie widzę przeciwwskazań - tak jak pisałem, gdyby było to zabronione lub niebezpiecznie byłby taki zakaz w instrukcjach i dookoła byłoby z pięć nalepek przynajmniej w nowym sprzęcie, objętym unijnymi normami oznakowania niebezpieczeństw.
  12. W większości wozów strażackich zaczepy automatyczne są obrócone mechanizmem do dołu (ze względu na dostęp do sterowania autopompy, które jest za żaluzją z tyłu). Nie wydaje mi się, żeby one miały jakiś specjalny mechanizm, więc moim zdaniem można używać w pozycji obróconej. Poza tym gdyby było inaczej, to na pewno wskazywałyby na to piktogramy i instrukcja użytkowania sprzętu. Jeśli takich oznaczeń i informacji w instrukcji nie ma, to nie widzę przeszkód w używaniu do góry nogami.
  13. timo

    Autosan D-45

    Do żółtego całe robactwo z okolicy się zleci
  14. U nas się też jakoś nie spieszy z wymianą, póki co maszyna cały czas pracuje. Dla nas jest już trochę za mała, stąd plany zakupu większej, ale nie na gwałt.
  15. Możliwe, że będziemy sprzedawać naszą 6-gwiazdową (Deutz-Fahr KH 2.64), bo planujemy zmianę na większą 6-tkę lub 8-kę z Krone'a. Jakby ktoś był zainteresowany, to niech pisze, wyślę fotki. Wizualnie maszyna do poprawek (osłony, tablice gabarytowe itp.), technicznie sprawna, cały czas pracuje. Do zrobienia amortyzatory skrętu, ale planujemy je naprawić, więc możliwe, że do sprzedania będzie już z poprawionymi.
  16. Ustawa prawo o ruchu (§14 pkt 5): 5. Przyczepa powinna być wyposażona w następujące rodzaje hamulców: 1) hamulec roboczy: a) spełniający wymagania określone w ust. 1 pkt 1, b ) uruchamiany z miejsca kierowcy jednym ruchem łącznie z hamulcem roboczym pojazdu ciągnącego, z zastrzeżeniem przepisu ust. 7, c) zapewniający samoczynne zatrzymanie przyczepy w razie zerwania podczas jazdy połączenia z pojazdem ciągnącym; Tak mi się jeszcze przypomniało odnośnie homologacji: jeśli dany typ przyczepy jest homologowany z hamulcami pneumatycznymi i nie było wersji z hydraulicznymi, to ich zmiana i tak powoduje utratę homologacji. W takiej sytuacji, aby być w zgodzie z przepisami, musisz mieć fakturę i zaświadczenie od uprawionej firmy o wykonaniu zmian konstrukcyjnych w pojeździe i opinię rzeczoznawcy. Z kolei jeśli przyczepa nie była homologowana (wyprodukowana przed rokiem wprowadzenia wymogu homologacji), to nie ma tego problemu.
  17. A niby dlaczego nie jest zgodne?
  18. Może należy przeczytać instrukcję obsługi? Tam jest pewnie napisane... To wymaga 2 minut na googlach - tu po czesku http://www.cals.cz/zetorservice/files/1/UR%20III_Z_7520-10540_CZ.pdf, ale są też po polsku.
  19. Chyba między Wieluniem a Bełchatowem?
  20. Akumulator tak jak pisałem - ok. 100 zł (nie musisz nówki kupować). Zawór to najzwyklejszy zawór kulowy, nie wiem, skąd wziąłeś tę cenę. Są na allegro poniżej 40 zł (np.: http://allegro.pl/zawor-kulowy-hydrauliczny-wysokocisnieniowy-1-4-i6864828988.html), potrzebne są dwie sztuki. Węża potrzebujesz kawałek, więc koszt znikomy + zakucie (2 kawałki czyli 4 końcówki) + koszt zakucia końcówek do zaworu na przewodzie zasilającym.. Tańsza opcja: zostawić oryginalne dźwignie hamulca postojowego (zaciąganego mechanicznie, najczęściej korbką), dorobić zapadkę i dać linkę do ciągnika, która zaciągnie hamulec postojowy i się zerwie (zapadka po to, żeby hamulec nie odbił po zerwaniu linki).
  21. Jakie drogie? Akumulator hydrauliczny 100 zł, zawór kilkadziesiąt, linka grosze. Zgodnie z przepisami przyczepa ma mieć układ zapewniający jej samoczynne zahamowanie w razie przypadkowego rozłączenia zestawu i bez tego przeglądu nie zaliczysz, a jak "zaliczysz" i trafisz na drodze dociekliwego policjanta, to diagnosta będzie miał problemy, a Ty mandat (znacznie większy niż koszt montażu tego hamulca).
  22. Te kołki z kulką muszą być w wymiarze nominalnym lub niewiele zjechane. Inaczej przegub będzie się ciągle rozpadał. Niestety cena nowych powala. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to napawanie i stoczenie, ale musiałbyś mieć wzór. Generalnie mamy kilka wałków tego typu i na razie z naszych doświadczeń wynika, że trzeba po prostu odżałować te parę stówek. Jakiej firmy masz wałek? Jeśli Bondioli & Pavesi, to warto zadzwonić do firmy (mają polskie przedstawicielstwo) - ceny mają lepsze niż dystrybutorzy, ale nie zawsze każda część jest na miejscu. Jak braliśmy ten element który ma z jednej strony wielowypust na maszynę (ale na większą średnicę wałka niż w ciągniku), a z drugiej kulkę, to w sklepie wyszło ponad 1800 zł, a u nich ok. 1300. Tyle, że to było do najmocniejszego typu wału, Twoje będzie na bank tańsze.
  23. timo

    CBM

    Myślałem, że chodzi Ci o zestaw naprawczy, żeby wymienić wybite gniazdo kuli, bo i takie widziałem.
  24. timo

    Dostawa paliwa

    Ło kurde, jeszcze netto? masakra! No raczej, że zła, jak na stacjach jest po 3,89 brutto.
  25. timo

    Dostawa paliwa

    Detal, ale w moich okolicach jak zamawiasz dostawę, to nawet tyle przywiozą w cenie hurtowej (o ile jesteś w miarę stałym klientem). Po prostu podjadą po drodze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v