Ja brałem taki jak był na placu a praktycznie to na aucie, bo dopiero co przyjechał. Były 2szt wtedy i drugi miał identyczny wał. Nic mi nie mówił, że dopłatą większą za ten wał wtedy.
Nie pamiętam średnicy wizualnie wydaje się większy. Na zatrzymywanie wały to ma wpływ brak tych blaszek na pierścieniach. Tolmet chyba jako pierwszy je zakładał i wal jedzie wszędzie bez najmniejszego problemu. No i robotę robi. Ja doplacalem 3tys do daszka w astacie, ale było warto.
Tylko mała różnica... Wał tolmetu jest większy, ma skrobaki no i ma te blaszki które zapobiegają stawaniu wału. Bez nich podobno potrafi się zatrzymać. Org tolmetu nie ma szans, żeby się zatrzymał a robił w przeróżnych warunkach.
U mnie jednak resor potrzebny. Zagonowke podbijało do góry a w takim pewnie by zrywało często. Ceny teraz za kawałek pługa jak za dobre auto. A jaka technologia produkcji pługa a auta... Waga podobna.
Dla mnie za te grosze co dałem za ten ładowacz nowy jest ok. Z tego co widziałem, że ludzie mają spore problemy z polskimi takimi i innymi też się trochę obawiałem. Ale swoje zrobił i nadal jest 100% sprawny i prosty. W ciągniku odpukać też wszystko wytrzymuje a Zetor to podobno złom. Jedynie przednie opony się wykończyły popękały.
Pytałeś co robił to ci w wielkim skrócie pisze. Nie podoba się to trudno. Ładowacz jest do ładowania kopanie i betony to już extramelne warunki dla niego i tyle. Jak bym miał nie wiadomo ile roboty co dzień to dawno by była ładowarka.
Webane mam co sobie myślisz. U mnie się sprawdził i kolejny ładowacz jak bym miał zakładać pewnie byłby taki sam. Godzin to ja mu nie liczę ciągnik zrobił 1200 ładowacz nigdy nie odpinany. W polu też trochę robił więc nie mam pojęcia ile sam Tur. Tak a setki ton obornika i wszystko inne to się samo ładuje.
Ładowanie to jest pikuś. Ja nim wykopałem całe podwórko ziemi kilkadziesiąt przyczep. Paleciakiem wyrwałem wszystkie betony. Nie jest to praca dla ładowacza, a mimo to nic mu nie jest.
Ja tam się już nie przejmuje tym. sprzedać i tak nie ma gdzie u nas. Tylko jeden handlarz. Ilości małe są więc świata się nie zwojuje. Jeszcze rok dwa i zamykamy biznes nawet choćby były po 20zl.