to chyba logiczne, że mając "sztywny" pług trzeba się dostosować i być bardziej ostrożnym jak pługiem z zabezpieczeniami.
grudziądzkiej nie urwałeś a co do tych prywatnych części to każdy już chyba się przekonał jaka jest ich jakość.
no to wszystko jak u mnie tylko ja z ekranami brałem (kosztują drogo, ale ładnie zrobione)
tylko trochę zaślepek widzę już pożałowali u mnie jest więcej :lol:
w tamtej nie miałeś belki zaczepowej? bez ekranów to pewnie poniżej 6 tyś wyrwałeś
niech pada u nas wody nigdy za wiele.
szkoda, że we wrześniu nic nie padało orka nie szła siew też nie. teraz jeszcze aż tak późno na siew nie jest, ale najlepiej jak było zasiane do 20 września u nas
ja składałem z tych rzemieślniczych raz pług 4ke to szlifierka wiertarka młot i kowadło i dużo cierpliwości było potrzebne :lol: :lol: :D
Unia robiła dobre elementy robocze i na dal robi mój Tur 3 rok walczy u mnie i wygląda tak samo jak do mnie przyjechał, tylko lemiesze poszły.
no wiem trochę się zagapiłem nie byłem z 5 dni na polu jak pojechałem w sobotę to się zdziwiłem jaka kapusta urosła. wtedy była jeszcze ciepła i sucha pogoda więc można było dać tebu+ stabilan,..
nie mam doświadczenia w rzepaku, ale w ubiegłym roku miałem taka kapustę i wymarzła a w narożniku pola gdzie po prostu zawsze nawóz nie dolatuje rzepak był mały i przezimował 100%...
liście to wiem nie chodzi o nie byle rzepak przezimował.. stożek chyba jest nisko (ekspertem nie jestem) dawałem na 5-6 liść toprex..
ogólnie to wygląda to tak, że liście tak pieją mocno w górę i są wielkie chyba jeszcze większe jak u Ciebie
logiczne, że pogłębiając warstwę płużną wyorujesz martwice, ale to na rok później się uprawi wymiesza i masz już głębszą warstwę orną.
ciapkiem to za głęboko nie zaorze 360 na 2 skiby to już można głębiej drapnąć.
ja jak wziąłem pola po tych co orali 360 na 3 skiby, to ruskiem musiałem orać bardzo powoli i ostrożnie bo pług czuł się jak głębosz :lol: (dużo głębsza orka do tego lemiesze z dłutami)
ja mam 2x taki skracałem Toprexem w pełnej dawce deszczu praktycznie nie dostał i rośnie jak głupi.
dziś pada jutro jak się wypogodzi to jade ze stabilanem i tebu. bez azotu rośnie
ja siałem w pył teraz zaczyna trochę popadywać i wschodzi (deszczu nie ma dużo więc na + to, że już ziemi nie ruszam) a żyto wschodziło nawet bez wody w tym popiele
no ja też z centrum samosiewy zbóż jedynie trochę porosły, ale i tak same uschły a poplony to może gdzieś na 3 klasie jest, ale u nas nikomu nie urósł. ja nie sieje żadnych poplonów, po pierwsze brak wody i późniejszej uprawy tego po drugie to niech ziemia sobie odpocznie przez te 2 mieś.
a widzisz a u nas na odwrót porośnie Ci coś po żniwach tak Ci wysuszy glebę, że nie masz szans tego zaorać ani uprawić. w tym roku kto posiał poplon to nawet nie urósł i jeszcze nikt nie zaorał nawet jak miał samosiewy.
u Ciebie glina wody nie brakuje pada 10 razy tyle co u nas to poplony można siać.
pewnie, że będzie różnica. żyto też musi się rozkrzewić ukorzenić itp. optymalnie u nas to tak od połowy do końca września. ja jedno siałem chyba 6 września a kończyłem siać dziś po 4 tyg bez deszczu.
na takie pola jak u Ciebie to tylko i wyłącznie coś aktywnego bo tak to można się zaje.ać za przeproszeniem