Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

dzisiaj przyszedl do mnie facet i pytal czy nie chce kupic 3.68 ha IV i V klasa za 24 tys, moze jeszcze i taniej by poszla ale powiedzialem ze na razie nie potrzebuje, z 5 km bym tam mial, w moich okolicach jak sie chce kupic to cos sie znajdzie zawsze :)

Opublikowano

Przy samych dopłatach w sześć lat Ci się zwróci (przez pięć lat nie masz podatku a przez następne dwa 50% podatku). Nie zastanawiaj się, bierz. Ziemia jeść nie chce.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

juz kupilem w tym roku 4.5 ha.. przeciez nie bede ciagle kupowal pola, w cos innego chce zainwestowac, ale nikt za bardzo nie chce kupic od niego bo bardzo slaby dojazd jest wlasnie, mowil ze juz pol roku nie moze sprzedac

 

Polus jak nie mam podatku? z jakiej racji?

Edytowane przez konrad451
Opublikowano

To rozbój w biały dzien jak przychodzi koles namawia cie na pole po 6,5tys za ha a ty nie chcez tego kupic :) co to jest 5km na teraznijsze czasy? 3,6ha to nie tak mało opłaca sie pojechac a jak kupisz moze w przyszłoci cos w poblizu sie trafi. Po tej cenie to bym nawet nie myslał nawet jakbym miałwziasc kredyt na to.

  • Like 1
Opublikowano

no dokładnie na co ci sprzet czy budynki najpierw trzeba miec ziemie to podstawa a nie jak niektorzy kupe sprzetu na pare ha ja na twoim miejscu kupowalbym ziemie wszedzie jak takei ceny masz a sprzetu to na spokojnie sie dorobisz

Opublikowano

mam sąsiada który kupił nowe auto zapłacił kilka lat temu 4lata chyba, 200 tys zł w tym czasie miał do kupna 11ha w jednym kawałku ale mówił że nie bo już ziemi ma dość. a teraz po tych kilku latach auto jest warte 45-50tys zł i cały czas przeżywa co on najlepszego zrobił, auto nie zarobiło a on stracił.za to 11 ha teraz spokojnie by dostał 30tys/ha

Opublikowano

dzisiaj przyszedl do mnie facet i pytal czy nie chce kupic 3.68 ha IV i V klasa za 24 tys, moze jeszcze i taniej by poszla ale powiedzialem ze na razie nie potrzebuje, z 5 km bym tam mial, w moich okolicach jak sie chce kupic to cos sie znajdzie zawsze :)

Jeśli te 24 tys jest za całość to bierz bez zastanowienia nie stracisz na tym.Masz daleko czy słaby dojazd oddaj w dzierżawę nawet za podatek.Za same dopłaty zwróci ci się dosyć szybko ta inwestycja a ziemia zostanie i dalej będzie pracowała na siebie.

Opublikowano

To rozbój w biały dzien jak przychodzi koles namawia cie na pole po 6,5tys za ha a ty nie chcez tego kupic :) co to jest 5km na teraznijsze czasy? 3,6ha to nie tak mało opłaca sie pojechac a jak kupisz moze w przyszłoci cos w poblizu sie trafi. Po tej cenie to bym nawet nie myslał nawet jakbym miałwziasc kredyt na to.

Biały a u Ciebie jak ceny?????

Opublikowano

Pomorskie, Powiat Malborski i Sztumski

Ludzie biją się o każdy kawałek ziemi ceny za ha ziemi kl.III-V wahają się od 30-35tys. a nawet niekiedy dużo wyżej.

A o dzierżawie to już można chyba pomarzyć.

Kiedyś rodzice mieli możliwość kupienia i wzięcia w dzierżawę dużą ilość ziemi, ale twierdzili że starczy, że roboty za dużo jest, a teraz trzeba szukać gdzie się da tak by sąsiad pierwszy się niedowidział o wolnym kawałku ziemi.

ŚWIAT ZwArIoWaŁ !

Opublikowano (edytowane)

Przemyśl, przemyśl. Jeszcze u Ciebie nie ma głodu, ale pewnie za kilka lat się ruszy. Na północ od Mińska Maz. Ziemie też bez szaleństwa (4-6 klasy, czasami trzeciej ciut ciut). Jak otworzyli obwodnicę autostradową, to nie znajdziesz taniej jak po 100 tys.

Może i koło ciebie pierdykną jakąś obwodnicę? :lol: B)

Jak ziemia tobie nie da zysku, to zostawisz dla dzieci :)

 

P.s. To, że nikt nie chce nawet w dzierżawę, to niech spuszcza z ceny ile wejdzie. To plus dla Ciebie, że nie ma chętnych.

Edytowane przez Polus0
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v