Nie wiem, czy w prawie jest tak wprost napisane - ale uważam, że jest to podejrzane, jak przyjeżdża jeden transport nawozu w jedno miejsce - pięć faktur, jeden transport paliwa - pięć faktur, transport SOR - tak samo, wszystko od jednej firmy, jednego dnia, do tego faktura za prąd - na kogo ? a rachunki na usługi ? bo rozumiem, że nie wszyscy maja swój ciągnik do dyspozycji czy kombajn, sprzedaż zbóż - pewnie podobnie, dużo potencjalnych miejsc, aby się potknąć z papierologią
to wszystko grubymi nićmi szyte, w Urzędach Skarbowych mają do tego niezłe algorytmy, aby takie szwindle wychodziły więc i w ARiMR też nie problem takie wdrożyć