Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Mechanik ustawiał, więc zakładam że ok. Filtry czyste. Kopci bardziej na szaro/niebiesko. Ale to tak bardziej na zimnym i na niskich obrotach. Podczas koszenia mocno nie kopci. A już napewno nie na czarno
  2. Pany pytanie. Jaka może być przyczyną, że rekord pali jakieś w ogóle abstrakcyjne ilości paliwa? Przez abstrakcyjne rozumiem że gdzieś w pobliżu 2x tyle co powinien 🤨 Ze 3lata temu wtryski sprawdzane, pompa po regeneracji, turbo po regeneracji. Przewody pozmieniane, wycieków nie widać. W tamtym roku raz stanął nam w polu, ale nie pamiętałem ile było wlane. W tym roku stanął, choć powinien mieć jeszcze gdzieś z 40-60litrow w baku. Okazało się, że zaciągnął syfu. Także chyba była już końcówka. Chyba, że po prostu za nisko z ilością paliwa zeszliśmy 🤷 Po sezonie będę spuszczał paliwo, to zobaczę ile dokładnie wyszło
  3. Piszesz jakbyś pierwszy raz tego jegomościa posty widział. Ja tylko czekam jak napisze, że od samego patrzenia mu zboże rosnie
  4. No i kosimy po kolei. Pisałem z chłopakiem od obszarników - u nich pszenżyto ma 15.8 i z każdą przyczepa powoli spada. Podjadę ze swoim za chwilę żeby wiedzieć jak to sypać na garaze
  5. Kolega mówił, że gdzieś widział przy składzie węgla 956 sprzedają poliftowego. Nie pamięta roku - 47tys
  6. Pojechałem pryskać. A że pole po talerzowe samej, także średnio równi jest. No i mam pół zbiornika piany 😅 poczekam chwilę, może się ustoi
  7. Specyficzny? Pojebany - nie bójmy się użyć tego słowa 😅 Ale tak poważnie, to mało to śmieszne. Jeszcze jak ktoś na pasze kosi, to pół biedy - z tamtego roku zostało mi trochę pszenżyta co miało koło 16 i normalnie przezimowało, tylko fakt że tylko kilka ton. Albo jak ci znajomi u których wczoraj byłem - mają suszarnie i duże magazyny. Mówili, że susza dopiero powyżej 17. To nie wiem co z tą pszenica 16.8 - czy ja szufluja ładowarka na hali (to w ogoke coś da? Bo u mnie przy pszenzycie w tamtym roku nie dało nic). Czy przy takiej ilości jaką mają to zwyczajnie wymieszają potem z suchą i po wszystkim? No ale pal licho ich- oni sobie poradzą i muszą iść. Ale to wszyscy kosza, ale nie wszyscy przecież wala na pasze dla siebie. Nie wiem czy to tylko ja mam takie cudowne pole, czy to jak z plonami - każdy ma super. Wczoraj z wujkiem rozmawiałem (wioska obok) to mówił, że woził próbki na skup to pszenżyto 13.xx, a owies, w który wjechali na próbę - ponad 15. Aha tak przy okazji - na skupie powiedzieli, że na dziś cena 1200 i taniej raczej nie będzie. W ogóle tak się zaaferowalem tymi żniwami, że zapomniałem, że miałem jedna działkę opryskać 🤦 Myślicie, że 3tyg dla gallupu starcza? Bo chciałem początkiem września najpóźniej zacząć tam uprawe. Mogę ewentualnie zostawić oprysk i drugi kawałek później przed orka zimowa spryskać
  8. U nas też już dzis ładnie od rana. Ma być koło 25st i słońce. Po południu ruszamy. Jedna pogoda pokazuje od soboty deszcz, reszta od niedzieli. No i teraz nie wiem co robić - czy walić po kolei ile by nie miało, czy jeśli nie będzie ok to czekac, tylko na co - lepiej może nie być 🤷
  9. O panie, chyba 3lata temu jak brałem Morawice to wychodziła 120zl - NBR. 5500 zł za samochód 🤦 wtedy wychodziło ~3200. Masakra
  10. Ostatnio z leśniczymi rozmawialiśmy - nie ma żadnego opału do kupienia w lesie. Ostatnie co sprzedawali to pokazywali kwit - 2400zl za 8m osiki 🙆
  11. Wjechaliśmy w pszenżyto te, które w poniedziałek obkosilismy - większość na górce, bez zielska. Zajechałem do chłopaków wioskę obok co mają paręset ha zmierzyć wilgotność - 16.2. Swoją pszenicę przy mnie mierzyli - 16.8. Nie wiem co Ci wszyscy ludzie w okolicy kosza. Jak pojechałem do nich, to kolega, który mi kosi, wjechał w drugi kawałek, to w reku czuć, że dużo wilgotniejsze. Toc nawet jak późnym popołudniem wjadę to przecież nie spadnie <15. Nie wiem czy jutro wjeżdżać po południu, czy czekać do piątku aż. Niby na sobotę/niedzielę pokazują już deszcz. Także okienko dość małe.
  12. Ta. Rafal To znajomy opowiadał, że zagląda kiedyś pod maskę a tam w chłodnice wbity rak 😅
  13. W tamtym roku dziewczyna od nas z roboty łosia zaliczyła takim Volvo jak moje. Auto do kasacji, los wpadł w szybę, ale nic nikomu się nie stało. Znajomy co z przodu siedział mówił tylko że jebalo niemiłosiernie i pchły go moment oblazly Jak chcesz, to mogę Ci podeslac
  14. Dziad w cieniu siedział, dopiero jak zaczął startować to go zauważyłem. Jakbym w poduszkę uderzył. U nas na d uja ptactwa po drogach się paleta. W jednym miejscu łabędzie z małymi wylaziily na asfalt się wygrzewać. Małe z boku, a stare na środku asfaltu i jak zwalniałes żeby je minąć to dziady syczaly i chciały atakować. Nie wiem ile ich tam przeżyło. Chorzele..Chorzele 🤔 chyba chłopak, co od nas bydło kupuje jest z Chorzel(i?)
  15. Toc i ja żartowałem. j**ane gołębie. I weź tu nie kup AC. Dziś rano jeszcze drugiego mało co nie walnąłem. Kuźwa pióra rozciągniete na jakichś 70metrach 🤦
  16. A jak w temacie o paliwie napisze że ON - 7.29, to będziecie myśleć, że mi cpn dopłaca jak kupuje.. A tak na poważnie to w sierpniu w nocy +10, to w odczuciu niewiele się od -10 różni
  17. W nocy dość rześko było - 10st
  18. W takiej sytuacji jak jest teraz chyba najlepiej kupować po trochę. Nie tylko paliwo, ale też nawozy i inne produkty. Może się nie wygra, ale nie powinno się przegrac
  19. @bartek0689 u siebie zrobiłem na silikon tak jak mówisz, ale średnio estetycznie to wygląda. Tzn jak dałem mniej, to przy otwieraniu/zamykaniu wciągnęło go między szyby. Teraz dałem więcej i trzyma się elegancko, tylko średnio wygląda. Dziś porobione pierdoły - mocowania lusterek i fotel, bo mi się dziad odsuwał sam do tyłu, tak że już parę razy mało ściany nie przestawiłem. Jeszcze dolewalem olej do zwolnic i mostu. Gdzieś wcześniej pytalem jaki to rozmiar klucza imbusa, bo nie miałem takiego dużego. No więc wziąłem najzwyczajniej w świecie śrubę i pasuje łepek od 12. Lepek w otwór, z drugiej strony zakontrowalem dwie nakrętki i normalnie kluczem wykręciłem.
  20. Pytałem o to wczoraj w agencji, bo mam w jednym miejscu kawałek mały tuzu, który rozdziela mi dwa orne kawałki i uprzykrza mi życie z uprawa. Babka powiedziała, że rdos może się przywalić i nałożyć karę.
  21. Wersja skrócona - chce przorac łąki a agencja mi nie pozwala. Co zrobić? Ale to jednak chyba nie oddaje wszystkiego We wniosku przez jakiś czas było zaznaczane jako tuż cenny przyrodniczo. Ostatnio był jako zwykły.
  22. U nas wszedzie w okolicy po cpnach ON ~7.20, benzyna ~6.90, LPG ~3.30
  23. Nie chcę zakładać nowego tematu. Może ktoś miał podobną sytuację, albo cokolwiek podpowie sensownego. Ostrzegam - będzie długo. Mam na gospodarce tuzy/orne 50/50. W tym roku chciałbym żeby matula już całe bydło sprzedała. W związku z tym od przyszłego sezonu zostaje bez bydła a z 15ha tuzów. Chciałem część z nich przeorać. Tak jak ma szybko liczyłem, to gdzieś max 8ha. Ale generalnie to co bym chciał, że spoko ziemia do uprawy by byla to okolice 5ha. No i poszedłem do odr żeby się dowiedzieć czy mogę (natura2000). W odr niby sprawdzali i pani powiedziała mi, że mogę. Żeby mieć pewność napisałem do agencji - po miesiącu agencja odpisała, że nie mogę, bo oprócz natury jest jeszcze dodatkowy plan ochrony ptactwa ustanowiony, ale że w szczególnych warunkach dyrektor rdosiu może wyrazić zgodę. No to napisałem pismo do rdosiu. Po niecałym miesiącu rdos odpisał, że generalnie to nie mogę, ale żebym zwrócił się do agencji żeby to policzyła sobie jak powierzchnia tuzow się zmieniła w okolicy od czasu wejścia w życie planu ochrony, i jeśli nie jest mniejsza, to wtedy mogę. No i że generalnie to oni nie są od doradzania w takich sprawach i żebym sobie poszedł do odr 🤦 Poszedlem do biura regionalnego arimr, pokazałem babce odpowiedź z agencji z centrali, pokazałem odpowiedź z rdosiu a pani najwyraźniej nie miała pojęcia co z tym zrobić i nie dowiedziałem się nic. Tyle, że oni tylko to kontroluja, że oni sami się z rdosiem konsultują, a co do powierzchni to oni jako biuro nie mają takich możliwości i może co najwyżej do centrali pisać. No i co teraz? Pisać znowu do agencji, która, która już raz mi napisała żeby się walił? W ogóle jak zajde do centrali to tam jest z kim o tym pogadać? Nikogo tam nie znam. W tym roku skończył mi się program rolnosrodowiskowy, nie wchodziłem w nic innego. Na przyszły rok zostaje z 15ha starych tuzów, z którymi niespecjalnie mam co zrobić. Paszy z tego nie sprzedam, bo wiadomo, że zbyt dobrej jakości to nie będzie. Wypaść nie mam komu dac - jeden sąsiad dobry ma jeszcze bydło, ale też nie wiem jak długo pociągnie, to strach wejść w jakiś program. 🤷 Po napisaniu tych pism matula rozmawiała z sąsiadem innym i ten był zorientowany trochę, bo mówił jej żeby wytrzymać jeszcze 3lata, bo niby na tyle jest ten program oo wtedy przorac. Najbardziej mnie wkurza te pisanie pism - nikt nic nie wie, dopiero piszesz pismo to przez miesiąc sami szukają odpowiedzi. Rdos nawet na cześć pytań, które im zadałem mi nie odpowiedział. Ale z drugiej strony wolałbym mieć coś na piśmie. Żeby nie było sytuacji, że coś zrobię, a za parę lat kontrol przyjdzie i nagle będę musiał dopłaty za x lat oddawać. Babka z agencji wprost powiedziała, że to śliski temat i nikt nie chce się pod zgoda pod takie coś podpisać. No ja pier**le. Masz swoją ziemię i nie możesz z nią zrobić co chcesz. Tak jakbym tam, k**wa, wysypisko śmieci chciał zrobić.
  24. U nas miejscami popadało, się bez tragedii. Do domu dzwoniłem, to niby sucho
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v