Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10834
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. u mnie na orlen 6,29 ON a w Lublinie na prywatnej 5,98 i nie jest to cena hurtowa, tylko regularna czyzby intencją Orlen było utrzymanie maksymalnych cen paliwa w kraju ?
  2. jahooo

    Ceny nawozów 2025

    od wyższej ceny jest wyższy wpływ z VAT
  3. LKS u mnie dziś -4
  4. porównując do tego, co jedzą kury na fermach i tak nie wychodzi tak źle, generalnie najlepiej mieć swoje
  5. nie wiem, może u ciebie na ludzkich odchodach, u mnie kury jedzą zboż edobrej jakości, a ziemniaki na oborniku od krów, bo tylko taki można dostać, świń w powiecie nie uświadczysz, może jeszcz od koni, ale to też rarytas i kury mają wolny wybieg
  6. I o ile się dobrze orientuję, nie ma też co importować ani z UE, ani spoza
  7. Ja nie mam problemu, ale zauważyłem, że zawsze w biedronce czy w lidlu stay stosy jajek , i nie ma, jest kilka opakowań, nawet ukraińcy jajka u nas kupują
  8. rządowa telewizja jak i inne "zaprzyjaźnione" nie będą na polecenie rządu mówić o problemach, aby nie robić paniki przed świętami, że nie będzie jaj czy mięsa z kurczaka z krajowego chowu paradoksalnie ostatnie wydarzenia pokazują, że jest problem, który dotyczy głownie dużych ferm i ten problem nazywa sie "antybiotyki", ale to niedobra o tym mówić, oj niedobra przecież takich małych jak Pioter, co trzymają po kilkanaście wycackanych wygłaskanych sztuk drobiu trzeba zniszczyć i zaorać, tylko wielkie molochym które pchają chemię i antybiotyki na maksa, bo to się opłaca producentom chemii i antybiotyków w d... mają decydenci nasze zdrowie, kasa się tylko liczyć, mały rolnik nie da kasy na lobbing, a producent antbiotyków tak, bardzo chętnie USA też ma problem i szuka dostaw jaj poza granicami, na jajeczne swięta będzie cyrk, zobaczycie
  9. To jest model niereformowalny i niestety tak mu pozostanie, do tego z czasem dojdzie branie zaliczek za robotę, której nie ma zamiaru wykonać, znam kilka takich przypadków Omijać szerokim łukiem, nawet jak się zna, to zostawi cię z robotą rozgrzabaną w połowie i nikt tego nie będzie chciał potem ogarnąć.
  10. nasze oligarchy są "unijne" , oni zawsze podkreślają, że są "europejczykami"
  11. normalne działaniapaństwa polega na tym, że na terenach nie objętych działaniami wojennymi prawo i administracja działają jeśli nie działają, i nie działały bez wojny, to coś z tym państwem jest nie tak i przypuszczam, że , nie usprawiedliwiając ukrainy, u nas sytuacja w razie "W" bedzie podobna zabezpieczenie dla lewaków https://www.facebook.com/reel/544903901961616
  12. wojna obejmuje tylko jakiś procent kraju a reszta żyje na normalnych pokojowaych warunkach, a prawo jest dla wszytskich
  13. https://www.facebook.com/reel/974520308059309
  14. przeciez tam już prawo naprawiono, tylko trzeba zacząć go egzekwować, nie mogą zatrzymac uciekających poborowych, niepotrafią zmusić oligarczów do płącenia podatków - to nie problem dziurawego prawa, tylko dziurawej egzekucji, a właśnie w stanie wojny państwo powinno działać sprawnie, a nie jak durszlak część się tu nawet na forum deklarowała, że jak tylko zacznie sie ruchawka, to spier... do niemiec
  15. ja nie proponuję wcale "rewolucji" tylko pilnowanie skrupulatnie prawa, które sami ustalili po 2022 roku tam zresztą ten ukłąd oligarchiczny uległ znacznym przekształceniom, tyle, że prawo krajowe nie działa tak do końca sprawnie, mogliby to naprawić
  16. połowa tych "oligarchów" uciekła, bo jawnie lub mniej jawnie stanowi opcję "prorosyjską" , więc jakies rozliczenie jest tam potrzebne, poza tym, ten układ oligarchiczny jest źródłem układów korupcyjnych i defraudacji środków na wojnę nie mówię tu o jednostkach takich jak Kliczko, ten akurat stoi politycznie i finansowo za ukrainą, przynajmniej oficjalnie, ale sam jest za demontażem układu oligarchicznego widziałem, zanim pojawiło się w mediach
  17. Problem jest taki - kto miał wywalić ? komuniści sami siebie, czy sterowani przez komunistów tzw "liderzy" Solidarności ? Przecież 99% z tych "liderów" miała teczki współpracy z bezpieką, a tzw "okrągły stół" to był układ biznesowy towarzyszy partyjnych i ich protegowanych. Gdyby w Polsce przerowadzić dekomunizację rzeczywistą, to Wałesa nie zostałby prezydentem, nie powstałaby telewizja TVN ani Polsat, bo ich właściciele nie mogliby takiej działalności prowadzić. Nie byłoby afery Rywina i wątpię, aby Kaczyński mógł założyć "Porozumienie Centrum"
  18. problem jest w tym, że ani rosja a ni usa nie dotrzymały zawartych porozumień, przeciez gwarantowali ukrainie bezpieczeństwo, gdy ta prekazała rosji broń jądrową, więc teraz ukraińcy mają wierzyć jednym i drugim ? ja też popieram, aby ukraińcy rozliczyli się z korupcją i oligarchami, myślę, że konfiskując olbrzymie majątki oligarchów mogliby toczyć wojnę jeszcze kilka lat bez "dej dej dej", a mając spore poparciemiędzynarodowe, mogliby nawet przejąc majątki wywiezione za granicę, w tym do USA
  19. zasoby mamy, tylko nie wiem, czy taki premier zdaje sobie sprawę, ila lat szkolenia trzeba, aby to miało szansę zaistnieć w sytuacji, gdy od 1945 roku systematycznie rozbroiło się społeczeństwo, dostęp do broni jest znikomy, a w szkołąch zlikwidowano "Przysposobienie Obronne" gdzie taki młody obywatel miał szansę przynajmniej zetknąć się z pojęciem granat czy karabin i oddać te jedyne w swoim życiu 10 strzałów do tarczy aby przeszkolić około miliona obywateli trzeba conajmniej kilka lat, a to kropla z morzu potrzeb, do tego dochodzą inne rzeczy niż trzymanie broni, nawet bardziej na froncie potrzebne - pierwsza pomoc, opatrywanie ran, pomoc przy złamaniach, obchodzenie się z niewybuchami itp w momencie gdy przejdzie front, obywatele zostaną sami, a u nas pojęcie rezerwy dla wojska nie istnieje, przeszkolenie wojskowe nie istnieje, obrona cywilna lezy i kwiczy, normalnie idealne warunki dla okupanta
  20. Jeszcze żadna armia nie poradziła w sobie w wojnie obronnej, zwłaszcza takiej dłuższej niż słynne 14 dni Francji w 1940 roku, bez zasobów ludzkich i właśnie "pospolitego ruszenia", a w przypadku zajęcia terenu przez nieprzyjaciela - partyzantki. Bogatą tradycję oddziałów "milicji obywatelskiej" ma w tym względzie USA, które do tej pory posiada takie oddziały jak Gwardia Narowowa. Wprawdzie nie przewidziane do walki na pierwszej linii, ale też doktryna USA do tej pory nie zakłada, że ktoś może ich zaatakować na ich terytorium, co myślę, szybko może się zmienić. Takie "pospolite ruszenie" to nie jest wcale głupia rzecz, a jak pokazuje historia, śmieją się ci, co sami nic nie potrafią wymyśleć, więc się odkopuje pomysły innych. W te wszystkie sondaże to ja wierzę tak, jak w ostatni sondaż w mojej firmie, który pokazał, że gdzieś tam coś wzrosło o 2%. Normalny człowiek wie, że 3% to granica błędu statystycznego i cieszenie się jak dziecko, że "wzrosło" to szczyt myślenia życzeniowego i ignoranctwa. Albo "u nas spadło, ale nie tak, jak u innych". Tak, że dopóki w USA ludzie nie wyjdą na ulice i nie zaczną wzywac do obalenia Trumpa, to ja w te ich sondaże wierzę tak samo.
  21. LKS -1 i około 1cm śniegu spadło
  22. pamiętam, ale u ojca jeszcze nie byłem
  23. a czym jest unia ? bo ja widze tendencję do utworzenia superpaństwa mimo oporu większości obywateli, pod zarządem powierniczmym niemiec, taki ostatni rzut na taśmę, zanim się te niemcy nie rozpadną same od srodka
  24. Mało kto ma wagę w kombajnie, albo dodam - dobrze wytarowaną i sprawną wagę w kombajnie Jak ktoś mierzy na przyczepy, to trzeba sobie wziąć próbę gęstości z każdej przyczepy, inaczej wyczodzi plusminus 1-1,5t/ha różnicy, bo pszenica może mieć gęstość 72 jak i 84. Generalnie w kombajnie typu Bizon gdzie zbirnik niewielki można ocenić po ilości zbiorników z 1ha, jak ja mam duży zbiornik w kombajnie bez wagi, to żadna to kalkulacja, tak samo po przyczepach
  25. mam zastrzeżenia do tych "tysięcy osób" i "miliony podatków" - patrząc na dane, jakie podaje nasz US, zazwyczaj takie firmy skutecznie unikają opodatkowania swoich zysków w krajach takich jak Polska czy Węgry te "tysiące" pracowników to zazwyczaj podwykonawcy na umowę o dzieło za najniższą krajową albo pracownicy z agencji pracy owszem, jest to jakieś zatrudnienie, które polepsza sytuację na rynku pracy, ale nie jest ani stabilne, ani perspektywiczne w dodatku to, o czym się nie mówi - dlaczego właśnie tam ? ile ulg, zwolnień podatkowych i profitów dostała firma za wybranie właśnie takiej lokalizacji ? często wiele lat produkuje właściwie tylko po kosztach energii i części zużytych doprodukcji, nie płacąc podatków ani lokalnych, ani od zysków, bo takie wynegocjowała warunki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v