no górki to już inny temat. Poprzednim autem jeździłem 6 lat na letnich zrobione 100tyś bez żadnej wpadki. dodam, że opony ze średniej półki i jeszcze niskoprofilowe.
Ja na letnich śmigam i też jest ok. Śnieg pada raz na 3 lata to na co komu zimówki. Miałem zimówki, ale w tym roku nawe nie chciało się przekładać taka zima.
Co do śniegu to u nas oczywiście jakieś symboliczne ilosci które zabrał wiatr a miało być 15cm..
Pług jest dużo wyższy mocowanie ramon też jest wysoko wieża też wysoka rusek przy nim to jakby przymały był tuz he.
3p jak go przestawiałem to musiałem prawie na max podnieść ramiona w górę, żeby go zaczepić oderwał od ziemi może na 5cm a może i nie i to już był max zakres
ale mniejsza o to w ruskim i tak dość wysoko podnośnik chodzi, Wiadomo, że w nowszym zachodnim zakres jest większy.
zobacz jaki jest wysoki korpus u mnie wieżyczka też jest bardzo wysoka (przystosowana już pod większą kat) do tego dodać dobre dłuto i lemiesz i jest 2x taki jak w starym ug.
To straszne te UG są
U mnie to czy starego rupcia typu radło czy UG Tur na wysokiej słupicy podnosi wysoko.
Czasem przekładam na 2 otwór w dolnej laszy, żeby zwiększyć udźwig wtedy podnosi niżej.
Co do cięgna to nawet nie wiem na którym otworze mam ustawione, ale przez 10 lat jeszcze nie przekładałem pasuje do wszystkiego...
te rozrzutniki 10 lat temu miały jeszcze swoją cenę dziś już coraz mniej jest małych gosp dlatego jest coraz więcej ich na sprzedanie. A wiadomo jak ktoś ma duzy ciągnik to szuka większego.
U mnie dużo do rozrzucania nie ma rozrzutnik też chodzi tylko po polu (obornik na pole wożę przyczepami) ale na zimowe wieczory chętnie bym przygarnął jakiegoś tandema. Zawsze byłby większy no i zrobić ładną zabudowę z nadstawkami to można by go jako przyczepę użytkować choćby do obornika czy zboża.
Może masz coś przestawione, bo normalnie to dużo wyżej u mnie kultywator wisi.
Nie no taki agregacik ruski ma nie podnieść? tonę podniesie na spokojnie ale więcej też da tadę. Oczywiście w postaci agregatu, bo opryskiwacz czy rozsiewacz to inna bajka.
z 1,5tysia może ktoś za to da.
Ja sprzedałem coś podobnego tylko w naprawdę dobrym stanie z całymi org burtami nową podłogą itp za 3tyś i za bardzo popytu na niego nie było.
Za 6 tyś to bym swojego opchnął jak by ktoś dal. (blachy nowe a reszta rozrzutnika mało co uzywana) poprzedni właściciel przez 20 lat może z 10 rozrzutników wywiózł na pole u mnie troche zrobił, ale też bez szaleństw.
Biardzki to jeden z najtańszych opryskiwaczy i na te 20 ha jest całkiem dobrym sprzętem.
Jak ktoś już ma dużo pryskania i spory areał to zdecydowanie kupić lepszą a co za tym idzie kilkukrotnie droższą maszynę.
łozyska sie posypały. tam zębatki są dość twarde rzadko ulegają zniszczeniu a łożyska lubią zgubić kulki i wtedy wyje, biegi czy reduktor wyskakują itp.
Nie z traktora wysiadali tylko na remont traktra. Na załatwianie się to nie mieli by czasu Ktoś kto 3p by obrabał taki areał nawet dawno temu to byłby niezły "paprok", żeby nie dorobić się nic większego. U nas choć ziemie słabe to już na 20ha mieli dawno po 2 ciągniki jakiś ciapek 3p i do tego przynajmniej 912.
Tak jest ładniej i zgrabniej z dwuspadowym.
Póki co posiałem nawóz na rzepak i jęczmień. Na reszte się nie pcham bo koleiny sie robią. Po niedzieli bd rozwoził obornik. Czekam aż ziemia puści, gdyby nie zmarzlina to już bym miał jare posiane.