Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

marluk    29

nie gadaj glupot. Ziarno rok po centrali to nie ziarno z centrali. Poza tym ziarno z centrali u mnie kosztuje 175. A po drugie jego wysiewa sie mniej. I to mysle nawet o 50kg. Wcale swoje taniej nie wychodzi. Nie umiesz liczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    718

W tamtym roku siałem pszenicę 180kg/ha pod koniec września, gleba mozaika od 3 do 5 klasy. Było za sucho i gdyby nie wspaniała wiosna to bym miał G a nie pszenicę bo obsada była zbyt mała. Gdybym wysiał 20kg więcej miałbym dużo lepszy plon. Jeśli masz wilgotną glebę i zapowiadają deszcz - siej 150kg. U mnie susza i siew opóźniony. W Twojej centrali może i 175 zł - u mnie 180-190 a siew ziarnem z rok po centrali nie zmniejszy plonu w znaczący sposób. Przykład - sąsiad siał pszenicę 3 lata po centrali a ja z centrali. On wysiał 220 kg a ja 180 - masa 1000ziaren podobna i obaj mieliśmy podobne plony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

To na dodatek ciesz się,że Agencja Nasienna cię nie nęka sprawozdaniami i jako porządny rolnik powinieneś zapłacić za odstępstwo rolne! Ja od x lat kupuję materiał siewny z centrali.Gdybym miał znowu przerzucać te tony ziarna do betoniarki i zaprawiać, ważyć itd. to bym się skichał.Jak jesteś młody i mądry to się tak gimnastykuj a ja z tobą pogadam na temat zdrowia za parę lat. Kwalifikat C1 to jest ziarno jak należy i nie ma go co porównywać do 10 wody po kisielu od sąsiada, bo nie wiesz czy to jest C2 czy jeszcze niżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kupiłem kiedyś takie C1 że powschodziło może z 60%. Z fakturą oczywiście , żeby nie było że jakieś lewe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    718

To na dodatek ciesz się,że Agencja Nasienna cię nie nęka sprawozdaniami i jako porządny rolnik powinieneś zapłacić za odstępstwo rolne! Ja od x lat kupuję materiał siewny z centrali.Gdybym miał znowu przerzucać te tony ziarna do betoniarki i zaprawiać, ważyć itd. to bym się skichał.Jak jesteś młody i mądry to się tak gimnastykuj a ja z tobą pogadam na temat zdrowia za parę lat. Kwalifikat C1 to jest ziarno jak należy i nie ma go co porównywać do 10 wody po kisielu od sąsiada, bo nie wiesz czy to jest C2 czy jeszcze niżej.

 

Jest zakaz sprzedawania takiego ziarna i ja to doskonale wiem. Sam sobie mogę posiać swoim po centrali i nikt mi nic nie zrobi jak zapłacę pare groszy kaucji. Podałem przykład taki że wiem że sąsiad siał w C1 i jest to pewna informacja. Za duże mamy rozdrobnienie żeby nas sprawdzono. Między bajki można włożyć że aby kupić 150 kg na ha z centrali i już siać można. Wszystko zależy od masy ziaren, charakterystyki odmiany, gleby i zdolności kiełkowania a także pogody i terminu siewu. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    56

dobrym rozwiązaniem jest  kupowanie kwalifikatu C1 nie z  centrali nasiennej tylko od innych podmiotów, które posiadają pozwolenie na sprzedaż i dystrybucje nasion- z mojego doświadczenia cena zawsze jest 150-300zł na tonie  niższa jak w centrali  a ziarno dokładnie takie same no i oczywiście  jeśli ktoś  korzysta z deminis  faktury są tak samo przyjmowane do dofinansowania  jak te  z central nasiennych 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

wręcz katastrofa od lat czegoś takiego nie było,  jak tak dalej pójdzie to wkrótce ceny spadną do poziomu skupu interwencyjnego bo plony biją rekordy, a przed nami jeszcze kukurydza która też pociągnie zboża w dół zapewne . Niestety do zimy nie widać szans na jakąkolwiek poprawę bo zboża jest w bród. Rolnicy sami sobie strzelają gole taką intensyfikacja produkcji.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    339

A jak przed żniwami byla w tym temacie dyskusja to wszyscy widzieli wkoło klęski i braki. Bin to w tym roku może okazać się inwestycją generującą najwyższe straty. Ceny ze żniw już nie są aktualne, teraz są nowe niższe. Jak kukurydza dopisze w skali świata a nie gminy, a wszystko na to wskazuje to ceny będą jeszcze gorsze.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Proponuję ponownie zainteresować się AgroCenami - tam wpisujmy aktualne ceny, a w tym temacie prowadźmy dyskusję. Będzie łatwiej wychwycić konkretne ceny.

 

Elewarr Gądki:

pszenica konsumpcyjna 600 zł netto

pszenica paszowa 560 zł netto

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Pszenica paszowa

Chemirol 500 nie chcą

Agrolok 510 dają, a piszą 530

Dolpasz Ujazd 510 nie przyjmują

Agro As 510 może ale nie przyjmują

CENY NETTO

Tak dzwoniłem w tamtym tygodniu, w tym nie dzwoniłem.

 

Sprzedałem po 560 miała 25-26 glutenu, rewelacja, na waciki zostało.

Edytowano przez tomek73
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

nie ma co dramatyzowac (no chyba, ze komus sie spieszy ze sprzedaża i chce zrobić transakcje w najbliższych tygodniach)

Co bedzie za 2-3 miesiace to nikt nie moze powiedziec z pewnoscią, a co bedzie wiosną to juz w ogóle abstrakcja.

 

Rownie dobrze moze byc jakas wojna i ceny poszybuja w góre, a moze i byc konsumpcja po 500.

Nie ma co sie stresowac zbytnio, bo to absolutnie nic nie da.

 

a apropos kolegi, który zwala wine na intensyfikacje produkcji... Przy takiej ilosci producentów nie ma najmniejszej szansy, zeby wspólnie sie umówic i nagle zaczac uprawiac ekstensywnie, bo czesc rolników w to nie wejdzie i to oni spiją całą smietanke (owszem, wszyscy sprzedadza drożej ale ci co sie zastosuja, to sprzedadza załóżmy 4-5t/ha, a ci co sie nie zastosują sprzedadzą 8-10)

 

tak jeszcze apropos.

jak ktos z północnej czesci Polski chce sprzedac zboze, to moze zadzwonic pod ten numer

507 110 805. Koles sie nazywa Wiesław Łabuda i kupuje zboża/rzepak/strączkowe w iloscach całosamochodowych.

Jak narazie płaci lepiej niz konkurencja, wiec warto choćby zadzwonic i zobczyc co zaoferuje.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Owszem kolego masz całkowitą rację zawsze znajdą się tacy co będą chcieli wykorzystać taką sytuację i będę produkować na maxa i nie nawołuje do tego tylko stwierdzam przyczynę spadku cen. Bo to przecież nadprodukcja jest przyczyną sytuacji cenowej jaką w tej chwili obserwujemy, spożycie raczej dramatycznie nie spadło...Owszem do wiosny wszystko się może zdarzyć ale tak jak napisałeś musiała by to być jakaś większa wojna u dużego eksportera, masowe wymarznięcia. Inaczej będzie nieciekawie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

Jak ceny spadną do poziomu że trzeba będzie dołożyć do interesu to wtedy każdy ograniczy, niektórzy mieli kontrakty po 750 zł za pszenice i  po 1500 zł za rzepak i się smieją teraz bo w tym roku zarobili solidnie to i rękę chojna mają jak sypią 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

no fakt w ostatnich latach na kontraktach wychodzi się najlepiej i to bez większej roboty trochę to dziwne ale prawdziwe. Przecież taki kontrakt nie powinien raczej przewyższać cen wolnorynkowych szczególnie w terminach późniejszych, ale to już chyba taki trend że za kontrakty względnie dobrze płacą w żniwa i się zatowarują, a potem odrabiają sobie z nawiązką

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AniaP    179

 

Zyto-500zl

Pszenica-600zl przy dobrym glutenie.

Mlyn Kutno(Jujka)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×