Skocz do zawartości
  • 19

Ceny pszenicy 2026


Pytanie

5221 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
10 godzin temu, marek15261 napisał(a):

Taki kiks: 30% pelletu + 70% zboża.

U mnie jednak nie za bardzo chce iść mieszanka pelet + zboże , proporcje po około 50% , może ciut więcej zboża , nie może dobić do zadanej temperatury ,  i co jakiś czas się wyłącza na czyszczenie rusztu , tyle że nic nie przestawiam w nastawach podajnika czy wiatru i może tu tkwi problem . Póki co to dodaje z 20-30% zboża (mam takie a to z ziewu , a to jakieś niepotrzebne i trza to wypalać po trochu , ale na razie ta mieszanka jest do rozpalania , a potem pali się aż miło drewnem 

  • 0
Opublikowano
Godzinę temu, Wicherek napisał(a):

Byłem dzisiaj na Farmerze i Marciniak mówi ,że tylko jakiś światowy kataklizm klimatyczny może nas uratować  , nic więcej , jesteśmy w czarnej du.......e  !

A co mówił o olesitych, rzepaku ??

  • 0
Opublikowano
Godzinę temu, Wicherek napisał(a):

Byłem dzisiaj na Farmerze i Marciniak mówi ,że tylko jakiś światowy kataklizm klimatyczny może nas uratować  , nic więcej , jesteśmy w czarnej du.......e  !

to nic nowego nie wymyślił

  • 0
Opublikowano
Godzinę temu, Wicherek napisał(a):

Już w Australii ładują statki 

Do Polski? To kiedy u nas będą? 

Coś mówili że brakuje 500 tyś ton do ciągłości przerobu 

  • 0
Opublikowano
23 godziny temu, akmaly napisał(a):

W idealnym świecie pewnie by tak było ale mając takie realia inaczej się nie da. Zobacz co niemiecki rząd robi, a później spróbuj konkurować bez dopłat.

Ale ja nie mówię o idealnym świecie, Europa ma za drogą energię, a ona warunkuje cenę wszystkiego. Zapowiadają kolejne podatki ets2 wejdzie i co wyszło by że trzeba jeszcze więcej dopłacać do zboża, bo wszystko zdrożeje. Nromy emisji spalin też podnosi koszty maszyn z silnikiem gdzi w innej części świata takich wysokich norm nie ma.

  • 0
Opublikowano

W Ameryce południowej potomki hitlerjungen wycinają lasy amazońskie i sieję traktorami bez filtrów dpf itd , pryskając uprawy GMO dursbanem ... My w Europie niczym w sekcie zamknięci jesteśmy wbijając nam do głów zieloną energię i to że nie potrafimy tanio produkować to jest nasza wina... statek masła załamał cały rynek mleka, zaraz statek inżynierów z Indii załamie cały rynek pracy...W rządzie UE  po tych szczepionkach coś siadło na głowie. Zresztą nasi nie lepsi szkoda że już nie ma co prywatyzować to porodówki zamkną chociaż i zarobią. Rządzą nami  odklejeńcy.  Cena pszenicy 700pln cena z przed 16 lat gdzie pensja była 3 tony pszenicy a dzisiaj pensja 6 ton pszenicy...

  • Like 8
  • Thanks 2
  • 0
Opublikowano

Wydaje mi się Panowie że złote czasy w rolnictwie mamy za sobą. Może za 30-40 lat ktoś znów trochę pomyśli, przełoży wajchę i znów będzie rolnikom trochę lepiej. Pewnie będzie to bardzo ciężko zrozumieć większości. 

  • Like 3
  • 0
Opublikowano (edytowane)

Rolnikom? Ogólnie powoli zaczyna się w prawie każdej branży. Rolnicy mają pretensje do reszty społeczeństwa o brak zrozumienia, jednocześnie nie rozumiejąc innych. Ja mam pretensje do każdego rządu po 89r że nie ustabilizował prawnie rynku rolnego, brak pomocy państwa (dopłaty to dobrodziejstwo UE) np. w kwestii cen minimalnych, kontroli nad ubezpieczeniami rolnymi, nadinterpretacja przepisów UE i wielu innych rzeczy. Ktoś wyżej zarzucił mi, że chciałbym aby innym zabierać żeby rolnikom coś dać, nie nie chcę zabierać innym, chcę aby to co zabiera się rolnikom np. w czasach zwyżki na rynku nawóz produkowanych przez państwowe zakłady, oddawać rolnikom w dołkach cenowych np. poprzez skupy interwencyjne z ustaloną ceną minimalna lub ogólnych wymóg kontraktacji płodów rolnych z ceną minimalną. 

Edytowane przez akmaly
  • 0
Opublikowano
14 godzin temu, MarekUA napisał(a):

W Ameryce południowej potomki hitlerjungen wycinają lasy amazońskie i sieję traktorami bez filtrów dpf itd , pryskając uprawy GMO dursbanem ... My w Europie niczym w sekcie zamknięci jesteśmy wbijając nam do głów zieloną energię i to że nie potrafimy tanio produkować to jest nasza wina... statek masła załamał cały rynek mleka, zaraz statek inżynierów z Indii załamie cały rynek pracy...W rządzie UE  po tych szczepionkach coś siadło na głowie. Zresztą nasi nie lepsi szkoda że już nie ma co prywatyzować to porodówki zamkną chociaż i zarobią. Rządzą nami  odklejeńcy.  Cena pszenicy 700pln cena z przed 16 lat gdzie pensja była 3 tony pszenicy a dzisiaj pensja 6 ton pszenicy...

Dobrze opisałeś. Europa robi się zacofana i mamy za dużo różnych regulacji, przepisów, biurokracji i diabli wiedzą czego jeszcze. No i w Polsce mamy bardzo drogą energię.

  • 0
Opublikowano
15 godzin temu, HORTUS napisał(a):

Wydaje mi się Panowie że złote czasy w rolnictwie mamy za sobą. Może za 30-40 lat ktoś znów trochę pomyśli, przełoży wajchę i znów będzie rolnikom trochę lepiej. Pewnie będzie to bardzo ciężko zrozumieć większości. 

Żyje na tym łez padole już lat parę w miarę pamiętam 20 i nigdy czasów Prosperity dla rolnictwa nie pamiętam. Ale momentów gdzie to rolnictwo miało być zakończone pamiętam wiele. Prawda jest taka że trzeba swoje robić głupich inwestycji nie realizować ,zapie****ć i liczyć na farta że się przetrwa.

  • Like 6
  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, marek15261 napisał(a):

Dobrze opisałeś. Europa robi się zacofana i mamy za dużo różnych regulacji, przepisów, biurokracji i diabli wiedzą czego jeszcze. No i w Polsce mamy bardzo drogą energię.

Podeprzyj tą tezę, pokaż jakiś wykres z cenami energii w krajach Europy

  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, Sumik napisał(a):

Żyje na tym łez padole już lat parę w miarę pamiętam 20 i nigdy czasów Prosperity dla rolnictwa nie pamiętam. Ale momentów gdzie to rolnictwo miało być zakończone pamiętam wiele. Prawda jest taka że trzeba swoje robić głupich inwestycji nie realizować ,zapie****ć i liczyć na farta że się przetrwa.

Jedno trzeba dodać że tak jak teraz rozjeżdżają się ceny płodów rolnych z cenami środków do produkcji i życia oraz z pensjami na etatach to chyba już dawno było. Pewnie gdzieś za Balcerowicza 

  • Like 2
  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, robercikj100 napisał(a):

Jedno trzeba dodać że tak jak teraz rozjeżdżają się ceny płodów rolnych z cenami środków do produkcji i życia oraz z pensjami na etatach to chyba już dawno było. Pewnie gdzieś za Balcerowicza 

W tamtych czasach jedni sie rozwijali inni bankrutowali ( Ci z kredytami), Ci bez  szli do przodu

  • 0
Opublikowano
25 minut temu, wilkołak napisał(a):

W tamtych czasach jedni sie rozwijali inni bankrutowali ( Ci z kredytami), Ci bez  szli do przodu

Akurat w tych czasa też jedni się rozwijają inni bankrutują czy rezygnują więc podobnie 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
5 godzin temu, akmaly napisał(a):

Podeprzyj tą tezę, pokaż jakiś wykres z cenami energii w krajach Europy

image.png.99c8f07d9e85adc4d00d61813c2b2091.png

A to dopiero poczatek podwyżek, prąd z budowanych własnie idiotycznych elektrowni wiatrowych 570zl mwh, a z elektrowni jądrowej 780mwh. Placimy dwukrotnie więcej niz Francja mając teortycznie najtanszy surowiec do produkcju energii... , ale nawet to nie przeszkadza naszemu rządowi wysoko opodatkowywac węgla. Chyba jako jedyni na swiecie kupujac węgiel do elektrowni placimy pelny VAT. Paradoks polega tez na tym, ze im wiecej OZE tym mamy drozszy prąd...

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
3 godziny temu, robercikj100 napisał(a):

Jedno trzeba dodać że tak jak teraz rozjeżdżają się ceny płodów rolnych z cenami środków do produkcji i życia oraz z pensjami na etatach to chyba już dawno było. Pewnie gdzieś za Balcerowicza 

oj za Balcerewicza nie było odważnych oddających 3-4 tony pszenicy za hektar dzierżawy. Poziom cen do produucji i do życia też nie jest do końca wyznacznikiem gdyż po prostu wiele z środków po prostu nie było. Ogólnie nie jest dobrze ale jeszcze sznura nie ma co szykować... 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
50 minut temu, Dastan napisał(a):

A to dopiero poczatek podwyżek, prąd z budowanych własnie idiotycznych elektrowni wiatrowych 570zl mwh, a z elektrowni jądrowej 780mwh. Placimy dwukrotnie więcej niz Francja mając teortycznie najtanszy surowiec do produkcju energii... , ale nawet to nie przeszkadza naszemu rządowi wysoko opodatkowywac węgla. Chyba jako jedyni na swiecie kupujac węgiel do elektrowni placimy pelny VAT. Paradoks polega tez na tym, ze im wiecej OZE tym mamy drozszy prąd...

naroście w czymś jesteśmy lepsi od zachodu europy 😜

  • Haha 2
  • 0
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Sumik napisał(a):

Żyje na tym łez padole już lat parę w miarę pamiętam 20 i nigdy czasów Prosperity dla rolnictwa nie pamiętam. Ale momentów gdzie to rolnictwo miało być zakończone pamiętam wiele. Prawda jest taka że trzeba swoje robić głupich inwestycji nie realizować ,zapie****ć i liczyć na farta że się przetrwa.

22 rok był dobry. Fartem kupiłem ciągnik 200 km i siewnik st za gotówkę, a gdybym się pospieszył 3 mies to bym musiał brać poważny kredyt. Rzepak sprzedawałem wtedy po 4900 netto, a dzisiaj świnie taniej sprzedaje...

4 godziny temu, robercikj100 napisał(a):

Jedno trzeba dodać że tak jak teraz rozjeżdżają się ceny płodów rolnych z cenami środków do produkcji i życia oraz z pensjami na etatach to chyba już dawno było. Pewnie gdzieś za Balcerowicza 

Doganiamy zachód. U nich taki rozjazd był 20 lat temu. 

Edytowane przez Grzesiu90209

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Bartek933
      Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v