Gdyby komuś tak ciekło w nowym ciagniku to zaraz byście mówili że bubel, bez kontroli jakosci itp. Kolega wyłożył grubą kasę za naprawę i ma jeszcze sam poprawiać po fachowcach? To równie dobrze sam mógł remont przeprowadzić i nie napychac komuś kieszeni. Skoro mówicie że samemu to idzie uszczelnić to dlaczego ten serwis ma tego nie zrobić w ramach gwarancji? Ja dla zasady zlożyłbym reklamację. I niech się śmieją. Jeśli usługa została wykonana niestarannie to nie widzę w tym nic śmiesznego.