Dobrzem że ja mam jednego z pierwszych simply. Przynajmniej porządnie zrobiony blachy grube. Talrze myte myjką jak najbardziej wytarła się farba już z połowy talerza, ale nie odpada. Ztobiła już pewnie z 200ha i śmiga bezawaryjnie.
To ja jednak będę sadził ten kawałek ziemniaków dla siebie, żeby mieć bez "randapów i innych wynalazków"
U nas ziemniak "dla siebie" rośnie na oborniku bez nawozów obredlany 3 razy radłem z bronkami i na koniec obsypywany samym radłem. I jest wmiarę czysto o ile idmiana ma duże łęty.
A na plon jeśli nie brakuje wody też nie można narzekać.
te wały rurowe to średnio się nadają do czego kolwiek. W agregacie to mam to robi robotę jak zarzucę na niego siewnik czyli dobre 600kg. W talerzówce wziąłem z płaskownika uzębionego to jest znacznie lepszy.
IV klasa to u nas mowią "dobra ziemia" i na takiej przy dobrej kulturze oborniku wapnie itp ja sieję jeczmień, pszenicę, rzepak czy pszenżyto.
tutaj ewidentny brak wapna i możn by 3x do roku dawać obornik i i tak nie poprawi to zbytnio sytuacji wiem po sobie.
Tak, tylko jak walnę porządną ilość tego magnezowego to na polu nie dużo lepszym niż na foto (też regularnie nawożone obornikiem) wapnowane po zniwach i już w pierwszym roku zaczeło rosnąć jak trzeba a na 2 i 3 rok ta działka ma lepsze plony niż pozostałe w tym samym rejonie ( wcześniej na niej nie rozło a na pozostałych bylo ok)
jak jest bardzo niskie ph to i obornik nie pomoże. trzeba dać wapno i to dużo ja stosuje magnezowe i już w pierwszym roku są efekty. Obornika razem z wapnem się nie stosuje więc najlepiej zrobić rok przerwy i dopiero dać obornik. Druga sprawa to jeśli tu jest piach to kto sieje pszenice na piachu?
A co z tego gościa za idol jest...? Niby już "duży chłopak" a tata go ciągle wozi na siodełku obok i nie daje nawet się przejechać jd.... Taki człowiek jeśli naprawdę interesowałby się rolnictwem to miałby w du#ie film tylko robił robote w polu. Widać, że to bez pojęcia i sam nic by nie umiał zrobić.
tych maszyn jest multum w okolicy gdzie się nie rozejżeć to co drugi uprw-siewny czy talerzówka to agromasz. Rolnik sam sobie opinie wyrobi poprawią szczegóły i nadal będą liderem. Sam miałem kupować pług agromasza, ale jednak mnie nie przekonał i jak kiedyś bd kupowal to ibis tylko,
Gorzej jak 2 wsie to 6klasa. Jak jest woda i obornik to na 6 coś tam urośnie te 4,4,5t żyta max. Owies to już loteria. Jest jeszcze łubin, ale z plonowaniem też kiepsko.
tylko poznaniak ma napęd na 1 koło. jak koło tonie po 10cm i więcej to wiadomo, że poślizg jest. Nie ma opcji, żeby wysiewać tyle samo na różnych glebach i w różnych warunkach.
U mnie na piachach próba nic nie daje siewnik i tak sieje swoje... trzeba ustawić na oko po przejechaniu na danej działce raz do okoła mniej więcej już wiem czy sieje za dużo czy za mało. Poznaniak na wąskich kołach w VI klasie za agregatem potrawi tonąć do połowy koła.... Zdażało się i tak, że ustawiłem 200kg a wyszło mi niecałe 150..., a po wjechaniu na sztywniejsze pole z tym samym ustawieniem było już normalnie czyli blisko tego co wyszło w próbie.
U mnie na polach gdzie nigdy nie było rzepaku( przynajmniej w ostatnich 30 latach nie było) niedoborów praktycznie nie widac w rzepaku a jesienią nie dostał nic boru.