I co , Donaldinio nabrał wody w usta ? Na temat Mercosur coś tam jakies płotki coś tam bąkną, ale rząd nie złożył ani żadnej oficjalnej deklaracji w kraju, ani nic nie robi za granica. Grają na przeczekanie, bo umowa zostanie przyklepana przez KO, jak tylko sąd zatwierdzi wyrok wyborów prezydenckich. Jak podają komentatorzy , głownie ekonomiści z polskich i zagranicznych uczelni, wtedy zacznie się prawdziwa rzeź niewiniątek.
Rząd nie zgodził się na zmianę kryteriów pomocy dla poszkodowanych gospodarstw, nadal straty do 30% mają być pokrywane w ramach de minimis, a o wszystkim ma decydować krytykowana ze wszystkich stron aplikacja suszowa.
Jeśli ktoś spodziewał się po koalicji "jeba.... PiS" czegoś innego, to teraz będzie się musiał chwycić za portfel. Prezydent Lublina z rozbrajającą szczerością stwierdził, że wprowadzane właśnie nowe zasady wyliczania opłaty za śmieci nie sa ani tanie, ani sprawiedliwe, ale "pozwalają miastu zrównoważyć budżet". Kiedy w grach strategicznych była taka opcja, że jak zaufanie ludności do władcy spadło i populacja zaczynała się zmniejszać, a ten potrzebował kasy, to wrzucało się przycisk "zabierz im wszystko". Chyba KO do tego dąży.