Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Takie ładne kawałki wywalać. Toć to prawie grzech 😅
  2. Albo przewalam sterty aż znajdę, robiąc przy okazji jeszcze większy bałagan niż był.
  3. Największy problem to mam właśnie z takimi rzeczami, co to niby na złom, ale szkoda, bo jednak może się tam do czegoś przydać. 90% nie przyda się nigdy do niczego, ale te kilka razy jakiś kawałek metalu będzie akurat taki, jakiego szukam. No i tak leży sobie ten złom i miejsce zajmuje 🤷
  4. Lampa ta po lewo na regale? Nie próbowalem, ale może wejdzie jaki LED do niej Ja w ciągniku mam skrzynkę cała za***ana teraz kupiłem drugą - wieksza, bo w tamtą się nie mieszczę 😛 Z tym rozpierdolem to mnie pocieszyles. Może jutro zrobię zdjęcie, ale wstawię dopiero jak zrobię tam porządek - dla porównania. Choć nawet jak posprzątam to max parę tygodni i jest to samo. Choć staram się od jakiegoś czasu robić tak, żeby każde narzędzie miało swoje miejsce. Bo tak to zawsze gdzie akurat się coś położyło, tam sobie leżało, a teraz już nie - staram się żeby każda pier**lą miała swoje parę cm² żebym wiedział gdzie tego szukać. Plaskie tak - wiszą na magnesie. Moim zdaniem bardzo wygodne. Powieszone mam wszystko po kolei rozmiarami. Klucze stare ciężkie powyżej 30 słabiej się trzymają. Nie spadają, ale jak trącisz, to może spaść. Ja drobnicę jakiś czas temu poprzebieralem i też wszystko osobno. Nakupowalem kuwet - podkładki rozmiarami i typami oddzielnie, nakrętki rozmiarami oddzielnie, śruby rozmiarami i długościami oddzielnie, reszta pier**l też wszystko w oddzielne kuwety. Może więcej miejsca zajmuje, ale łatwiej cokolwiek znaleźć. Kuwety dałem na takie nieużywane drzwi do garażu obok. Całe drzwi zawalone (to jedyne stare zdjęcie na jakie załapały się kuwety, potem jeszcze więcej pojemników doszlo) - to tu wszystkie śruby/nakrętki/podkładki, a reszta szpargałów luzem w kuwetach na stole. Raz w sezonie robię grubsze zakupy śrub itd i na cały rok mi starcza. Teraz chyba 8stow wydałem, powrzucalem na swoje miejsca i na sezon mam spokój - dokupuje tylko jak coś nietypowego się trafi. Jeśli uda się zrobić w pomieszczeniu obok(te duże gdzie zboże jest) porządek, to wyrzeźbie regał na kuwety na kółkach. Przynajmniej chciałbym.
  5. Chłopie, ten regał co to go widać kawałek w lewym rogu - to nie mogę do niego dojść przez warsztat, dlatego zdjęcie tam bardziej górnej części 😅 Być może, ale smiechowy
  6. To czym Wy tam u siebie te śrubki kręcicie? Chyba, że podejście jak u znajomego jak coś u niego robiliśmy i pytam czy coś tam ma, a on że ma - w sklepie. Ja tutaj mam rozpierdol. Jeszcze z tyłu za mną stół jest i regał z narzędziami. W ciągniku skrzynka pełna, w drugim luzem. No tak staram się mieć wszystko - ostatnio kupowałem szczypce do segerow - te największe - raz ich użyłem. Ale nie musiałem iść się prosić do nikogo i mam - kiedyś będą potrzebne, to pójdę do garażu i wezmę że ściany, a nie będę się zastanawiał czym zdjąć pierścień. Taki tylko przykład, ale staram się tak że wszystkim robić. Ale na ten sezon już chyba starczy zakupow
  7. Czy ja wiem? Zresztą to jakaś tam tylko część. Pisałem wcześniej, że od jakiegoś czasu kupuje wszystko, co może mi się przydać, żeby nie musieć lezc w łaskę do nikogo. Jeszcze żebym to uporządkował byłoby super. Ale nie wiem czy mi życia na to starczy. No i nie wydaje mi się żeby zawartość mojego warsztatu odbiegała zbytnio (na+) jeśli chodzi o narzędzia, od innych na gospodarstwach
  8. Tego, tzn czego konkretnie?
  9. Ja poszedłem po taniości - pozbierałem wszystkie zwykle oprawy jakie znalazłem + 3takie przemysłowe i wpierniczylem w nie żarówki ledowe(niby odpowiedniki setek, chyba niecałe 14W) i takie zestawy wszędzie w garażach dałem, a nad stoły w warsztacie dodatkowo te dwie z linku zawiesiłem. Jedno zdjęcie jak świeci sama świetlówka, drugie jak dwie świetlówki + dwie lampy pod sufitem. W tym dużym pomieszczeniu 4zwykle lampy z ledami (jedna lampa przysłonięta) pomieszczenie ma jakiś 8-10/6-7m. Przepraszam za syf, ale chyba nigdy się z niego nie wygrzebuje.
  10. https://allegro.pl/oferta/2x-oprawa-hermetyczna-120cm-swietlowka-led-philips-7799763100?snapshot=MjAyMS0wMy0wNFQxOTo0MTo1Ni4wNTJaO2J1eWVyOzkzNzU2NGE1MTA2M2FmYmIwYTg1MDVkYjQzOGVkMWFlODFjZDFhYWMxYjQzZTMwOGQ1MjVkM2Q5OTg3OWEyYTU%3D Ja mam w warsztacie na suficie dwie oprawy zwykle z żarówkami ledowymi 13-14W, a nad stołami mam dwie takie opuszczone (jedna nad jednym stołem, drugą nad drugim), to jest wystarczająco dużo światła na pomieszczenie ~3x6. W garażach mam po dwie zwykle oprawy ze świetlówkami 12-14W i daje to wystarczająco dużo światła. Tzn tak wiesz wjechać, cos porobić itd. Jak chcesz, to później mogę zrobić zdjęcie mniej więcej jak to wygląda, bo jeszcze trochę chyba posiedzę tu dziś. A co do samych świetlówek z ogłoszenia, to obudowy sam plastik, bardzo miękki wyginajacy się w rękach. Jak kupowałem to kosztowały 30zl mniej. Nie wiem ile by trzeba było wydać za jakieś konkretne lampy
  11. daron64

    Nostrzyk

    U nas to nostrzyk chyba tylko na dopłaty siali
  12. Jak będziesz jechał jak ciągniki z nim jezdziles oglądać, to ta rama tam zgnije że starości. Kurcze tak patrzę jak tego posta napisałem, to jednak muszę częściej sprawdzać co tak korekta robi. U mnie część drogi to kiedyś korytowalismy i szły kamienie i żużel, teraz z nowy troszkę kamieni poszło. Na resztę placu planowałem tylko zebrać ziemię i wyrównać zwirem @tomek73
  13. Już nie ma ogłoszenia. @bratrolnika Uno dało się zrobić, to i z puntem dasz radę
  14. A jaka to cebule chodzi? Tylko, k**wa, nie piszcie że dymke
  15. Tylko jak odkrecisz to na zgaszonym. Ja mam 7011, wiec bez pompki. U mnie ciężko biegi wchodziły, ale jak się rozgrzał - chyba przez ledwo chodzące łożysko tu zaraz.za silnikiem. Robiliśmy w tym roku drugi raz skrzynie (parę lat temu pierwszy raz i coś poszło nie tak). Parę trybów, synchronizator, tarcze sprzeglowe, wszystkie łożyska, wszystkie uszczelnienia. Narazie chodzi wszystko ok, ale.zauwazylem, że pod obciążeniem dużym 4mi wyskakuje. Muszę zobaczyć na te zatrzaski
  16. Wykręć bezpieczniki zobacz jak wtedy chodzą. Ale jeśli wszystkie tak samo ciężko, to raczej nie ich wina
  17. Bałem się, że jak ciasno kant do kanta, to że nie podsypkę się dobrze wsrodek i z czasem jak będzie pracować, to się robi pokrusza. Ale mówisz Niemka takiego problemu? A jak z tą podbudowa? Tylko piaskiem wyrównane, czy coś grubszego robiliście?
  18. daron64

    Orka ugoru

    Pogoda ewidentnie nie jest sprawiedliwa - u mnie też bagno wszedzie
  19. @igor10246 Chodzi Ci o to, czy nie byłbym ciągnikiem zainteresowany? Nie teraz. Za rok schodzą mi kredyty i wtedy będę myślał - albo ciągnik większy, albo kombajn
  20. daron64

    Koronawirus

  21. Są różne. Nawet z tych co leżą stare na sprzedaż to widać różne są. Na środę umówiony transport.
  22. @tomek73 A po czasie nie było problemów z przechylanie się na boki? Kladliscie na ciasno, czy z lekka "fuga"? Dałbyś radę jakieś foto podrzucić?
  23. Dziś mierzyłem podwórko, to 4kursy czyli z transportem za 360szt wyjdzie 5600 i starczy to na w zasadzie wszystko co chciałem. Z transportem wychodzi ~21zl/m². Używane płyty drogowe to ~50-60 bez transportu, używane jumby (nie ma u mnie blisko ~40zl bez transportu. Wiem, że to nie jest idealne, ale trzeba chyba jednak realnie patrzeć na swoje możliwości. Nie wiem jak to będzie szło. Rozmawiałem ze znajomym co na drogach robi, to mówił, że on by to widział na plasko a szczeliny kruszywem zasypać. No ale to znowu koszty. Początkowo myślałem właśnie do góry nogami, tylko powiedz jak to wychodzi jeśli chodzi o przechylanie się na boki podkładów? Kladliscie jeden, zasypywaliscie brzeg żwirem i drugi itd? Jaka podbudowę robiliście? Chwalipost poza tematem. Trwało to półtorej roku, ale w końcu stół dostał kółka. Imadło też od kupna czekało z rok. Wszystko musi u mnie mocy urzędowej nabrać, zanim się zabiorę za to 🤦 W ogóle stare imadło wygląda jak jakaś zabawka przy tym skurczybyku.
  24. Nie musiałem, że taka dyskusja się rozwinie z tego. Więc tak - podkłady betonowe, drewnianych bym się nie tykał. Wymiary mają ~2.4x0.3 na dole i wysokość ok 30. Co do kładzenia, to nie planuje sobie tym przecież podjazdu pod dom wykładac 🤦 tylko kawałek drugi od wjazdu na "część robocza" gospodarstwa. Asfalt, kostka, tłuczeń.. Takimi funduszami nie dysponuje. Zdaje sobie sprawę, że nie będzie to super łatwe w ułożeniu, ale mam akurat możliwość kupna. Nie mówię, że to opcja lepsza niż inne, ale w tej chwili taka jest dla mnie dostępna. Widzę po sobie, że z tego wszystkiego co sobie planuje, że "kiedyś to zrobię" to wychodzi gówno.
  25. Właśnie znajomy od którego brałem numer mówił, że tak zrobił - skończyło się na kapciu w przyczepie. Poza tym poza obręb wsi się swoimi ciągnikami/przyczepami nie ruszam. Myślę, że wezmę 4kursy. W przeliczeniu na metry wychodzi jakieś 12zl/m². Używane płyty wychodzą ~60zl/m². Jumbow w okolicy brak.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v