Właśnie o to chodzi, aby udawać, że się kłócą, że mają inne poglądy, po czym za kamerami poklepują się po plecach.
No i gdzie ci wsadzeni do więzień pisowcy ? Gdzie to "rozliczenie dojnej zmiany" ?
Ano ,nic z tego nie będzie, my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych, tak już od 30 lat z hakiem.
Pogadają, popiszą w gazetach i nic z tego nie wynika. Nie znam polityka skazanego w tym kraju za złodziejstwo czy niegospodarność. Może jest kilku skazanych za ewidentne szwindle z podrabianiem podpisów, ale to raczej płotki, max do poziomu wójta, czyli poziom polityki lokalnej.