Skocz do zawartości

Dopłaty bezpośrednie na nowych zasadach- 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 3.11.2023 o 17:41, robi57362 napisał:

jak miałeś zle warunki to mozesz do grudnia

 

wpłynęła zaliczka z onw i coś tam jeszcze czyli wychodzi po staremu 30 tys zakiczki tylko ze ponad 10 ha więcej złożone

 

Als trzeba to jakoś zgłosić że nie dało się wjechać? 

Opublikowano
52 minuty temu, ws71 napisał:

Pierwsze ofiary kontroli w okolicy zamiana rosliny w ekoschemacie poplon ozimy - 10 % z tego ekoschematu,brak foli,warstwy słomy pod kiszonką z kukurydzy - 10% z dopłat bezpośrednich

O kura to grubo 🤔

Opublikowano
Troker1979 napisał:

a folia pod kiszonkę z kukurydzy? Pierwsze słyszę. A słoma po co? By zgniła i sąsiad czuł smród jak wyrzucam przy wybieraniu?

Jak Ochrona środowiska wpadnie z kontrolą to Cię doedukują z przechowywania kiszonek na gruncie 😆

Opublikowano
1 godzinę temu, ws71 napisał:

Pierwsze ofiary kontroli w okolicy zamiana rosliny w ekoschemacie poplon ozimy - 10 % z tego ekoschematu,brak foli,warstwy słomy pod kiszonką z kukurydzy - 10% z dopłat bezpośrednich

Toto to musiał somsiad podjebać, ni ma tu inny opcji..

Opublikowano
35 minut temu, DanielFarmer napisał:

Co ma słoma pod pryzma do dopłat?Wioś rozumiem że to kontroluje ale agencja? coś źle dosłyszałeś pewnie

Agencja, weterynaria obecnie może się przyczepić do wszystkiego co jest zwiazane z produkcja rolną, 2 lata temu to własnie agencja przetrzepała członka rodziny za składowanie obornika poza płytą[zdjecia protokoły,jednak wtedy rozeszło sie wszystko po kościach]

 

1 minutę temu, toooomaszewski napisał:

Toto to musiał somsiad podjebać, ni ma tu inny opcji..

Skutki przelotu wypasionego drona na poczatku zeszłego miesiąca[opierniczył gminę w ciągu 2 godzin,pisałem o tym wcześniej na tym forum], ogólnie to w okolicy jakieś szaleństwo drony latające dla powiatowej ARiMR,wspomniany wyżej dron latający dla OT ARiMR w Toruniu i na to jeszcze chodzacy po polach i robiacy kontrole na zlecenie ARiMR, to z kukurydza to czysty przypadek akurat przechodzili obok[ gorsi jak weterynaria] w poplonach ozimych rzucali ramka aby obliczyć obsade danych gat na m2

Opublikowano
Piotrekggg65 napisał:

Dnia 3.11.2023 o 17:41, robi57362 napisał:

jak miałeś zle warunki to mozesz do grudnia

 

wpłynęła zaliczka z onw i coś tam jeszcze czyli wychodzi po staremu 30 tys zakiczki tylko ze ponad 10 ha więcej złożone

 

Als trzeba to jakoś zgłosić że nie dało się wjechać? 

nie

Opublikowano
53 minuty temu, DanielFarmer napisał:

Jak Ochrona środowiska wpadnie z kontrolą to Cię doedukują z przechowywania kiszonek na gruncie 😆

Mam silos ale pierwsze słyszę. Jeszcze kilka lat temu pryzmy kukurydzy czy sianokiszonki robiliśmy na darninie z trawy. Jak towar był za mokry to trochę soków poszło w glebę i ok. Strat przeważnie zero. Raz kuku poszła na słomę to tragedia. Słoma czarna, śmierdząca utrudniająca pobieranie. Ale pewnie chodzi o te soki co poszły w glebę. Tylko z negatywnych skutków to pewnie podkwaszenie gleby. Odsiewałem trawę po pryzmach i fajnie to wyglądało. Później przestałem zmieniać położenie silosów bo grunty pod nimi wyłączali mi z dopłat.

Opublikowano
31 minut temu, ws71 napisał:

w poplonach ozimych rzucali ramka aby obliczyć obsade danych gat na m2

A gdzie jest jakiś zapis odnośnie wymaganej obsady tych gatunków że to liczą B| bo nawet w ustawie było zapisane mieszanka minimalnie dwóch gatunków aby nie samych zbóż bez dodatkowych wytycznych ;)

  • Like 2
Opublikowano
30 minut temu, ws71 napisał:

Skutki przelotu wypasionego drona na poczatku zeszłego miesiąca[opierniczył gminę w ciągu 2 godzin,pisałem o tym wcześniej na tym forum], ogólnie to w okolicy jakieś szaleństwo drony latające dla powiatowej ARiMR,wspomniany wyżej dron latający dla OT ARiMR w Toruniu i na to jeszcze chodzacy po polach i robiacy kontrole na zlecenie ARiMR, to z kukurydza to czysty przypadek akurat przechodzili obok[ gorsi jak weterynaria] w poplonach ozimych rzucali ramka aby obliczyć obsade danych gat na m2

Tak się zastanawiam z czego te zmasowane kontrole. Co teraz można skontrolować? Chyba tylko poplony deklarowane we wniosku z 2023 r. Na okrywę za wcześnie. Ugory, miododajne po nowym roku. Jak byłem w agencji pytać o szczegóły min dotyczących okrywy i kar to nie było szans na konkretne odpowiedzi. Dowiedziałem się tylko że jeśli chodzi o ekoschematy to wytycznych do kontroli nie mają i nie spodziewają się że je dostaną przed nowym rokiem.

No ale cóż nakręcajmy się wzajemnie bardziej

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Troker1979 napisał:

Na okrywę za wcześnie.

Na jakimś portalu pisało chyba w TPR że od 1 listopada mogą kontrolować okrywę czyli przestrzeganie tej normy GAEC 6 że okrywa ma być od 1 listopada do 15 lutego 

o mam link

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/pieniadze/doplaty-bezposrednie/ruszaja-kontrole-u-rolnikow-w-zakresie-80-proc-okrywy-jakie-kary-groza-za-nieprzestrzeganie-gaec-6-2495816

A co do kontroli mają mało kasy to chcą up***dolić gdzie się da i ile się da jeśli tylko można :) 

Edytowane przez Roki212
Opublikowano
1 godzinę temu, Troker1979 napisał:

Tak się zastanawiam z czego te zmasowane kontrole. Co teraz można skontrolować? Chyba tylko poplony deklarowane we wniosku z 2023 r. Na okrywę za wcześnie. Ugory, miododajne po nowym roku. Jak byłem w agencji pytać o szczegóły min dotyczących okrywy i kar to nie było szans na konkretne odpowiedzi. Dowiedziałem się tylko że jeśli chodzi o ekoschematy to wytycznych do kontroli nie mają i nie spodziewają się że je dostaną przed nowym rokiem.

No ale cóż nakręcajmy się wzajemnie bardziej

Napisze Ci tak poplonów ozimych z ekoschematów w mojej miejscowości sa setki  ha i tu maja szerokie pole do popisu[sucha jesień, bardzo ciulowe wschody], byłeś w OT ARiMR bo na terenie to oni najbardziej skrupulatnie kontroluja, zdarzał sie ze jeden zalapal sie na wioskę, ale zeby 4-5 z jednej wioski załapało sie na wojewódzka kontrolę rzecz do tej pory u nas niespotykana

Opublikowano
8 godzin temu, Roki212 napisał:

Na jakimś portalu pisało chyba w TPR że od 1 listopada mogą kontrolować okrywę czyli przestrzeganie tej normy GAEC 6 że okrywa ma być od 1 listopada do 15 lutego 

o mam link

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/pieniadze/doplaty-bezposrednie/ruszaja-kontrole-u-rolnikow-w-zakresie-80-proc-okrywy-jakie-kary-groza-za-nieprzestrzeganie-gaec-6-2495816

A co do kontroli mają mało kasy to chcą up***dolić gdzie się da i ile się da jeśli tylko można :) 

No i co skontrolują z tej okrywy jak ludzie jeszcze sieją oziminy, to że zaorane to nie znaczy że tam jeszcze nie bedzie np pszenicy.

  • Like 1
Opublikowano
10 godzin temu, ws71 napisał:

Agencja, weterynaria obecnie może się przyczepić do wszystkiego co jest zwiazane z produkcja rolną, 2 lata temu to własnie agencja przetrzepała członka rodziny za składowanie obornika poza płytą[zdjecia protokoły,jednak wtedy rozeszło sie wszystko po kościach]

 

Skutki przelotu wypasionego drona na poczatku zeszłego miesiąca[opierniczył gminę w ciągu 2 godzin,pisałem o tym wcześniej na tym forum], ogólnie to w okolicy jakieś szaleństwo drony latające dla powiatowej ARiMR,wspomniany wyżej dron latający dla OT ARiMR w Toruniu i na to jeszcze chodzacy po polach i robiacy kontrole na zlecenie ARiMR, to z kukurydza to czysty przypadek akurat przechodzili obok[ gorsi jak weterynaria] w poplonach ozimych rzucali ramka aby obliczyć obsade danych gat na m2

U mnie podobna sytuacja w polowie wrzesnia. Ja na kontrole po polach z ramka sie nie zalapalem ale sasiady obok tak. Z tych dronow to juz wam jakies papiery przyszly z niezgodnosciami?

Doplat brak- mazowieckie. 

Opublikowano
1 godzinę temu, rocco0987 napisał:

No i co skontrolują z tej okrywy jak ludzie jeszcze sieją oziminy, to że zaorane to nie znaczy że tam jeszcze nie bedzie np pszenicy.

No okrywę trzeba mieć na polu do 1 listopada, a jeżeli chcesz siać jeszcze pszenicę i masz zaorane to teoretycznie powinno to stanowić max 20% gruntów ornych.

U mnie lubelskie również dopłat brak, zawsze po 20 października był przelew. Nastrugałem w ciul punktów, to może będą jeszcze kontrolować.

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, rocco0987 napisał:

No i co skontrolują z tej okrywy jak ludzie jeszcze sieją oziminy, to że zaorane to nie znaczy że tam jeszcze nie bedzie np pszenicy.

A kogo to interesuje ma być od 1 i tyle tak samo jak podjęte inne zobowiązania z terminami... 🤷

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mllodyyy
      Witam mam takie pytanie czy ktoś się orientuje jaki jest przelicznik według którego ARIMR przelicza moc ciągników, chodzi mi głównie o to że mam 35 ha i zastanawiam się czy agencja przyzna mi ciagnik o mocy 110 KM a jak nie to ile musiał bym mieć ha żeby taki ciagnik mi przysługiwał, i czy dzierżawa jak nie jest zapisana notarialnie tylko jest umowa na piśmie między rolnikiem a właścicielem działki to tez będzie się zaliczać do wielkości gospodarstwa?? czy musi być raczej dzierżawa spisana notarialnie ??
    • Przez blacha
      Ostatnio kilku moich znajomych hodowców trzody chlewnej zaczęło się uskarżać na problemy z ARiMR odnośnie systemu wymienionego w temacie.
       
      Problem ich spowodowany jest tym iż w agencji ich stada są kilkukrotnie większe niż stan faktyczny, jak się okazało wynika to z tego, że zakupywali zwierzęta z innych hodowli(głównie jako remont stada podstawowego) , dokonywali zgłoszenia zakupu ze stada nr xxxxxxxxxx i przerejestrowania pod ich numer gospodarstwa. Po okresie użytkowania sprzedawali wyżej wymienione zwierzęta pod swoim numerem gospodarstwa do legalnie działającego rzeźnika, który dokonywał zgłoszenia zakupu(kiedyś z początku funkcjonowania systemu wyglądało to tak u nas, że fakt zakupu, sprzedaży zgłaszały obie strony transakcji, ale ARiMR zażądała kategorycznie zgłoszenia tylko od zakupującego, bo robił się bałagan). No i wracając do sedna sprawy, teraz nawet po kilku latach od sprzedaży okazało się, że te zakupione i sprzedane zwierzęta figurują dalej w ich gospodarstwie(powodując nadwyżki średnio 20 - 40 sztuk) i agencja chce wyjaśnień. Sami zainteresowani rolnicy zgłosili się do agencji w celu wyprostowania sprawy, niewiele załatwili, bo jak się okazało wg pracowników biura powiatowego zwierzęta zakupione z innych gospodarstw, zarejestrowane we własnym gospodarstwie, użytkowane przez X czasu powinni sprzedać z numerem gospodarstwa z którego zostały one zakupione czyli numerem gospodarstwa xxxxxxxxx.
       
      Wiem problem nietypowy i wg mnie dziwny, wynikający wg mnie z niekompetencji pracowników agencji, bałaganu w niej samej i nieścisłości przepisów, bo wg mnie jeśli zgłaszam przerejestrowanie zwierzęcia na moje gospodarstwo to sprzedaję je ze swoim numerem, podobnie jak to wygląda w przypadku bydła i wtedy ja w pierwszej kolejności odpowiadam za to jeśli np w mięsie wykryte zostaną jakieś substancje niedozwolone. Prosiłbym jednak jakiegoś kompetentnego agrofotowicza o odpowiedź, tym bardziej, że pomimo tego, że ja jeszcze nie dostałem wezwania w tej sprawie to wiem, że problem też mnie dotyczy.
    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez katopo
      Komuś działa System teleinformatyczny ARiMR do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie?
    • Przez green
      Witam
       
      Interesuje mnie jak wielu z Was spotkało się z czymś takim jak odmowa płatności obszarowych i/lub rolnośrodowiskowych do danej działki z uwagi na tzw. "MODYFIKACJĘ DO HISTORII TUZ"?
       
      Oznacza to nieuwzględnienie przez ARiMR do płatności działki z zadeklarowanym TUZ z takiego powodu, że w ciągu 5 poprzednich lat, któryś z wcześniejszych użytkowników zadeklarował na niej np. ugór, albo uprawy rolnicze (np. łąka, tyle że motylkowatych traktowana jako uprawa).
       
      Trwały Użytek Zielony jest zdefiniowany w przepisach unijnych (rozporządzenie 1120/2009):
      "grunty zajęte pod uprawę traw lub innych pasz z roślin zielonych naturalnych (samosiewnych) lub powstałych w wyniku działalności rolniczej (wysiewanych) niepodlegające płodozmianowi w gospodarstwie przez okres pięciu lat lub dłużej" .
       
      Istnieje Orzecznictwo Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, wyraźnie mówiące, że żeby odmówić płatności do działki, na której jest użytek zielony, Agencja powinna mieć dowody, że działka była częścią stosowanego w gospodarstwie systemu płodozmianu, a nie tylko, że w którymś roku ją np. jednorazowo ugorowano.
       
      Z mojej praktyki wynika jednak, że większość Biur Powiatowych ARiMR "leci po całości": jakiekolwiek inne niż TUZ zadeklarowanie danej działki, albo nawet jej fragmentu, w ciągu poprzednich 5 lat powoduje, że dla nich był na niej stosowany płodozmian.
       
      W chwili obecnej jest w toku kilka spraw dotyczących tego problemu. Poszukuję rolników, którym również "obcięto" płatności do zadeklarowanych użytków zielonych, gdyż rzekomo nie były to użytki TRWAŁE.
       
      Jeśli zetknęliście się z tym w przeszłości, Wasz przypadek może pomóc zmienić niekorzystną dla rolników interpretację stosowaną przez ARiMR. Jeśli taki problem pojawił się teraz być może z kolei ja będę mógł pomóc ruszyć sprawę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v