Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
XMK13    365

No jasne, bo 1 ciągnik na 5 ha to za mało. Trzeba kupić drugi, pomocniczy o mocy 68 KM. To ten główny ma pewnie ze 100 KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    411

i tak każdy po przejechaniu 10m tym złomem kupi sobie starego MFa bo stwierdzi że w c360 jest ciszej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Jeździłem trochę większym z tej serii tzn 5150 z 97r.  nie wiem jakie konkretnie są różnice oprócz  mocy ale wrażenie na mnie zrobił bardzo dobre. Fajny mocny traktor z mocna hydrauliką i nawet całkiem zwrotny,także miło się pracowało. W ciągu paru lat użytkowania na 50 ha miał problemy z jednym z półbiegów ( wersja z 4 półbiegami bez sprzęgła) tzn jakiś problem elektroniką, padł rewers, tzn dźwignia była zmieniona i to nie były bardzo drogie w naprawie sprawy, potem rozleciały się satelity w przednim napędzie i to za kieszeń szarpło, ale to było zaniedbanie przez właściciela. Poza tym, tylko olej paliwo i jazda, sprzęt godny polecenia, o ile nie jest już zajechany. 

 

5120 to  4  z  turbiną , a 5150 6  z turbiną   więc  jest nie  tylko  słabszy  ale też   nieco  krótszy i zwrotniejszy. Ten  z  linku akurat  ma  mechaniczną  skrzynię  , bez  połówek . 

A  jak spisuje  się ehr? 

 

 

http://www.tractoor.pl/cignik/dane-techniczne/77-case/216-case-ih-maxxum-5120-5150.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    195

 

chory czlowiek a z chorych nie nalezy sie nabijac ,mozna jedynie pomoc,niestety ten jest tak chory ze niechce nawet pomocy.jezeli chce ktos wiedziec na co jest chory to niech zadzwoni,napewno postawi trafna diagnoze :blink:

 

Edytowano przez szmergiel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bayu86    13

5120 to  4  z  turbiną , a 5150 6  z turbiną   więc  jest nie  tylko  słabszy  ale też   nieco  krótszy i zwrotniejszy. Ten  z  linku akurat  ma  mechaniczną  skrzynię  , bez  połówek . 

A  jak spisuje  się ehr? 

 

 

http://www.tractoor.pl/cignik/dane-techniczne/77-case/216-case-ih-maxxum-5120-5150.html

Do ehr nie można się doczepić fajnie to działa, z kabiny steruje się takim małym sprytnym dżojstikiem bardzo intuicyjnie, no i jeszcze z błotników można :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matisz    16

jak to ni w kij?? sciezki mozna smiało robic do 12 metrowego opryskiwacza, i bedzie jak ulał 3 przejazdy

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

a od miedzy jak też za 3 przejazdem zrobisz. ten siewnik jest do 20 metrowego opryskiwacza jeśli chodzi o ścieszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

3x4m =12m, jedziesz raz, ścieżka, później 2 i ścieżka. Tylko u mnie z tym nigdzie nie dojedzie, 4m mało gdzie się miesci, na szosie policja ściga , a wózka jak widać nie ma.

4m to u mnie jest popularny ale pneumatyczny, ze składanymi redlicami do transportu. A ten to pewnie jeszcze długo postoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Działa nawet ok, pokazuje temp.zamarzania płynów na bazie glikolu, z ciekawości nalałem w niego alkohol, płyn do spryskiwaczy zimowy i pokazał około zera, na swój użytek wystarczy, po co płacić 10x więcej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×