Robiłem to kiedyś. Znajomy spaw upalił palnikiem parę uderzeń w kołnierz i wyszło bez problemu. Nowy czop zapewne był dłuższy i trzeba było lekko stoczyć końcówkę, żeby weszło głębiej w rurę.
Nic nie wpływa. Tylko oprysk. Ta chyba byś co noc tym kontaktowym jeździł. A tak 0.5l nawet starczyło na mokrą glebę nawet lepiej jak deszcz popadał i był spokój.
U nas saletra była po 5500. Kupiona po 4 w sierpniu. I w sumie to się cieszę, bo jak bym wcześniej nie kupił to nie wiadomo czy tej po 5.5 bym nie kupił.
Tak piszą, że orka pomaga w walce yhmm. Uja. Jest jeden środek, który się nadaje, ale w Polsce jest wycofany. Jednego roku jak nie wiedziałem co się dzieje przesiewalem kilka ha.
Wody średnio były niskie pola i nadbilo plon.
Na 5 klasie był przepalony mocno. W tym roku jest nawet kawałek górki 6ki, ale nie liczę tam na plon po prostu taka działka, że końce 4ka a środkiem kawałek góreczki piachu.