WiesiekTraktorzysta

Members
  • Ilość treści

    223
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

29 Excellent

O WiesiekTraktorzysta

  • Ranga
    Zaawansowany

Informacje

  • Lokalizacja
    Łódzkie

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. polecam odłapane na rosołek kury lub koguta faszerować przez tydzień marchwią lub dynią, rosołek będzie podchodził pod mocny żółty, a nawet lekko pomarańczowy, poza tym będzie smaczniejszy; najlepszy to taki ze starych tłustych kur lub młodego koguta (co jeszcze nie pieje)
  2. A choćby z zaniedbania- np. nie mycia należycie maszyn do sortowania, brak obróbki cieplnej w procesie produkcji, itp. Salmonella może być też przywleczona z inną partią towaru i wystarczy że partia zdrowa zostanie zmieszana z tą zarażoną (nie powinno tak być, ale się zdarza). Mniejsza o salmonellę. Ale jak przedsiębiorcy na wpół z rolnikami i jeszcze inspektorami celowo odwalają machloje to nigdy nie będzie dobrze, no i raczej kto słyszał o inspektorze który odpowiada za swoje przekręty prócz straty stołka.
  3. Tutaj nadzór nad kurnikami nic nie da jeżeli będą równi i równiejsi. Druga sprawa że inaczej będzie wymagał wet inspektor na pomorzu a inaczej wet inspektor na śląsku. pomimo tych samych obowiązków i procedur. Może by coś pomogło, aby żywiec czy jaja badali dodatkowo (poza obowiązkowymi badaniami u rolnika jak teraz) niezależni urzędowi inspektorzy nie u rolnika a u przetwórcy (wszak i tak on płaci dopiero po 30 dniach wg. wystawionej przez siebie faktury). W końcu to przetwórca kieruje towar na rynek, a nie rolnik- u tego ostatniego można by badać jeżeli ten prowadzi handel dla konsumenta końcowego, ew. lokalnie.
  4. drób miał aferę, ale nie w PL---> wykryli Fipronil i jeszcze jakieś inne paskudztwo 2-3 lata temu i cała Europa miała sraczkę bo wykryli u dużych producentów tj. Belgia, Austria, Włochy i chyba Niemce. Oj była wtedy cena na jaja i nawet markety promocji takich nie robiły, bo nigdzie nie było za dużo, a i czasem brakowało. Tam wybili a nasi wywieźli. Teraz za to jest zastój jakiego nie było bo pseudo hodowcy myśleli że tak będzie wiecznie. Kilka latek temu była aferka że na Islandii a potem w... Niemczech fałszowali jaja z chowu "Eko". Była afera z 5 lat temu, a jakże, w Niemczech że dodawali do pasz dla drobiu i świń posmażalniczy tłuszcz nie spełniający nawet minimalnych norm bezpieczeństwa. Była afera nie tak dawno że największy producent jajków ma salcię i truje Europę a także Polskę i niedawne plotki że paszę robi z mączki... co wyszło przez przypadek bo gdzieś wykryli w PL przedsiębiorcę który sprowadzał mączkę do utylizacji, ale jakby ucichło. No i najnowsza afera że polskie producenty mięsa drobiowego karmią Europę salmonellą- https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-salmonella-w-miesie-z-polski-co-najmniej-100-ton-trafilo-do-,nId,3371964, pewnie za kilka tygodni to samo będzie w sklepach w PL, jak było z jajami, no i inspektory dostaną obfitej obstrukcji i zacznie się nagonka tak jak z salcią w kurzu i na skorupce swego czasu. Co do mleka jest jeszcze względnie cicho, ale też się słyszało o jakimś choróbsko co wykryli w Niemczech (chyba niebieski język), ale zmietli pod dywan i nic oficjalnie nie było. No i Polskiej wołowince robiącej w Czechach furorę (jako wołowinka zamorska najwyższej jakości ;)), no i te leżaki też było aferzysko bo kilka krówek tak ubili i sprzedali. Ogólnie to rolnik ma zawsze przerąbane, ale często ze swojej winy. A co do tytułowego zdjęcia obory, to powiedzieć można że była pewnie taka europejska, nie za tania, ale na miarę naszych możliwości- pewnie z 10-20 lat będzie się amortyzowała, o ile się zwróci. A reklamy to raczej nie darczyńców, a pijawek, za to rolnik się zbłaźni dla darmowej maty lub innej taniej atrakcji.
  5. Pany o co ten raban. Koncentrat to mieszanka komponentów białkowych i premixu do rozcieńczenia zbożami i kredą, ewentualnie dodatkiem oleju. Stosuje się go 20-35% w mieszance pełno-porcjowej. Premix to mieszanka mineralno-witaminowa. Stosuje się od 2 do 3% w mieszance pełno-porcjowej. Dodawać trzeba swoje zboża, kredę i komponenty białkowe. Nośnikiem witamin lub dodatków typu aminokwasy jest głównie kreda pastewna, nie wiem skąd się te otręby wam wzięły. Nośnik musi być jak najbardziej miałki aby dobrze rozprowadzić cząstki witamin. Nośnikiem może to być też olej, tłuszcz zwierzęcy, serwatka w proszku lub woda. Myślę że też ewentualnie mąka. Sam robię paszę dla niosek z koncentratów Provimi (Cargill) i jest ok i raczej specjalnie otrąb nigdy dodatkowo nie dawałem (co innego zmielone zboże gdzie tych otrąb może trochę być). Wydajność niosek to w szczycie coś koło 92-96% zależnie od roku. No ale koncentraty widać że robią coraz bardziej oszczędne, żeby nie powiedzieć oszukańcze i tych dodatków u mnie (poszczególne aminokwasy np.) z roku na rok dosypuje się więcej aby utrzymać parametry. Co do gotowej paszy to wyleczyłem się z niej skutecznie bo po pierwsze droga, po drugie parametry robione są chyba pod klatkę... nawet ta niby eko non gmo dla kurki z podwórka.
  6. gdzieś czytałem, że wystarczy 10 stopni plus/minus 2, w zależności od warunków przed i po oprysku, a oddzielnie to dla diff 8 stopni, dla tribenuronu 4, a dla metrybuzyny 10, tribenuron na jesieni zwalczy przytulię?
  7. u mnie szedł tymi samymi zabiegami jak pszenica, jednak wymarzał bardziej przez co na wiosnę trzeba było przesiewać jęczmieniem lub pszenicą... wychodziła zwykle mieszanka , teraz to tylko pszenica (jara/ozima) lub mieszanka jara jęczmień+pszenica. Wszystko idzie na skarmienie niezależnie od jakości.
  8. nie, u mnie gorzej wypadało jak pszenica jak siałem
  9. kiedyś zasiałem zamiast 230 tak koło 300 i wcale więcej wagowo nie urosło, a było chudsze- tak do 250 można siać, potem już widać gorszą jakość przynajmniej u mnie (3b, 4b i częściowo 5)
  10. 230kg/ha (około 420-450 nasion/m2), poprzedni rok krzewiło się bdb, w tym tak samo, zdecydowanie gorzej na 4/5 klasie ale i tu dało radę do zimy
  11. Dziwne bo u mnie na 3b Ostroga dała 5,5t ziarna bez pośladu i bez specjalnego traktowania, tak samo Hondia (trochę grubsza) na podobnej klasie (około 160-170kgN). Ozime ogólnie dały ładne grube ziarno, choć bywało grubsze, zaś jara dała typową paszówkę. U mnie po żniwach. Został tylko łubin, pewnie z 500kg będzie patrząc po plonach innych. Susza nie jest fikcyjna ale bardziej regionalna i zależy od wielu czynników. U mnie nie udała się kompletnie jara, ozimej jest więcej niż w poprzednim roku, u innego będzie odwrotnie lub kompletnie inaczej. Mnie uratowało częściowo skracanie ozimego (co nigdy tego nie robiłem) i może nie poszło w słomę a kłos, w jarych zaś częściowo poplony. Tam gdzie nie było ani jednego ani drugiego tam widziałem działanie suszy.
  12. Gdzie zbadać pszenicę na zawartość aminokwasów w białku?
  13. Ozime dość dobrze jak na ten rok (zwyżka 18-20% jak w poprzednim), za to jare poleciało po całości na większości stanowisk połowa tego co w poprzednim roku, zaś tam gdzie był poplon z łubinu lub łubin jest jakieś 10-15% mniej pszenicy jak poprzednio. Średni plon jarych, jak w tamtym roku był 4t/ha pszenicy jarej to teraz będzie 2 do 2,5t/ha.
  14. tiofant metylowy bo mi zostało z lat ubiegłych w połowie dawki, tjk 0,75l/ha jakiś tydzień przed nocnymi przymrozkami. Temperatura pozwalała bo było coś koło 10-12 stopni w dzień.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj