Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bartosz231082

Dzierżawa nieużytków

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam. Mam możliwość wydzierżawienia ok 30ha nieużytków. Ziemia ta nie była uprawiana conajmniej 10 lat więc nie wygląda to najlepiej. Na większej połowie pewien pan pasie tam bydło i trawa (zielsko) jakie tam rosło jest wygryzione. Jednak ta mniejsza połowa jest wogóle nie ruszana i częściowo zakrzewiona. Krzaki można wyciąć, zielsko opryskać ale nie wiem czy już nie za późno bo wegetacja roślin się kończy. Teraz mam pytanie czy lepiej tam posiać trawę (lucernę lub koniczynę) w czystym siewie i brać dopłaty "ekologiczne'' czy przygotować pole do siewu zboża. Dodam że do pola mam około 20km, ziemia klasy III i IV. Obecnie nie mam gospodarstwa na siebie gdyż moi rodzice nie osiągneli jeszcze wieku emerytalnego ale z maszynami nie było by żadnego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

zanim to doprowadzisz do dobrej kultury to minie 3 lata. zależy na co jestes nastawiony, czy pracujesz w gospodarstwie czy masz pracę ? itd jeżeli masz inne zajęcie i nie masz zamiaru rozwijac gospodartwa w tym kierunku żeby się z niego utrzymywać to ja bym postawil na "motylkowe" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie pracuje na co dzień w rolnictwie, ale moi rodzice mają gospodarstwo i bardzo często im pomagam.

Właściciel tej ziemi chce na początek mi na 5 lat ją wydzierżawic z możliwościa przedłużenia. Na zboże to zdecydowanie za krótko, motylkowe - pakiety są na 5 lat więc akurat. Ale czy do tych motylkowych nie będzie potrzebna od 2014 jakaś produkcja lub bydło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ja bym to łykał jak młody pelikan , 30 ha to jest 30 ha , tylko najlepiej pisz na 10 lat od razu bo fakt 5 trochę mało bo faktycznie dobry plon zbierzesz w 3 roku dopiero więc szkoda by było roboty jak by po 5 ci zabrał , ale nawet na te 5 sie opłaca zawsze coś urośnie , a jak by nie patrzeć to jest 30 ha , więc to jest potężny zastrzyk w gospodarstwo, A z dopłatami nie kombinuj na razie bo nie wiadomo co bedzie w nowym rozdaniu ,

Ja bym to uprawił wstępnie w tym roku jeszcze , a na wiosnę orka i zasiał łubin bo to chyba najlepsza roślina na 1 siew w nieużytki , małe zapotrzebowania pokarmowe tolerancja na zakwaszenie ,potem wystarczy dać wapno i masz super stanowisko pod pszenice ,

U mnie w okolicy jak by ktoś dał 30 ha , to nawet jak by to było pole minowe to by była walka o to do ostatniej kropli

Edytowano przez synproboszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Synproboszcza ma rację, zwłaszcza jeśli jest to ziemia III IV klasy, tylko powiem że z tym dużo pracy będzie, wykarczować krzaki itp. więc się lepiej zastanów czy chcesz to robić aby uprawiać czy tylko cwaniakować dla dopłaty itp. (tej drugiej opcji nienawidzę bo tylko ziemię niszczą) a 20 km odległości to jeszcze nie tragedia ja dojeżdżam do działki 3,5 ha 11 km i mi się opłaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O siewie łubinu to za wiele nie wiem bo jeszcze nie miałem okazji go siać choć człowiek całe życie się uczy. Jeden mi radził siew owsa na wiosnę a po zbiorach pszenicę lub rzepak. Drugi żyto zasiać na wiosnę a później na zielono skosić i w bele albo nie kosić tylko orka uprawa i siew rzepaku. Ciężko sie zdecydować. Ale chyba po to jest te forum żeby coś doradzić. Ja osobiście wolałbym to obsiewać zbożem bo szkoda takiej ziemi na motylkowe. Z 30 ha owsa wydaje mi się że w najgorszym wypadku było by ok 100 ton ziarna. W okolicy jest sporo gęsiarzy i stadniny więc mogł bym mieć na nie zbyt. A później już pszenicę. Czekam na podpowiedzi i rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

Właśnie też mnie to dziwi... Obrobić nagle 30 ha z urzędu to nie takie hop siup, a dobrego zysku z tego prędko nie będzie. Zrób tak jak to radził synproboszcza, łubin, później pszenica i coś z tego będziesz miał. A dopłaty swoją drogą. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego gdybym ja miał możliwość wzięcia takiego areału i w takiej klasie ziemi jak piszesz to bez zastanowienia brałbym a oprowadzić to do kultury to tak prawdę powiedziawszy to rok czasu teraz to jedynie możesz to skosić jakąś kosiarką np. rozdrabniaczem sadowniczym albo bijakową a na wiosnę jak już wszystko ruszy opryskać potem podorywka i poplon następnie albo zebrać poplon albo od razu orka i siew w zależności co będziesz chciał ja stosuję taką metodę i jak na razie nie narzekam tylko jeszcze przed orką daje wapno i tyle a na polon polecam tak jak koledzy pisali łubin albo grykę ostatecznie gorczyca lub rzepik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie siej rzepaku w 2 roku bo jeszcze pole będziesz miał nie doprawione, i szkoda aby kasy , rzepak minimum w 3 roku, co do owsa też może być , nie jest to tak dobry przedplon , ale jak masz lepszy zbyt na to i zawsze trochę taniej cie wyjdzie koszt uprawy 1 ha owsa niż łubinu ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez patrykt25
      Witam .
       
      Mam takie pytanko, a raczej pytania mianowicie :
       
      Chcę kupić 1ha ziemi od ANR , napisałem podanie w sprawie kupna tego kawałka . Po jakimś tygodniu dostałem powiadomienie ,że na mój wniosek wszczęto postępowanie o sprzedaż . Czekałem około 5 miesięcy i nic się nie pojawiło , więc zadzwoniłem i dowiedziałem się że teraz mają jakieś kłopoty , bo przerzucają ich oddział gdzieś indziej . Poczekałem około 3 miesięcy i zadzwoniłem, a Pani powiedziała że tą działką przygotowują pod dzierżawę i żebym zadzwonił we wrześniu .
       
      Teraz moje pytania , czy mój wniosek o kupno został odrzucony, że robią przetarg na dzierżawę ?
       
      Ile może kosztować 1 ha ziemi klasy V ?
       
      Jeżeli bym wygrał przetarg na dzierżawę np. na 5 lat to czy ANR może zerwać tą umowę ?
       
      Czy w czasie dzierżawy (jeżeli bym wygrał ) ANR może sprzedać tą ziemię innemu rolnikowi , a ja wtedy będę dzierżawił tą ziemię nie od ANR tylko od innego właściciela , czy ANR może takie coś zrobić ?
       
      Jeżeli ANR mogłaby takie coś zrobić ,to co się dzieje wtedy z moim pierwszeństwem kupna ?
       
      Czy po 3 latach dzierżawy mam pierwszeństwo kupna i jeżeli złożę wniosek o kupno tego co bym dzierżawił 3 lata , to czy ANR musi mi to wtedy sprzedać , czy może odrzucić moje podanie i nadal dzierżawić ?
       
       
      Sorry za taką dużą ilość pytań
       
      Z góry dziękuję wszystkim .
    • Przez przemoxx90
      Witam,
      Dzierżawię, 2ha pola od Tadeusza S. Umowa skończyła się 03.03.2015 czyli dwa tygodnie temu. Dzierżawa była na okres 10 lat gdyż Tadeusz S przeszedł na rentę strukturalną (umowa opieczętowana pieczątkami agencji, urzędu gminy itd.). Dziś Kamil K (osoba która podobno kupiła) przyjeżdża do mnie i mówi że kupiła ten grunt.... Kuźwa ja też bym kupił ale ewidentnie Tadeusz S poleciał w kulki. Bo wspominał coś o sprzedaży ale tylko między wierszami i że sprzeda to za 35tys zł. Ja mówię że 35tys nie dam ale jak zejdzie z ceny to kupie. On na to że ma kupca na 35 tys. (grunt klasa VI). A tu dziś Kamil K mówi że kupił ten grunt za 24tys zł. Tadeusz S specjalnie powiedział mi tą cenę abym tego nie kupił. I tu moje pytanie: nie zostałem powiadomiony o sprzedaży a należało mi się prawo pierwokupu czy idzie jakoś to "wyrwać" (te ziemię) i obalić akt notarialny podobno dziś to przepisali. Wiem, że to nieetyczne i chamskie z mojej strony (właściciel powinien mieć prawo sprzedać komu chce) ale chłop nie przyjdzie szczerze nie powie o co mu chodzi rok temu było dogadane że sprzedaje mi a od kilku miesięcy zaczęło mu ewidentnie coś nie pasować tu się nie odzywał tu miał problemy o jakieś pierdoły itp. Jak postąpić najlepiej w tej sytuacji nawet jeżeli byłoby to niestosowne ale zgodne z prawem...
    • Przez Justyna85
      Jest to mój pierwszy post więc witam się z Wami serdecznie.
       
      Ja w prawdzie rolnikiem nie jestem, ale będę wdzięczna za poradę.
       
      Mianowicie w 2012 roku odziedziczyłam dom z sadem i ziemią rolną. Na decyzji płatniczej za podatek widnieje informacja, że tereny rolne (bez sadów) zajmują łącznie 0,5697 ha - gatunek ziem ornych to:  IIIa - 0,1197 ha, IIIb - 0,1900 ha, IVa - 0,2600;
       
      Do tej pory ziemia była dzierżawiona przez sąsiadów, którzy rocznie w zamian przekazywali 350 kg ziemniaków. Umowa dzierżawy zakończyła się w 2014 roku, w związku z czym chciałabym przygotować i podpisać z nimi nową umowę. Pomysł z ziemniakami się sprawdzał, ale do pewnego czasu. W tym momencie mieszkamy z mężem sami, mówiąc kolokwialnie - nie przejemy takiej ilości.
       
      Chciałabym przygotować nową umowę i zawrzeć w niej sumę pieniędzy, jaką biorący w dzierżawę będzie nam przekazywał rocznie. Nie mam jednak pojęcia, jaka to powinna być kwota? Nie chcę nikogo wyzyskiwać, ale również sama nie chcę być wyzyskiwana.
       
      Poszperałam trochę w Internecie, natknęłam się kilkakrotnie na informację, że biorący w dzierżawę przekazuje właścicielowi ziemi: dopłaty + czynsz + opłaca podatek. Nie miałam nawet pojęcia, że mogłabym upomnieć się przynajmniej o część dopłat. Jak to jest?
       
      Państwo na pewno znacznie lepiej się orientujecie, jak wygląda czynsz za dzierżawę, jaką stawkę mogłabym zaproponować?
       
       
    • Przez freestep
      Witam.
       
      Mam dzis do niektórych z Was pytanie.... Chce wynając obore od człowieka który wydzierrzawia mi juz cała swoją ziemie... W oborze nic nie trzyma juz 15 lat, obora 12x28 przejazdowa, w srodku jest wszystko do zrobienia np woda, prad wylanie korytarza bo jest ziemia i poprzerabianie klatek... Ile płaci sie za wynajęcie takiej obory  ? Pytanie kieruje do osób które dzierżawią lub wiedzą kto dzierżawi. Powstrzymajcie sie Ci którzy chcą nabic sobie posty przez dodanie jakiegos głupiego zdania.. Pozdrawiam
    • Przez KrzysztofKrojniak
      Witam. sprawa wygląda tak. obok mego pole jest działka rolna koło 1ha ktora jest własnością gminy. Gmina wydzierzawia te pole na 3lata. od jakiegos czasu jest jeden własciciel. 3 lata temu zgłosiłem sie na przetarg podbiłem do tys zł.i odpusciłem. za tydzien jest przetarg tej ziemi. i chce tez iśc. dzierzawca nie płacił na czas a za ostatni rok wog nie zapłacił. I moje pytanie jest takie czy osoba ktora dzierzawiła te ziemie moze startowac w przetargu na kolejna dzierzawe skoro nie zapłaciła za poprzedni rok? prosz o szybką odpowiedz
×