Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, tommy66692 napisał:

A przy okazji powiedział o tym żeby opłacić abonament?

Kto chcę to niech płaci,ale faktycznie nie powinni godzić się na te rekompensaty jak nie zablokują importu,miasto będzie złe.

Że dali a nadal psioczą.

To tak jak napompować lekko dziurawe koło i tak powietrze wyjdzie po czasie a nie załatać.

Edytowane przez Strongman
  • 0
Opublikowano
39 minut temu, GABBER85 napisał:

zaraz zaraz, czyli pszenica po 770,a tu sie toczy dyskusja na forum "co zrobic żeby zebrac najwiecej, najlepiej 10t", kiedy N2, kiedy T1 itd... cos tu nie pasuje ,

Trzeba żyć jakoś. Ludzie obsiewali pola nawet jak front przechodził i gospodarstwa się paliły. 

  • 0
Opublikowano

trzeba przedstawić  "Prawdziwy obraz polskiego rolnictwa" i światowego - rolnictwo jak i inne branże w USA jest sterowane, jak nie trzeba to dopłata do likwidacji uprawy itp.itd. można obejrzeć na YT... podobnie tu, po prostu  rolnictwo jest potrzebne ale czasem przeszkadza, bo można kupić  produkt z innego  kraju a to że są toksyczne to wyjdzie za 5-10 lat jak wszyscy zapomną...ALE że może by sie przydało za 2 lata to trzeba je podtrzymać dopłatami  itp...

  • 0
Opublikowano

Ja mówię o naszych gospodarstwach w naszych wojnach. Na Ukrainie coś takiego jak gospodarstwo praktycznie nie istnieje, a straty nie były takie duże.    

  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, Strongman napisał:

Tylko putin teraz specjalnie zabroni celować w pola Ukrainy żeby nam zrobić problem.

ale jak to przecie Putin pół roku temu miał zagłodzić swiat i byc odpowiedzialny za głod na świecie, BÓJCIE SIĘ!

  • 0
Opublikowano
22 minuty temu, tommy66692 napisał:

A przy okazji powiedział o tym żeby opłacić abonament?

A to jakiś przymus płacić za ten abonament ? Kto chce to płaci i ogląda 

  • 0
Opublikowano

Chcą nas kupić w tej brukselce , jeszcze nie dawno dawali psie 30 mln a teraz jeszcze list od matiego nie dotarł do wyrobnicy kołchozowej a już rzucaja dodatkowa kwota 75 mln  € , nie mniej juz Wojciechowski podgaduje ze trzeba sie najpierw zgodzić na zniesienie ceł na kolejny rok to dostaniemy kasę :) bo będą wtedy przygladać sie ile tracimy i naprawiać szkody :) takie myślenie jest w tym kołchozie :) Jednoczesnie widząc że rolnicy nie za bardzo chca sie łapac na "pazerne " wiec już konfabulują że moze znieść cła ale zostawić tylko na zboża , no może jakis kontygent bezcłowy na 1 mln ton , a reszta z jakimś cłem ??? ale oczywiscie widząc że branża mięsna nie strajkuje , sadownicyi warzywnicy siedzą cicho . Mleczarze tylko narzekaja nie protestują to od czerwca  chcą znieść cła na wszystko oprócz zbóż , z wyjątkiem tego kontygentu . Tak więc strajki dają efekt ale tylko tam gdzie strajkują rolnicy i dis w trybie pilnym powini podnosic głosy inne branze , zbożowcy chętnie sie dołaczą do strajków ale nikt z domu nie bedzie nikogo wyciagać tylko żeby potem nie było ze nikt nie wiedział , nie spodziewał się . Musicie zrozumieć że w tamtym roku zdjeli cła tylko na zboża i jaki jest problem choć musieli posówac sie do podstępów by zapchac nasz rynek zbożem a teraz ma być otwarcie na wszystko , problemy będą mieli wszyscy bez wyjatków i tu nie bedzie problemów jak ze zbożem że dużo masy do przewozu . By zalać rynek PL np. miodem wystarczy że przez tydzień wjedzie parę tirów z miodem z ukrainy. Warzywa ,owoce to nawet będą zapakowane i gotowe do wstawienia na market .  Moze uważacie ze cukrownie sa tak mocne i rentowne ze dadza zarobic na cukrze ??? 

  • Like 2
  • Thanks 3
  • 0
Opublikowano
3 minuty temu, marks50 napisał:

Chcą nas kupić w tej brukselce , jeszcze nie dawno dawali psie 30 mln a teraz jeszcze list od matiego nie dotarł do wyrobnicy kołchozowej a już rzucaja dodatkowa kwota 75 mln  € , nie mniej juz Wojciechowski podgaduje ze trzeba sie najpierw zgodzić na zniesienie ceł na kolejny rok to dostaniemy kasę :) bo będą wtedy przygladać sie ile tracimy i naprawiać szkody :) takie myślenie jest w tym kołchozie :) Jednoczesnie widząc że rolnicy nie za bardzo chca sie łapac na "pazerne " wiec już konfabulują że moze znieść cła ale zostawić tylko na zboża , no może jakis kontygent bezcłowy na 1 mln ton , a reszta z jakimś cłem ??? ale oczywiscie widząc że branża mięsna nie strajkuje , sadownicyi warzywnicy siedzą cicho . Mleczarze tylko narzekaja nie protestują to od czerwca  chcą znieść cła na wszystko oprócz zbóż , z wyjątkiem tego kontygentu . Tak więc strajki dają efekt ale tylko tam gdzie strajkują rolnicy i dis w trybie pilnym powini podnosic głosy inne branze , zbożowcy chętnie sie dołaczą do strajków ale nikt z domu nie bedzie nikogo wyciagać tylko żeby potem nie było ze nikt nie wiedział , nie spodziewał się . Musicie zrozumieć że w tamtym roku zdjeli cła tylko na zboża i jaki jest problem choć musieli posówac sie do podstępów by zapchac nasz rynek zbożem a teraz ma być otwarcie na wszystko , problemy będą mieli wszyscy bez wyjatków i tu nie bedzie problemów jak ze zbożem że dużo masy do przewozu . By zalać rynek PL np. miodem wystarczy że przez tydzień wjedzie parę tirów z miodem z ukrainy. Warzywa ,owoce to nawet będą zapakowane i gotowe do wstawienia na market .  Moze uważacie ze cukrownie sa tak mocne i rentowne ze dadza zarobic na cukrze ??? 

Dokładnie. Dotknie to wszystkich bez wyjątku, nieważne jaka część produkcji rolnej. Również drobiarzy, gdzie byli tacy co skarmiajac ukraińskie zboże cieszyli się, że zrobili w konia rolników i jest tańsza pasza. Wszyscy jedziemy na jednym wózku, jak teraz odpuścimy to będzie koniec. Nawet duże polskie gospodarstwa z tymi wszystkimi naszymi normami i wytycznymi nie mają szans z importem z Ukrainy. 

  • Like 3
  • 0
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Wicherek napisał:

O tym właśnie mówił Lepper więc pasuje podkład do filmu . W tym kołchozie w Bruxeli wręcz  sie zastanawiaja dlaczego tak pokornie przyjmujemy zniszczenie swojego rolnictwa , niemcy sie obronia tak jak robią teraz , czyli zbadają żywność ukraińska , zbadają polska wymieszane z ukraińska i nie wpuszcza tego do siebie jak to teraz robia i cofaja po robieniu próby  a my sie tym udusimy lub wytrujemy . 

6 minut temu, driver24 napisał:

gdzie byli tacy co skarmiajac ukraińskie zboże cieszyli się

ws71 wręcz był dumny z tego że jest taki zaradny w karmieniu spleśniałym zbozem :( a moze sie tak okazać ze za nim cos urośnie na tym to nie zdążą sprzedać bo przywiozą z ukrainy , wtedy też sie znajdzie jakaś masarnia co będzie nam udowadniac ze może mięso z torbielami, wychowane na GMO , śmierdzące ale doda sie polepszaczy i będzie git , następnie konsument będzie to jadł i tez będzie tłumaczył że weźmie tabletke na strawność i jakoś to będzie ...... grabarz powie że drzew z ukrainy moze i świeci ale akurat klienci trumien nie skarżą sie i z reklamacja nie przychodzą - i śmiesznie i straszno .

Edytowane przez marks50
  • Like 2
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano

Bomba tyka Panie Ministrze  !    Analizuję wszystkie wypowiedzi polityków i ekspertów rynku zbożowego i jestem przekonany że już w Lipcu będzie wybuch  " bomby atomowej  "  który zmiecie ten rząd   ! trzeba przyznać że  UE jest tu winna i może prowadzić celowe działania by tak się stało ale to będzie naszym kosztem   !   żeby UE nie panoszyła się tak w naszym kraju trzeba wybrać Konfederację  a Kołodziejczakowi radzę aby brał przykład z Ardanowskiego i startował na senatora  , to może się dostanie  bo z gowinowcami jest bez szans   !

  • Like 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
9 godzin temu, Alanio2011 napisał:

Niech spadnie pszenica na 600 i bedzie wreszcie spokoj.Wszyscy zbieraja po10 ton to spokojnie przezyja przy tanich nawozach.

10 TON Z 1 HA , przy cenie 600 zł daje 6 koła .

Przy nakładzie 3,5 tyś na 1 ha zostaje 2500 zł +dopłata 700 ł sama bez dodatków = 3200 zł bidy nie widać .

53 minuty temu, Wicherek napisał:

Bomba tyka Panie Ministrze  !    Analizuję wszystkie wypowiedzi polityków i ekspertów rynku zbożowego i jestem przekonany że już w Lipcu będzie wybuch  " bomby atomowej  "  który zmiecie ten rząd   ! trzeba przyznać że  UE jest tu winna i może prowadzić celowe działania by tak się stało ale to będzie naszym kosztem   !   żeby UE nie panoszyła się tak w naszym kraju trzeba wybrać Konfederację  a Kołodziejczakowi radzę aby brał przykład z Ardanowskiego i startował na senatora  , to może się dostanie  bo z gowinowcami jest bez szans   !

BEZ UNII JAK TO ?.

Unia karmi daje , traktory , maszyny bez tego rolnik nic nie zrobi .

Chińczyk skupuje pszenicę po 800 zł .

  • 0
Opublikowano

Jak tam ceny zbóż Panowie ?

Mała ciekawostka i to nie żart. Za przekroczenie prędkości rowerem na ścieżce rowerowej będzie mandat i punkty i będzie można stracić prawko, a od lipca będą na nowe rowery tablice rejestracyjne. Nawet są rozmowy o oc na każdy rower.  Tak wprowadziła unia . 

19 godzin temu, galan99 napisał:

Jak dostałeś ofertę ?.

Skoro miała jechać pszenica Ukraińska z magazynów .

To masz pszenicę Ukraińską do sprzedania ?.

Zamojskie Zakłady Zbożowe - ludzie mają kolejkę na odstawę pszenicy na kwiecień już popisane po 2 przyczepy .

Agrolok - dzwoni dawaj pszenicy ?.

Bo ukraińska ma zostać w pl ponieważ kraje nie są głupie i chcą dobry towar eksportowy a Polaczki będą żreć ukraińska 🤣 może szybciej zdechną i zrobią miejsce nowym przesiedleńcom 

  • Thanks 2
  • 0
Opublikowano (edytowane)

Który to tam pisał że Ukraina nie jest zagrożeniem dla naszej gospodarki, przecież to przyjaciele.Wychodowalismy sobie raka i on toczy,rolnictwo ,transport,rynek pracy

Edytowane przez marcin19071980
  • 0
Opublikowano
36 minut temu, galan99 napisał:

10 TON Z 1 HA , przy cenie 600 zł daje 6 koła .

Przy nakładzie 3,5 tyś na 1 ha zostaje 2500 zł +dopłata 700 ł sama bez dodatków = 3200 zł bidy nie widać .

Tylko pole kupować za 60 tys w kredycie taż to najlepsza inwestycja w ziemię jaki tam teraz % na zakup ziemi dają panowie 

Na 10t to trzeba minimum 400/500 kg npk przy dzisiejszych cenach nawozu lub tych kupionych na górce cenowej to koszt 3,5 tys to sam nawóz 

21 minut temu, Damianek20 napisał:

Bo ukraińska ma zostać w pl ponieważ kraje nie są głupie i chcą dobry towar eksportowy a Polaczki będą żreć ukraińska 🤣 może szybciej zdechną i zrobią miejsce nowym przesiedleńcom 

Podmiana ludzi podmiana towarów to jest polska właśnie 

  • Like 2
  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, marcin19071980 napisał:

Który to tam pisał że Ukraina nie jest zagrożeniem dla naszej gospodarki, przecież to przyjaciele.

Jooho , Leszy i jeszcze paru innych. I dalej w to wierzą 👍

  • 0
Opublikowano
5 minut temu, GucioJUMZ napisał:

Tylko pole kupować za 60 tys w kredycie taż to najlepsza inwestycja w ziemię jaki tam teraz % na zakup ziemi dają panowie 

Na 10t to trzeba minimum 400/500 kg npk przy dzisiejszych cenach nawozu lub tych kupionych na górce cenowej to koszt 3,5 tys to sam nawóz 

Podmiana ludzi podmiana towarów to jest polska właśnie 

Ale może polki głową i d*pa przestanie boleć jak więcej będzie ukrainek 🤣

Galan przesadził już. 10 ton to trzeba podłożyć koszty i musi być pogoda, wystarczy że jeden z tych czynników zawali i po wszystkim. 

  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano

No jest nas coraz więcej......na szczęście ktoś jeszcze myśli.

  • 0
Opublikowano
40 minut temu, Damianek20 napisał:

Jak tam ceny zbóż Panowie ?

Mała ciekawostka i to nie żart. Za przekroczenie prędkości rowerem na ścieżce rowerowej będzie mandat i punkty i będzie można stracić prawko, a od lipca będą na nowe rowery tablice rejestracyjne. Nawet są rozmowy o oc na każdy rower.  Tak wprowadziła unia . 

Bo ukraińska ma zostać w pl ponieważ kraje nie są głupie i chcą dobry towar eksportowy a Polaczki będą żreć ukraińska 🤣 może szybciej zdechną i zrobią miejsce nowym przesiedleńcom 

A skąd ty to o rowerach usłyszałeś?  Za przekroczenie prędkości na ścieżce już jest mandat i to nie unia tylko nasz rząd taki przepis nałożył 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2021 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2021 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2021 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2021 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy ARR, czyli Agencji Rynku Rolnego, która stara się określić, ceny pszenicy 2021 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/279526-ceny-pszenicy-2020/page/304/
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v