Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

29715 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
  • 0
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, WiesiekTraktorzysta napisał:

Nie no minister mówil niedawno że i owszem wiele stad odpadło, ale poglowie się nie zmieniło i chcą wprowadzić hodowlę do 10 wieprzków na własne potrzeby. https://www.money.pl/gospodarka/chow-na-wlasny-uzytek-minister-ujawnil-szczegoly-6895831936052000a.html Trzeba mu wierzyć...

Galan mialby rację w sytuacji jakby rynek rzeczywiscie tworzyli wytwórcy i kupcy, ale nie jak dzisiaj głównie spekulanci, banki, politycy, regulacje, dopłaty....

I co to zmieni drożej wyjdzie Ci go wyhodować niż kupić, komu będzie się chciało smrodzić 

Edytowane przez miwigos
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, melon10641 napisał:

no trzeba się jakoś trzymać bo ten zjazd w dół może nas z butów wyrwać.

Teraz cena 700zł za pszenicę to nie jest powrót do cen sprzed wojny ale to jest zjazd z cenami daleko poniżej kosztów. Przypominam, że mamy inflację na nie spotykanym poziomie od lat. Nawet jak inflacja się zatrzyma to ceny nie wrócą do poziomu sprzed inflacji - one się zatrzymają ale nie spadną.

A tu paru debili na forum próbuje wmówić innym, że wracamy z cenami sprzed wojny i jest wszystko ok. Nie k**wa nie jest wszystko ok, bo skoro za ubiegły rok inflacja realna jest nie mniejsza niż 20% to i nasza pszenica co przed wojną miała cenę 900-1000zł powinna kosztować + 20% (w jednym roku).
A to co teraz dzieje się z cenami na giełdzie to jest celowe okradanie rolników nie tylko w PL ale w całej UE bo to w UE były największe ceny nawozów i kosztów produkcji. Taka sytuacja niech potrwa dwa 2-3 lata i mamy pozamiatane z naszym rolnictwem. A potem ceny wystrzelą... 

Przed wojną ,tj. w listopadzie 2021 sprzedałem pszenicę po 1490 zł netto.Także cena była trochę wyższa niż 900-1000

  • Like 2
  • 0
Opublikowano (edytowane)

Jak miło powspominać czasy wiosennego optymizmu kiedy człowiek się zastanawiał czy na pszenice sypać 200 czy 220kgN. 🙄

 

Dzis już mądrzejszy i wiem ze po żniwach ziemia udaje się na conajmniej roczny odpoczynek. 
 

jim-carrey-truman.gif

 

Edytowane przez tobago
  • Like 1
  • 0
Opublikowano
4 minuty temu, karol2306 napisał:

Cena z dziś. 

Swietokrzyskie, lokalny skup 750 brutto 😳

Lepiej to do wody wywalić! Nich ryba jedzą 

Jak tak do wody wysypać , przecie 150 kg  NPK można kupić .

  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, galan99 napisał:

Jak tak do wody wysypać , przecie 150 kg  NPK można kupić .

To jedz i kupuj😳 w przyszłym roku też za tyle sprzedaż, tle że kosztów będziesz miał x2 niż w sezonie bieżącym 

  • 0
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, QuQurydza napisał:

 

 

Kolejny rok bez unijnych ceł na produkty rolne z Ukrainy .  38 wstrzymujących się , to też zalicza  tak jak by ZA przedłużeniem na koleiny rok .

Posłowie Parlamentu Europejskiego zatwierdzili we wtorek 537 głosami za przy 42 przeciw i 38 wstrzymujących się, wniosek dotyczący przedłużenia zawieszenia ceł importowych, ceł antydumpingowych i środków ochronnych dla ukraińskiego eksportu do Unii Europejskiej na kolejny rok, w kontekście wojny napastniczej Rosji.

Zawieszenie taryf dotyczy owoców i warzyw objętych systemem cen wejścia, a także produktów rolnych i przetworzonych produktów rolnych, objętych kontyngentami taryfowymi. Produkty przemysłowe podlegają zerowym cłom od 1 stycznia 2023 r. na mocy umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina, więc nie są objęte nową propozycją.

Stosunki między UE a Ukrainą reguluje układ o stowarzyszeniu. Zawarta w nim pogłębiona i kompleksowa strefa wolnego handlu zapewnia od 2016 r. preferencyjny dostęp do rynku UE dla ukraińskich przedsiębiorstw.

 

Edytowane przez galan99
  • 0
Opublikowano
23 minuty temu, gregory81 napisał:

Cennik z elewaru proboszczewice

IMG_20230510_104559_8.jpg

To jest ta ukraińska "klasyfikacja" pszenicy ? 🤣

zaraz wyjeżdżam z kolejnym "transportem" po 900 brutto 🤦

  • 0
Opublikowano
4 godziny temu, mds212 napisał:

sorry ale największe gospodarki nie da w Europie. ale w Ameryce i Azji

ue jako całość jest porównywalna z chinami i usa. 

  • 0
Opublikowano

Jakby nie zapowiadane dopłaty do zbóż to by kolejek pod skupami nie było, ktoś by sprzedawał ale nie aż tylu. Skupy powinny być zadowolone z rządu RP.

  • Like 2
  • 0
Opublikowano

jak w TVPIS trąbią, że "będa dopłaty, trzeba się śpieszyć, bo nie dla wszystkich starczy" a Elewarr obniża codziennie cenę, kolejka dłuższa jak w żniwa z rzepakiem

firmy paszowe kupują drożej niż elewarr, tylko żeby ich ie zasypali, wprowadzają limity dzienne

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez dominikl95
      witam czy można sprzedawać legalnie nadwyżki warzyw z własnego ogródka? Aby nie mieć problemów z urzędem skarbowym
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v