Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pola
damianzbr    993

nie zagalopował się ekspert ;) , tylko przetłumaczył se niemieckie broszurki nawozów węglanowych gdzie piszą że kredę można mieszać ze wszystkim nawet z obornikiem !!!!

A u nas wciąż pokutuje że mieszanie z obornikiem powoduje straty azotu , co jest prawdą ale odnosi się jak się okazuje wyłącznie do wapna tlenkowego a nie wapna węglanowego .

Więc w granulowane nie ma sensu się bawić skoro tylko tlenkowe powoduje straty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no właśnie pisze kolego że ta tabela to mistyfikacja.

 

Więc w granulowane nie ma sensu się bawić skoro tylko tlenkowe powoduje straty?

 

Nie rozumie toku rozumowania ? Skąd taki wniosek?


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    993

Przypadkiem nie mam na myśli ceny??

 

EDIT:

Plusy granulowanego:

* łatwy wysiew

* precyzja

* na polu z powodzeniem można mieszać z całą tablicą Mendelejewa

minusy:

* cena

 

Plusy pylistego:

* na polu z powodzeniem można mieszać z całą tablicą Mendelejewa

* cena

minusy:

* brak precyzji.

 

Powielam to co piszesz. Stąd ten wniosek.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak , teraz lepiej to naświetliłeś, mniej więcej się z tobą zgadzam .

Pytanie jak duża jest rzeczywista różnica zysków i strat w obu systemach wapnowania ?

 

 

oto dowód że można wapno kredowe- węglanowe mieszać z obornikiem i to z rewelacyjnym skutkiem

broszurka

Edytowano przez Agronom_kujawy

W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    22

A jak się ma mieszanie wapna granulowanego i nawozów NPK w rozsiewaczu do rozsiana najpierw wapna granulowanego na polu a później/wcześniej nawozu NPK ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

No tak , teraz lepiej to naświetliłeś, mniej więcej się z tobą zgadzam .

Pytanie jak duża jest rzeczywista różnica zysków i strat w obu systemach wapnowania ?

 

 

oto dowód że można wapno kredowe- węglanowe mieszać z obornikiem i to z rewelacyjnym skutkiem

broszurka

Nie, nie. Nie ze mną, ja tylko powielam.

Ale to już było w zeszłym sezonie żadna nowość.

 

Konkurencja w tej dziedzinie już jest taka, że raczej się nie przebijesz.

 

Wracając do mieszania wapna z obornikiem na polu z rewelacyjnym skutkiem, o ile oczywiście nie będzie to jakiś kłopot, czy mógł byś to potwierdzić?

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak się ma mieszanie wapna granulowanego i nawozów NPK w rozsiewaczu do rozsiana najpierw wapna granulowanego na polu a później/wcześniej nawozu NPK ?

Możesz śmiało mieszać każdy nawóz granulowany z wapnem granulowanym

 

Kolego Damianzbr

Na razie ostatecznie nie potwierdzam, zbieram twarde dowody. Nie chcę się później tłumaczyć bez podkładek , bo to teza dość przewrotna i rewolucyjna.

Wcześniej gdzieś czytałem w którejś ksiązce że mieszanie wapna z obornikiem jest szkodliwe tylko w przypadku wapna tlenkowego a nie kredy.

Jak znajdę gdzie to było to napisze i potwierdzę.

Edytowano przez Agronom_kujawy

W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"tylko krowa nie zmienia poglądów "

to co pisałem cytowałem z książek w których tak naprawdę temat wapna tlenkowego i wapna węglanowego wrzuca się do jednego wora i stąd te nieporozumienia.

Ja zrobiłem mały test i pomieszałem granulat z superfosfatem granulowanym i nic się nie dzieje, nie ma żadnych reakcji. Natomiast z wapnem tlenkowym jest reakcja dość gwałtowna .


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Mieszkam koło Kalisza, gdzie najbliżej będzie jakaś kopalnia wapna magnezowego i kredy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

No tak , teraz lepiej to naświetliłeś, mniej więcej się z tobą zgadzam .

Pytanie jak duża jest rzeczywista różnica zysków i strat w obu systemach wapnowania ?

 

 

oto dowód że można wapno kredowe- węglanowe mieszać z obornikiem i to z rewelacyjnym skutkiem

broszurka

Mieszać z obornikiem tylko po co? Obornik kwaśnego odczynu nie ma, a powiem więcej 30t obornika wnosi 230kg CaO czyli prawie tyle co pół tony cud wapna granulowanego.

 

A czemu nie można mieszać? Bo nadal się upierasz że kreda działa szybko. A jak działa szybko to nie ma innej możliwości jak uwstecznienie fosforu(jeżeli mieszamy nawozy fosforowe i kredę.)


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    49

Czy jak kupie wapno kredowe na jesieni to do wiosny sie zbryli??? dodam że bedzie magazynowana w suchym miejscu....


kupie silos na pasze!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sobuciak    4

My polacy to jednak mamy we krwi to kombinowanie i głowy pełne pomysłow jak coś tanio i szybko obejść.

Jak macie niskie pH to trzeba wnieść do gleby kilka ton CaO w zalezności od rodzaju gleby, ze względu na biologię i chemizm gleby najbespieczniej zastosować jest węglan i jak to pisał kolega @milanreal1 nie ma cud wapna są tylko cwane firmy.

Co do mieszania, zalecenia są jasne nie stosować łącznie z fosforem i nawozami naturalnymi i dopóki nie zmienią się ogólne zasady co do tej materi trzymajmy się tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się :)

- duża dawka raz na cztery lata.

- lub małe dawki co roku .

 

Czy jak kupie wapno kredowe na jesieni to do wiosny sie zbryli??? dodam że bedzie magazynowana w suchym miejscu....

 

zależnie od opakowania i od wilgotności , raczej nie polecam jeżeli towar jest wilgotny to na bank się zbryli.

Edytowano przez Agronom_kujawy

W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

Zgadzam się :)

- duża dawka raz na cztery lata.

- lub małe dawki co roku .

jak ph gleby będzie w granicach 4-4,5 to będą wskazane duże dawki co roku przez 2-3lata, a nie co 4 lata aby dojść do optymalnego ph

 

przez dużą dawkę mogę rozumieć np. 2-3t kredy, a tymi małymi to zbyt długa droga do celu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Mieszkam koło Kalisza, gdzie najbliżej będzie jakaś kopalnia wapna magnezowego i kredy ?

Może ktoś wie. Edytowano przez ppiotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba też uwzględnić metodę zastosowania i jej konsekwencję .

-metoda 1 - czyli duża dawka raz na kilka lat wymaga solidnego wymieszania z humusem .

-metoda 2- czyli mała dawka np. przedsiewna , wapno przesącza się przez humus stopniowo i co roku .

 

podejrzewam że obie metody mają swoje plusy i minusy . I dużo będzie zależeć od indywidualnych parametrów każdego pola i oczywiście rolnika.

 

Może ktoś wie.

 

Najlepsze i najtańsze wapno będziesz miał z minerału tak zwany wapniak rolniczy w bigu za 160zł tona w workach coś koło 200zł tona

Jak chcesz coś tańszego to może być kreda z bełchatowa , w nocy świeci ale efekt daje dobry ;)

Edytowano przez Agronom_kujawy

W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

witam serdecznie,

 

posiadam plantacje owocow miekkich i niedawno robilem badania gleby i okazalo sie ze mam bardzo niskie pH okolo 4,5 oraz ku mojemu zdziwieniu mam wysoka a czasami bardzo wysoka zawartosc potasu, magnezu i fosforu w glebie. moze to byc spowodowane tym ze skoro sypie sporo nawozow to z racji niskiego pH byly one slabo przyswajane i czesc z nich zostala w formie nie przyswajalnej przez rosliny w glebie, stad taki ich poziom w badaniu. I teraz moje pytanie. wapnowalem glebe na jesien, bede wapnowal tez w tym roku i czy gdy zwiekszy sie pH, zwiekszy sie tez przyswajalnosc tych skladnikow ktore do tej pory byly w glebie w formie niedostepnej dla rosliny (chodzi mi czy zostana ze tak powiem "uwolnione" )? czy po prostu juz bezpowrotnie stracilem te skladniki i roslina juz nigdy ich nie przyswoi? prosze o fachowe odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekm007    0

Witam , mam podobny problem co marluk po pobraniu próbek okazało się że na 4 ornych działkach klasy średniej mam konieczność wapnowania moje pH wynosi 4,60-4,90 odczyn kwaśny , dalej fosfor od 4,60-8,90 bardzo niski - niski,potas8.40-10.20 i też niski a magnez 5.0-10.00 średni.Moje pytanie brzmi jakie wapno zastosować pod uprawy różnorodne , mam na składnicy coś takiego z kopalni Jażwica CHęciny. Piszę z świadectwa jakości wapno nawozowe zawierające magnez (WĘGLANOWE) parametry zawartość CaO-38.2, zawartość MgO-10.1 zawartość Ca0+MgO 48.3 przy średniej klasie gleby zalecane 3t/h efekty po drugim roku po wysiewie tak napisane w świadectwie.Proszę o fachowe doradzenie stoswne do powyższego opisu sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Nie dawaj tego wapna, magnez masz ok więc musisz odkwasić najlepiej używając wapna węglanowego, może być kreda.

 

witam serdecznie,

 

posiadam plantacje owocow miekkich i niedawno robilem badania gleby i okazalo sie ze mam bardzo niskie pH okolo 4,5 oraz ku mojemu zdziwieniu mam wysoka a czasami bardzo wysoka zawartosc potasu, magnezu i fosforu w glebie. moze to byc spowodowane tym ze skoro sypie sporo nawozow to z racji niskiego pH byly one slabo przyswajane i czesc z nich zostala w formie nie przyswajalnej przez rosliny w glebie, stad taki ich poziom w badaniu. I teraz moje pytanie. wapnowalem glebe na jesien, bede wapnowal tez w tym roku i czy gdy zwiekszy sie pH, zwiekszy sie tez przyswajalnosc tych skladnikow ktore do tej pory byly w glebie w formie niedostepnej dla rosliny (chodzi mi czy zostana ze tak powiem "uwolnione" )? czy po prostu juz bezpowrotnie stracilem te skladniki i roslina juz nigdy ich nie przyswoi? prosze o fachowe odpowiedzi.

akurat możesz się cieszyć że masz wysokie zawartości innych składników. Po uregulowaniu odczynu znaczna ich cześć będzie przyswajalna. Wapń będzie wypierać z kompleksu sorpcyjnego H+ przez co nastąpi odkwaszenie, dodatkowo wyprze potas i magnez przez co będą dostępne dla rośliny. Pod wpływem wzrostu pH fosfor tez będzie przyswajalny więc nic nie tracisz.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

@milanreal1

 

dzieki, wlasnie o to mi chodzilo. czyli tak naprawde w tym roku moge nie nawozic nawozami fosforowo-potasowymi bo roslina dostanie te "niedostepne" do tej pory tak? to akurat swietnie ze jest tak jak mowisz bo poziom tych skladnikow w badaniu znacznie przekraczal poziom optymalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×