Skocz do zawartości
Tadeusz1212

Głowica C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ursus55    11

Panowie takie pytanko.

Czym się różni głowica Chełmno od głowicy Ursus ?

Którą polecacie?

Głowica Chełmno to głowica nadal ta sama co wcześniej bo chełmno było wykonawcą dawnego ursusa, a głowica Ursus to produkcja niby Ursusa produkowana dla firmy Rol-Mar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Jak niby? Głowica Oryginał Ursus to głowica produkowana zgodnie z dokumentacją techniczna, którą przekazał sam URSUS.

Zapewne podzespoły pochodzą od tych samych dostawców bo i Chełmno samo wszystkiego nigdy nie robiło.

Także na dzień dzisiejszy mamy tak jakby dwa oryginały, które wygląda na to, ze prowadzą małą wojenkę, z wg mnie korzyścią dla nas, bo muszą bardzo uważać na jakość oferowanych produktów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    573

Osobiście wolałem dać 40-letnie głowice do regeneracji niż kupować nowe. Wtedy na pewno były z lepszego materiału, do końca chodziły czyli nie popękane, części kupione takie jakie były by w nowej.

Cena niższa, ryzyko zerowe jak robi warsztat z renomą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasg360    0

ja w zeszłym roku kupowałem 2 głowice Ursus oryginał to na 99,9% jestem przekonany ze to produkcja Chełmno. BO zeszlifowane zostało logo Chełmno i pomalowane innym odcieniem farby podkładowej identycznie jak na zdjęciu nr 1 patrząc od prawej na tej stronie http://www.farmexpert.pl/glowica_silnika_kompletna_z_za_produkt10848.aspx. Logo ursus jest wyryte z boku głowicy , a numery identyczne jak na dwóch pozostałych z Chełmna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

To zależy też od tego gdzie się robi głowice.Jeden zrobi dobrze a drugi "aby jechać" W Myśliborzu regeneracja kosztuje 80 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Na 100% nie są to Chełmińskie głowice.

 

Sam odlew już się różni - oryginal ma w odlewie napis URSUS.

 

Podobieństwo może wynikać z tego, że korzystali z tych samych rysunków technicznych czy specyfikacji ?

 

Oto moje dzisiejsze zdjęcia z głowicą Oryginał Ursus:

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/444963-glowica-c-360-oryginal-ursus/

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/444966-glowica-c-360-oryginal-ursus/

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/444965-glowica-c-360-oryginal-ursus/

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/444964-glowica-c-360-oryginal-ursus/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolasa12    0

Witam.

 

Mam pytanie . To tak pękła mi głowica w moim c-360. Kupiłem nową głowicę i czy teraz wszystkie głowice muszę dać do szlifowania czy mogą zostać 3 stare i jedna nowa ? Bo słyszałem coś o szlifowaniu jakimś :) Proszę o szybką pomoc z góry dzięki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ryki    7

Jeżeli masz zdjętą tylko tę pękniętą głowicę to ja bym pozostałych nie ruszał, jeśli nic się z nimi nie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bazalt50    9

Przeczytałem cały temat, ale że nie widzę nawiązania do mojego problemu - więc proszę o pomoc.

3P mam już 26 lat, no i przyszła mi konieczność wymiany uszczelki pod głowicą. Do tej pory zdarzyło się to 2 razy, i wynajmowałem mechanika. Teraz znajomy mechanik nie może mi pomóc, i muszę zabrać się do tego samodzielnie.

I tu mam pytanie - w głowicy (na głowicy - jak zwał tak zwał) są śruby imbusowe. Czy żeby zdjąć głowicę też trzeba je odkręcić? Uściślająć - czy głowica jest mocowana tylko na widocznych śrubach sześciokątnych.

Pytam, bo już nie pamiętam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

No musisz odkręcić wszystkie części co sa przykręcone do głowicy,zdejmujesz dekiel i klawiaturę.Przecież widać dokładnie jakie śruby wystają i czy one trzymają głowicę.Ja na twoim miejscu bym się zastanowił dlaczego tą uszczelkę wydmuch*ję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bazalt50    9

No - że trzeba rozbroić głowicę, zdjąć klawiaturę - to wiem. Moje pytanie dotyczyło śrub na klucz imbus. Czy one też mocują głowicę.

A że przepaliło uszczelkę? Cóż... trzeci raz w ciągu 26 lat (8000mth) to często?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    31

Głowica przykręcona normalnie jest na 18 śrub. Śruby z łbem sześciokątnym na klucz 16mm i nakrętki na 18mm. Na inbus są chyba dwie zaślepki od kanałów w głowicy. Kolejność dokręcania śrub:

8245125800_1379805134_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko że jak tak dokręciłem uszczelki (te z miedzią po boku) to olej wywalało i trzeba było dokręcić 180Nm. może na inny typ uszczelek starczy to co podałeś

Uszczelki pod głowicę kupuje się obrzeżami silikonowymi w koło kanałów olejowych i otworów wodnych ja dodatkowo kupiłem silikon temperaturowy na 360 C czerwony,kładłem cienkie lagi na te istniejące,wcześniej przemywałem benzyną i odczekałem ok 20min.Dokręcałem 150Nm.Silikon kładłem z każdej strony uszczelki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Noo ja też znam takich fachowców co kładą uszczelkę pod głowicą na sylikon....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Uszczelki pod głowicę kupuje się obrzeżami silikonowymi w koło kanałów olejowych i otworów wodnych ja dodatkowo kupiłem silikon temperaturowy na 360 C czerwony,kładłem cienkie lagi na te istniejące,wcześniej przemywałem benzyną i odczekałem ok 20min.Dokręcałem 150Nm.Silikon kładłem z każdej strony uszczelki

Zawieź głowicę do planowania a sylikonem to możesz inne uszczelki smarować a nie pod głowicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

A jeżeli uszczelka pod głowice nie jest teflonowana czyli taki badziew za 5zł jak do c360, w dodatku blok jest sfatygowany to czemu nie dać uszczelki na uszczelniacz typu nawet silikon czy dirko? ja dirko wszędzie wale, nawet na mokre tuleje w silnikach, pod głowice ale nie aluminiowe, nawet uszczelniacze osadzam na dirku, jedynie pod uszczelki z korka czy grube a wąskie z tworzywa oczywiście nie.

Odpowie mi ktoś czemu to jest złe?? ja nie widzę w tym nic złego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Również stosuję silikon lub dirko zależnie co jest pod ręką pod uszczelki czy uszczelkę pod głowicą daje cienką warstwę po obrzeżach wtedy nie poci się olejem itp pod wpływem temp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Na obrzeżasz uszczelki nie ma sprawy ale nie na kanałach wodnych przechodzących czasami koło tulei jeszcze jak kolega wyżej opisał na istniejący już sylikon na uszczelce.Każda setka w pobliżu tulei a jak kolega wyżej pisał że poczeka 20 minut już już nawet 10 milimetra unosi głowicę w górę w tych miejscach co powoduję że uszczelka nie jest dobrze dociśnięta na tulejach co powoduję szybkie wypalenie uszczelki.Widziałem już różne rozwiązania na uszczelce pod głowicą sylikon distal poxipol a wszystko po to aby silnik był suchy i go opchnąć żeby właściciel do domu mógł dojechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×