akurat Niemcy rzuciły wyzwanie Anglii - pod względem gospodarczym, militarnym jak i kolonialnym
takie kraje jak Rosja czy Austro-Węgry raczej liczyły na niewielkie kąski po upadającym Imperium Osmańskim (o Turcjipiszemy dopiero po 1918 roku) a ewentualne konflikty miały raczej krótkotrwały i lokalny charakter, może poza Wojną Krymską
Rosja, mimo prowadzenia imperialnej polityki, nie miała zamiaru atakoważ ani Niemiec ani Austro Węgier, chociaż STAWK-a miała plany takich konfliktów, jednak rachunek zysków i strat skutecznie studził zapały
dopiero wmanewrowanie jej przez Anglię w układy militarne, oraz dokoptowanie do tego Francji postawiło Rosję w stanie , w którym nie mogła się wymigac od wojny, bo pozbawienie Francji i Anglii wsparcia stawiało je na z góry przegranej pozycji
Cesarzowi Wilhelmowi marzyła się wielka " Unia Europejska" pod przewodnictwem Niemiec. tak, były takie plany i nawet nazwa. I dążył do tego za wszelką cenę. Megalomania cesarza i Bismarka doprowadziły torozwoju niemieckiego nacjonalizmu a w konsekwencji do wybuchu wojny. Gdy wybuchła, wszyscy liczyli na szybki, rozstrzygający konflikt, a potem to właśnie Niemcy postawiły na wojne na wyniszczenie, gdy nad Marną ich armie zostały zatrzymane wskutek ofensywy rosyjskiej generała Samsonowa na Prusy. Niemcy nie spodziewali się, że Rosja podejmie aktywne działania, w ciągu dwóch tygodni osłabili front zachodni, przerzucając do Prus 400 tysięcy żołnierzy i zaopatrzenie. To pozwoliło Francuzom i Anglikom na całkwoite zatrzymanie niemieckich postępów a nawet odzyskanie niewielkiego terenu. Niemiecki planwojny błyskawicznej załamała się przy konieczności prowadzenia działań na dwa fronty, czego ich doktryna nie zakładała. Po pierwsze, nie spodziewali się, że rosjanie przeprowadzą tak szybko i sprawnie mobilizację oraz dyslokację jednostek. Po drugie - zaskoczył ich plan rosjan na prowadzenie działań. Po trzecie - spodziewali się, że rosjanie skierują 80% sił przeciwko austriakom, a liczyli, że ci ostatni rosjan pokonają. Sytuacja wymknęła się niemcom spod kontroli juz pod koniec sierpnia 1914 roku i potem z roku na rok było gorzej. Wobec braku sukcesów na froncie, wypowiedzieli wszystkim wojnę totalną, która trwała dotąd, aż sami niemcy się zbuntowali przeciwko cesarzowi. A potem jeden kapral z wąsikiem podburzył naród, ze zbuntowali się żydzi i komuniści - co było sprytne i skuteczne, bo przeciż nikt się nie przyzna, że działał przeciwko własnemu państwu, najlepiej wskazać jaiegoś innego człowieka jako wroga.