siedzisz na ZUS, pracodawca opłaca za ciebie wszystkie składki, nie ponosisz żadnego ryzyka, nie musisz kupować maszyn , urządzeń, materiałów, efekt twojej pracy nie zależy od pogody i zawirowań politycznych, ilość narzuconych regulacji w rolnictwie zaczyna przypominac aptekę
aby dostac dopłaty, trzeba przechodzić szkolenia, kontrole, spełniać rygorystyczne wymagania - nie dostaje się ich ot tak, tzn sa takie, ale dla osób , które mają dobre plecy
rolnik nie ma żadnej możliwości ustalenia ceny swoich produktów - i nie reguluje jej też tzw "rynek" tylko działanie polityczne oraz spekulacje, developer budujący blok na sprzedaż ma o wiele bardziej stabilne warunki, niż rolnik