Skocz do zawartości
Qki

Brak mocy - T-25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
T-25
Qki    0

Witam!

 

Mam problem z moim władkiem. Wczoraj podczas orki nagle stracił moc. Przeorał elegancko ok. 70arów, nagle ni stąd ni zowąd objawy jak by kończącego się plaiwa - gaz w podłodze a on ledwo zipie. Nie było mowy o jakimś obciążeniu bo od razu gasł, doturlałem się do domu z prędkością spacerową i zauważyłem że jeden wężyk leje. Powymieniałem wszystkie, wyczyściłem filtry paliwa, wtryski - ogólnie cały układ z bakiem i paliwem włącznie - nie ruszałem pompy paliwa nic a nic. Dalej jest to samo? Czyżby pompka zasilająca? Jutro jadę po nową i wymienię. A jeśli to nie to to w czym szukać przyczyny? Latał dwa lata na Superolu więc trochę olejowo był zaniedbany, ale teraz dostał 7l świeżego Lotosu 15W40.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bies11kgr    5

rozbierz pompę paliwową może tam siedzi jakiś paproch

 

rozbierz pompę paliwową może tam siedzi jakiś paproch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Witek2010    32

Podobno problem po pompowaniu pompką ustaje ale nie chce wprowadzać w błąd tak mi się wydaje, że pisał. Pewnie pompka zasilająca miesza jak założy nową to się okaże.

A jeśli nie pomoże to może regulator obrotów w pompie wtryskowej? Podobno wysiadają często chodź mi się nie zdarzyło jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

Dzięki za odpowiedzi! Wymiieniłem dzisiaj węzyki na takie jakie mają być, uszczelki pod przewodami miedziane, wymieniłem również pompkę zasilającą, zalałem 100ml oleju do pompy wtryskowej (przy wymianie zasilającej wylała mi się "czarna ropa") no i uradowany bo ciągnik odpalił elegancko i wchodziłna wysokie obroty.. Niemniej moja radość dużo nie trwała bo jednak na te obroty i z obrotów schodzi cieżko.. baardzo wolno reaguje na gaz i wolno schodzi.. Tak jak by ciężko by mu było się wkręcić ale się wkręci w końcu. Co może być tym razem? Pompę wtryskową regenerowałem jakieś 3 lata temu, przez ten czas władek się dużo nie narobił, ale może padnięta zasilająca zarżnęła wtryskową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hacki    0

raczej zarżnęła "czarna ropa"

Edytowano przez hacki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

Wszystko składalem jeszcze kilka razy, puszczałem bezpośrednio z bańki paliwo pomijając filtry, nic to nie dało.. złożyłem tak jak ma być - jest szczelnie, regulacje pompy wtryskowej nic nie dały, odzyskał KUPĘ mocy od początku awarii ale dalej jest kicha.. Czarna ropa miałem na myśli zapewne resztki oleju - czarnego już zużytego z ropą. Pompa do regeneracji? A może silnik do remontu?! Ciśnienie oleju trzyma się miedzy 2 a 3 zależnie od obrotów.

 

Jeszcze tylko dodam że odpala pięknie, na zimnym, na ciepłym - bez problemu, a reakcja na gaz MUŁOWATA..

Edytowano przez Qki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam -tak miał też mój sąsiad, padła zasilająca bo pękła sprężyna,więc kupił nową pompkie i okazało się że słabo na niej też się wkęcał na obroty, jak też wolno spadał z obrotów, więc wyjął tą co kupił i pożyczył mojej od mojego IWANA i na mojej chodził normalnie tak jak powinien, nowa okazała się bublem miała prawdopodobnie zbyt mocną sprężynę, po wymianie na drugą w punkcie sprzedaży, usterka zginęła.Jednak też podobne objawy będą gdy przyczyną będzie regulator pompy wtryskowej, jak też gdy zaczną padać końcówki wtryskiwaczy.Tak że trudno jednoznacznie stwierdzić przyczynę, bo objawy będa podobne dla kilku przyczyn awarji.Trzeba we własnym zakresie sprawdzać co tylko możliwe, a na końcu zabrać się za pompę wtryskową.Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Rozsypał się regulator obrotów bo jak by padłą sekcja to ciężko wchodzi na obroty ale szybko schodzi. :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

Wyjąłem wtryski, włączam pompę i jeden pięknie pruszy - co prawda na dwa, z trzech otwórów ale jednak... a drugi wcale, rozebrałem go, złożyłem ponownie - niby miał być ok ale dalej nie dawał nic więc zobaczyłem czy sekcje puszczają paliwo wogóle. No jedna idealnie, druga też ale jakoś tak jak by słabiej, więc dałem już sobie z tym wszystkim spokój, wykręciłem wtryski, wykręciłem pompę i gonię zaraz do pompiarza. MASAKRA...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

Jest wyrok. Rozsypał się regulator obrotów - brawo balcerek :) - oraz coś tam jeszcze pociągnęło za sobą. Walną jakiś trybik który rozsypał resztę też, prawdopodobnie po awarii pompki zasilającej, jak musiałem wrócić z pola to to wszystko się działo. Dzisiaj o 18:00 mam mieć pompę już do odebrania i do nocy składam ciągnik, mam nadzieję że problemów koniec.. ehh..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

Witam ponownie!

 

Po regeneracji pompy wszystko było w porzadku z obrotami, tz. nie do końca.. do tej pory się z tym męczyłem aż w końcu pomyślałem że trzeba coś z tym zrobić.

 

Ciągnik jeździ, pracuje elegancko, ma moc, wchodzi i schodzi z obrotów jak trzeba tylko że wydaje mi się że "odcinka" jest przesunięta mocno w górę.

Raz jak próbowałem vMax po robocie pompy to rozpędził się bardzo widocznie szybciej jak normalnie, kolejna sprawa dużo bardziej uciążliwa sam chodzi na obroty i sam schodzi z obrotów, trzeba cały czas wajchowac góra/dół gazem żeby utrzymać równomierne. W polu to żaden problem bo pod obciążeniem sobie nie wejdzie tak łatwo na obroty wyższe niż ma zadane, ale w trasie to katorga. Szykuje mi się teraz dłuższy wyjazd po szosie i nie chcę się już tak męczyć.

 

Co robić? Gdzie się to reguluje? :) Sam dam radę? Pompiarza nie trzeba wołać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To że się szybciej rozpędził to masz porównanie do tego co potrafi zdrowa pompa, a co wysłużona.

Podaj jakie maksymalne obroty osiąga na obrotomierzu?

Tych pływających obrotów sam nie zmienisz. Prawdopodobnie nowy regulator obrotów musi się dotrzeć. Jak nie ustąpi skontaktuj się z pompiarzem.

Oczywiście olej do pompy nalałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

Jest olej w pompie, tylko że kwestia była tego typu że jak wystapiła ta w/w usterka z pompą to ja czepiałem się wszystkiego tak jak pisałem i potem też samej pompy. Kręciłem tymi śrubkami, kręcilem tą śrubą w regulatorze co jest "bokiem" potem w końcu oddałem do pompiarza. Może on uznał że jak tak było to było ok, i tylko wymienił zepuste części - czy przy okazji MUSIAŁ nastawić to tak jak ma być? Bo jeśli nie, to moja wina była wcześniej że to ruszałem i teraz trzeba poprawić, tylko jak to nie wiem :).

 

Nie mam podłaczonego obrotomierza i obrotów nie sprawdzę, ale wydaje mi się że są grubo poonad to co powinno być, dlatego też nie jeżdże na maxie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

co do falowania obrotów to walnięta jest albo za słaba sprężyna od pociągania samo regulatora obrotów albo rozleciały się łożyska na samo regulatorze.Podjęć z nim do pompiarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

"Samo regulator" ? gdzie on jest? Najgorszy problem w tym że musiał bym ją wykręcać, w samochód i wieść :/. Dlatego też tak dopytuję żeby w 100% zrobić co w mojej mocy, ale jak się nie da to nie ma wyjścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

Dzisiaj z książką regulowałem śrubkami + śrubą regulatora, żadne efekty z tych o które mi chodzilo, może jakoś wolniej się wkreca, ale i tak robi to bez mojej ochoty :)

Chyba czeka mnie pompiarz poraz n-ty.. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ja teraz na miejscu pompiarza powiedział bym żebyś się z nią bujał. Gwarancja jest bez ingerencji użytkownika.

Żadną ze śrubek nie mógł byś zmienić ustawień regulatora obrotów. On jest w środku.

Nie dało się zadzwonić do pompiarza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qki    0

Jak ją robiłem na jesieni, o oddaję teraz do poprawki to wiadome jest że będę musiał zapłacić - tylko wspomnę że była robiona i było coś nie tak, może uda się to skorygować, bez jakichś większych napraw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brytan    1

Witam panowie mam problem z Władkiem otóż na pełnych obrotach jest 2000 a gdy jadę po górkę bez odciążenia spada do 1500. co może być tego przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej6131    0

jedną z przyczyn może być zbyt mała dawka paliwa, zabrudzone filtry paliwa oraz filtr oleju,niewydolność pompy,itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do falowania obrotów to walnięta jest albo za słaba sprężyna od pociągania samo regulatora obrotów albo rozleciały się łożyska na samo regulatorze.Podjęć z nim do pompiarza.

 

Podstawową przyczyną falowania obrotów w pompie ND jest zacinająca sie tulejka dozownika. Jest to element tak pasowany jak igła w rozpylaczu. Nowa kosztuje kilkanaście PLN. Znajduje się pod pokrywką boczną. Po rozłączeniu cięgiełka i sprężynki rozruchowej trzeba odkręcić śrubkę M6. Po uchwyceniu kombinerkami wyciąga się całą tulejkę z otworu w korpusie. Na zewnątrz jest oring. Zdarza się,że rozmięknie i wtedy paliwo szybciej niż powinno rozcieńcza olej smarujący. Zwykle wystarcza rozruszanie tej wyjętej tulejki. Najczęstszą przyczyną zacinania sie jest woda w paliwie. Przerabiałem to już setki razy. Kiedyś oplombowaną, naprawianą, na gwarancji pompę kolegi, zaniosłem do ZNMR w Białymstoku gdzie była regenerowana. Obroty falowały bardzo. Już na dzień dobry - trzeba będzie płacić , woda w paliwie-. Zapłacimy ale wczesniej sprawdzimy czy w pompie zamontowana była nowa tulejka. Odkręcają pokrywkę przy mnie ,a tam tulejka podziabana przecinakem przez porzednich użytkowników i ich "majstrów". Obyło sie bez dopłaty ale w gwarancji dopisano " zamontowano nową tulejkę". Kolega jak nic zapłaciłby bo nie wiedział w czym tkwi problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brytan    1

Dziękuje za pomoc jednak znalazłem przyczynę pękł mi wałek napędzający pompę wtryskową. Ale mam do was pytanie lepiej pompę zregenerować czy kupić nową w moich stronach nowa pompa kosztuje 650zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Regeneracja 300 zł, ale jak kupisz nową to pochodzi, bo wszystko ma nowe, a nie nie wiadomo jakie zamienniki i mieszankę ze starymi częściami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam,słuszna racja, jeśli Masz możliwość kupna nowej w miarę tanio to nie bawił bym się w naprawę ,nowa to wszystko w niej nowe, a naprawa jak zamontuje Ci jakieś tandetne części to może być mała pociecha z tego, bo i potem jakieś inne części kolejno będą siadać i w sumie stara w naprawach przewyższy koszt nowej ,takie jest moje zdanie, też rok temu dałem do naprawy, wymiana sekcji koszt z rzędu 350 zł. bo tyle dałem i jeszcze jakieś tam uszczelniacze i inne pierdołki ,a po zamontowaniu w niedługim czasie wysiadła zasilająca, koszt prawie 70zł i koszt paliwa przejazdów, tak że bez mała trochę bym był dołożył i by była nówka, a tak jak stara była tak stara jest ,a mogła stara ewentualnie leżeć jako dawca części ;) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×