Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, wojak1986 napisał:

Te ceny pochłoną nie jednego. Przy takim ryzyku i kosztach w rolnictwie popłynie nie jeden. Przetrwa ten co obetnie koszty i coś zbierze

Ceny nikogo nie pochłaniał bo przy rtch cenach płodów rolnych to sobie można lecieć na tym samym poziomie nawożenia i oprysków co kiedyś. Jedynie co może pochłonąć rolnika to susza. Bo jak zbierzesz 7 ton pszenicy po 1500 a nakładu masz 6 tys to i tak 4 do przodu ale jak zbierzesz 3 albo 2  przez suszę a nakłady na 6 to się robi problem. 

Edytowane przez knoro93
Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

17 minut temu, farmerss34 napisał:

 

 

Nie zdążysz do domu wrócić a już będzie na koncie.

Panie nie rób z kogoś wariata albo odpisz normalnie albo wcale nie pisz .

Opublikowano

Tylko taki drobny szczegół - za te 4tys rok temu mogłeś zrobić zapas np 4t saletry, 800l ON, 1600 bochenków chleba itd.

Dziś za ten hipotetyczny zysk kupisz 1,2t saletry, 530l ON, 1000 bochenków chleba.

Można powiedzieć że następuje zubożenie w zatrważającym tempie.

Opublikowano

Ale też jak zebrałeś 7 ton tak jak tu podał kolega i sprzedałeś powiedzmy po 800 zł (nie wiem po ile pszenica była bo jej nie uprawiam) to wychodzi 5600 zł a jakie wtedy miałeś nakłady? Zostało by Ci 4 tys? 

Opublikowano
2 minuty temu, piotrek91p napisał:

Ale też jak zebrałeś 7 ton tak jak tu podał kolega i sprzedałeś powiedzmy po 800 zł (nie wiem po ile pszenica była bo jej nie uprawiam) to wychodzi 5600 zł a jakie wtedy miałeś nakłady? Zostało by Ci 4 tys? 

Zaraz najniższą krajową będzie 4 tys i co z tego skoro kupią mniej niż za 2 tysiące

Opublikowano
1 minutę temu, piotrek91p napisał:

Ale też jak zebrałeś 7 ton tak jak tu podał kolega i sprzedałeś powiedzmy po 800 zł (nie wiem po ile pszenica była bo jej nie uprawiam) to wychodzi 5600 zł a jakie wtedy miałeś nakłady? Zostało by Ci 4 tys? 

7x850 to 5950, w moim przypadku koszty około 2500. To faktycznie trochę mniej niż 4tys, ale jak by nie liczyć to wartość nabywcza nam spada.

Z drugiej strony pensje w mieście też nie nadążają za inflacją.

Najważniejsze by mieć co sprzedać.

 

Opublikowano

No właśnie, ja co prawda mam hodowlę, ale moim zdaniem to póki co nie powinniśmy za bardzo narzekać, tak jak wspomniałeś biorąc pod uwagę pensje w mieście. Z tego co widzę najgorzej mają ci co parę ha obrabiają i jakoś z tego żyli, ale w tym roku nie kupili nawozów i podejrzewam, że po tych żniwach mogą już nigdy ich nie kupić. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Kabanos napisał:

Panie nie rób z kogoś wariata albo odpisz normalnie albo wcale nie pisz .

Bo do wypłaty, to jeszcze daleka doga, najpierw muszą rozpocząć naliczenia, a tego nie zaczną dopóki nie minie termin możliwości zmian do wniosków o płatności bezpośrednie.

Opublikowano
3 godziny temu, knoro93 napisał:

Ceny nikogo nie pochłaniał bo przy rtch cenach płodów rolnych to sobie można lecieć na tym samym poziomie nawożenia i oprysków co kiedyś. Jedynie co może pochłonąć rolnika to susza. Bo jak zbierzesz 7 ton pszenicy po 1500 a nakładu masz 6 tys to i tak 4 do przodu ale jak zbierzesz 3 albo 2  przez suszę a nakłady na 6 to się robi problem. 

Jebiesz za to samo tylko ryzykujesz 4x tyle kapitału.

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

Tylko taki drobny szczegół - za te 4tys rok temu mogłeś zrobić zapas np 4t saletry, 800l ON, 1600 bochenków chleba itd.

Dziś za ten hipotetyczny zysk kupisz 1,2t saletry, 530l ON, 1000 bochenków chleba.

Można powiedzieć że następuje zubożenie w zatrważającym tempie.

I właśnie o to chodzi. Co z tego że zarobimy tyle samo a może i trochę więcej. 

Droga pszenica może i trochę zniweluje te podwyżki na środku do produkcji tylko że po pierwsze nawet jak zarobimy ten tysiąc czy dwa więcej na hektarze to kupimy w najlepszym wypadku za to tyle samo a najprawdopodobniej mniej niże przed ta zawierucha. 

Po drugie w chwili gdy coś pójdzie nie tak (susza, słabsze plony, spadek cen płodów) jedziemy na kilku krotnie większym minusie niż kiedyś 

Opublikowano

Czy sprzewdasz po 1600 czy 1900 do żniw to nie zmieni cen, a na koncie wiecej

Opublikowano

Jakie prognozy według was na azot i wieloskladniki po zakończeniu naborów na dopłaty?

Zastanawiam się czy coś kupić,czy może jeszcze się wstrzymać z miesiąc. 

Ciekawe też jak będzie z dopłatami (ewentualnymi)do nawozów na przyszły rok. Czy faktura z tego okresu będzie się łapać do zwrotu na przyszły rok

Opublikowano

WIELOSKŁADNIKI NAPEWNO  nie stanieją , azoty raczej stanieją

Opublikowano

A to co, dopłaty do nawozu konstytucja co rocznie gwarantować będzie?

Opublikowano
3 godziny temu, Agrest napisał:

 

Najważniejsze by mieć co sprzedać.

 

No tak , ewentualnie jaką działkę opierdzielić 😊

Opublikowano
1 godzinę temu, Papkin napisał:

Jakie prognozy według was na azot i wieloskladniki po zakończeniu naborów na dopłaty?

Zastanawiam się czy coś kupić,czy może jeszcze się wstrzymać z miesiąc. 

Ciekawe też jak będzie z dopłatami (ewentualnymi)do nawozów na przyszły rok. Czy faktura z tego okresu będzie się łapać do zwrotu na przyszły rok

Z tym terminem kupna masz rację, trzeba teraz o wszystkim myśleć... Co za czasy.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Agrest napisał:

 

 

5 godzin temu, Agrest napisał:

 

5 godzin temu, Agrest napisał:

Tylko taki drobny szczegół - za te 4tys rok temu mogłeś zrobić zapas np 4t saletry, 800l ON, 1600 bochenków chleba itd.

Dziś za ten hipotetyczny zysk kupisz 1,2t saletry, 530l ON, 1000 bochenków chleba.

Można powiedzieć że następuje zubożenie w zatrważającym tempie.

Jeden przynajmniej bardziej ogarnięty na tym forum, oczywiście nie jedyny, ale mało nas, za mało. Reszta błądzi we mgle i za cholerę nie wyciągniesz, żebyś za rękę prowadził, to gryzie.Widget blockquoteWidget blockquote

Edytowane przez ravoj
  • Like 1
  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v